Raj, w którym można znaleźć się zupełnie nieoczekiwanie? Halaesa Arconidea to jedno z wielu stanowisk archeologicznych na północnym wybrzeżu Sycylii. Łatwo je przeoczyć pośród niezliczonych cudów Wielkiej Grecji. Nie zobaczy się tam doskonale zachowanych świątyń, bogatych mozaik, czy monumentalnej zabudowy publicznej. Można jednak poznać historię idylli i spokojnego życia między urodzajnym lądem i łagodnym morzem.

Na słonecznym zboczu
Północno-zachodnia Sycylia, szczególnie między Messyną a Céfalu to najmniej znany archeologicznie region wyspy. Na wzgórzu wznoszącym się nad Tusą – malowniczym nadmorskim miasteczkiem – znajdują się starożytne ruiny Halaesy Arconidea. Ulokowana na wschodnich tarasach wapiennego masywu osada była zamieszkana od wczesnej starożytności przez Sykulów, czyli rodzimą ludność zamieszkującą tereny wschodniej Sycylii od epoki żelaza. Historię powstania miasta szczegółowo opisał Diodor Sycylijski grecki historyk żyjący w I wieku p.n.e.. W 403 roku tyran Syrakuz Dionizjos I, na mocy podpisanego traktatu pokojowego po wygranej wojnie z Kartagińczykami, osiedlił tam swoich żołnierzy i nadał miastu nowe imię Halaesa. Miasto przeszło w ręce Republiki Rzymskiej już w trakcie pierwszej wojny punickiej (264-241 p.n.e.) i stało się lojalnym sojusznikiem Rzymu. W nagrodę za jej rolę w trakcie wojen z Kartagińczykami, miasto jako jedno z niewielu na całej wyspie otrzymało specjalny status wolnego miasta i zwolnienie z podatków, co niezwykle przyspieszyło jego rozkwit.
Na przełomie er, Halaesa wytraciła tempo niegdyś szybkiego rozwoju i wypadła z głównego nurtu najważniejszych wydarzeń polityki nowego Imperium. Stała się zwykłym prowincjonalnym miastem i w ten sposób uzyskała… spokój.
Civium na miarę naszych możliwości
Stojąc na koronie ruin greckich fortyfikacji nietrudno zrozumieć, dlaczego właśnie to miejsce zostało wybrane na przyszłe miasto. Na północ rozciąga się bezkresny niemal widok na zatokę dzisiejszego portu Tusy i na Morze Terreńskie. Doskonały punkt obserwacyjny pozwala również sięgnąć wzrokiem na prawie siedem kilometrów w głąb lądu na żyzną dolinę rzeki Alaisos (dzisiejszej Fiume Tusa).


© Jerzy M. Oleksiak., na licencji CC BY NC 4.0
Naturalną konsekwencją lokalizacji miasta na tak wysoko położonym tarasie skalnym była konieczność dopasowania jego granic do uwarunkowań terenu. Plan hippodamejski Halaesy dopasowany został do kształtu zajmowanego przez zabudowę płaskowyżu.

Włoskie badania archeologiczne rozpoczęte już w latach czterdziestych ubiegłego stulecia a kontynuowane do dziś, odsłoniły główne ulice miasta, część fortyfikacji okalających osiedle od północy i wschodu i kompleks łaźni publicznych wpasowanych w stromo opadające zbocze wzgórza. Starożytne miasto badane jest we współpracy międzynarodowej. Prace w greckim teatrze położonym na północno-wschodnim stoku prowadzone są przez misję francuską z Uniwersytetu w Amiens. Główny temenos miasta – sanktuarium Apollina i „świątynia A” poświęcona nieznanemu bóstwu – badane są przez połączone zespoły Uniwersytetu w Messynie i Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Rolniczy Raj i Tabula Halaesina
Skąd wiemy o zamożności miasta? Poza przekazami historycznymi, obserwacjami geograficznymi i archeologicznymi wskazującymi na wyjątkowy status ośrodka, niezwykle szczegółowy opis aktywności rolniczej znajdujemy w Tabula Halaesina. To najważniejszy zabytek epigraficzny miasta datowany na drugą połowę II wiek p.n.e., dokumentujący rozporządzenie o redystrybucji ziemi. Dokument, poza precyzyjnymi informacjami dotyczącymi administracyjnego podziału terenów rolnych Halaesy, dostarcza niemal kompletnej wiedzy na temat krajobrazu upraw antycznego miasta. Sama struktura tekstu, mającego za zadanie przede wszystkim wydzielenie konkretnych klaroi, czyli działek rolnych, pozwala nam na odbycie retrospektywnej podróży przez sycylijskie civium. Tekst prowadzi nas od działki do działki nawigując czytelnika przez krajobraz Halaesy w odniesieniu do ówcześnie istotnych punktów nawigacyjnych, takich jak drogi miasta, duże drzewa, charakterystyczne skały, czy wiejskie sanktuaria.
Dzięki Tabula Halaesina wiemy, że uprawa oliwki była jedną z głównych gałęzi lokalnej gospodarki rolnej antycznego miasta. Liczne wzmianki o drzewach oliwnych (zarówno szlachetnych, jak i dzikich) oraz o szkółce młodych oliwek (elaiokomion) nie pozostawiają wątpliwości co do istotności i intensywności kultywacji tej rośliny dla mieszkańców Halasey. Tekst wzmiankuje także uprawę grusz, fig i granatów. Na świetnie nawodnionych niższych partiach zbocza, a także w dolinie rzeki Alaisos rosło także zboże i winorośl.
Bogactwo miasta w okresie późnej Republiki poświadcza także bogaty zespół naczyń ceramicznych pozyskanych w trakcie niedawnych wykopalisk. Przede wszystkim zidentyfikowane naczynia transportowe wskazują na niezwykle szerokie kontakty handlowe ośrodka z partnerami handlowymi położonymi od Egei przez Afrykę Prokonsularną (dzisiejsza Tunezja), aż po Iberię. Amfory to nie jedyne naczynia świadczące o międzyregionalnych kontaktach ekonomicznych, również bogaty zestaw dekorowanej ceramiki stołowej wskazuje na regularne kontakty z warsztatami produkcyjnymi w Lacjum, a także na ruch materiału ceramicznego między ośrodkami na samej Sycylii.
Niebiańskie wrota zamykają się…
Niestety, każda idylla kiedyś się kończy. Ostatnie badania archeologiczne wskazują, że zmarginalizowane już miasto zaczęło stopniowo pustoszeć w drugiej połowie II wieku n.e. Archeologowie nie znają jeszcze odpowiedzi na pytanie, co przyczyniło się w ostateczny sposób do „śmierci” miasta. Wskazuje się na dwa główne czynniki, które najpewniej zaburzały spokojne życie Halaesy: gwałtowny pożar w I wieku n.e., który najprawdopodobniej objął większą część miasta oraz stopniowe osuwanie się tarasów zbocza, czego konsekwencją było zawalenie się fortyfikacji. Jak już wspomniano, ośrodek utracił już wówczas dawno swoją rolę polityczną. Być może, przy postępującej erozji gruntu i braku inwestycji Imperium Rzymskiego w odnawianie zabudowy miejskiej, osiedle wytraciło impet rozwoju, a z czasem i ekonomiczny sens istnienia. Niezależnie od prawdziwych powodów upadku antyczna historia rajskiej Halaesy Arconidea kończy się bezpowrotnie na początku III wieku n.e.
Artykuł ten można bezpłatnie przedrukować, ze zdjęciami, z podaniem źródła // Na podstawie:
Burgio, A., De Domenico, R., Marino, G., Modica, F.S, Polizzi, G., Randazzo, M., Schepis, L. (2022). Halaesa Arconidea (Tusa, Messina). Primi risultati dagli scavi delle fortificazioni, settore nord-est, The Journal of Fasti Online.
Burgio, A., Polizzi, G. (2024). Halaesa Arconidea. Le ricerche archaeologiche dell’ultimo treinnio dell’universitá di Palermo. W: M.C. Parello (ed.) L’isola dei tesoro Ricerca archeologica e nuove acquisizioni, Ante Quem, Bolognia: 117-123.
Autor // Author
Jerzy M. Oleksiak – (https://arscan.parisnanterre.fr/membre/jerszy-oleksiak/)
ORCID: https://orcid.org/0000-0002-9631-2097
Academia: https://uw.academia.edu/JerzyOleksiak
ResearchGate: https://www.researchgate.net/profile/Jerzy-Oleksiak
Redakcja: A.B.
