Królestwo Węża IV: kto załatwił Yax Mutal?

Historia dynastii Węża (Kaanul) jest złożoną szaradą wciąż intrygującą majanistów. Najsilniejszy z rodów, które kiedykolwiek władały na Nizinach Majów, wciskał wężowe macki wszędzie, gdzie było to możliwe. Wpływał na kształt świata Majów i los tak odległych metropolii, jak Cobá na dalekiej północy Jukatanu, Palenque i Toniná w stanie Chiapas, poza zachodnimi granicami półwyspu, czy Copán w Hondurasie, na dalekim południu. Być może nawet potężne Teotihuacán na wyżynie środkowego Meksyku. O ile znawca cywilizacji Majów wymieni jednym tchem imiona: Yuknoom Ch’een II, Yuknoom Yich’aak K’ahk’ II i Yuknoom Took’ K’awill – kolejnych władców Węża, panujących w późnoklasycznym Calakmul, o tyle wczesnoklasyczna, a być może i preklasyczna przeszłość tej zawziętej dynastii rozwiewa się nadal w oparach spekulacji i domysłów. Niektóre z nich, takie jak zagadka położenia klasycznych stolic rodu i przeniesienie siedziby z Dzibanché do Calakmul, udało się rozwikłać (artykuł: Królestwo Węża II: Przeniesienie Jaskini z Dzibanche do Calakmul), inne natomiast nadal stanowią nierozwiązany problem.

Czytaj dalej „Królestwo Węża IV: kto załatwił Yax Mutal?”

Królestwo Węża III: wazy dynastyczne Kaanul

Gorące spory wśród epigrafików wciąż toczą się o sekwencję władców Kaanul, znaną z tak zwanych waz dynastycznych, o geograficzne umiejscowienie korzeni dynastii Węża i właściwe osadzenie jej w czasie. Konkurencyjne frakcje badaczy spekulują na temat sięgającej późnego okresu preklasycznego (392 p.n.e.–20 n.e.) albo wczesnego okresu klasycznego (128 lub 180 lub 232–592 n.e.) listy zawierającej nawet do 19 władców z waz. Podpierają oni swoje wywody dowodami, które każdorazowo zmieniają wygląd dynastycznej szachownicy. Jednak jak dotąd nie są w stanie obalić ani potwierdzić w całości żadnej z wykluczających się wersji. O geograficzne umiejscowienie gniazda będącego kolebką dynastii Węża zmagają się archeolodzy ze stanowisk tak od siebie odległych, jak Dzibanché w stanie Quintana Roo w Meksyku, Yaxnohcah w południowym Campeche i El Mirador w Petén, w Gwatemali.

Czytaj dalej „Królestwo Węża III: wazy dynastyczne Kaanul”

Królestwo Węża II: Przeniesienie jaskini z Dzibanché do Calakmul

Epigrafika Majów to pasjonująca dziedzina, która wzniosła archeologię Majów na zupełnie nowy poziom: przywróciła postaciom ze stel imiona, a zapomnianym miastom historię. Jednym z najbardziej fascynujących wspólnych dokonań archeologii i epigrafiki Majów jest odsłonięcie jednego z najbardziej newralgicznych momentów w historii Dynastii Węża-Kaanul, dzięki schodom hieroglificznym z Naranjo/Caracol. Był to zarazem jeden z punktów zwrotnych w historii klasycznej cywilizacji Majów…

Czytaj dalej „Królestwo Węża II: Przeniesienie jaskini z Dzibanché do Calakmul”

Królestwo Węża I: Dwa gniazda Węży w okresie klasycznym

Pochodzenie dynastii Kaanul i jej dokonania budzą wciąż wiele emocji pośród majanistów. Wczesna historia Węży – najpotężniejszej dynastii Majów późnego okresu klasycznego (550–909 n.e.) – rozmywa się w skąpym materiale epigraficznym: poszarpanych inskrypcjach, żmudnie odkrywanych w ramach wykopalisk, często trudnych do powiązania z przyjętymi powszechnie teoriami. Inskrypcjach, z których raz po raz wyłaniają się dowody przeczące wcześniejszym ustaleniom. Koronnym przykładem są dekady poszukiwań gniazda dynastii Węża, uwieńczone w 1994 roku jego umiejscowieniem w Calakmul i odkryciem w ledwie kilka miesięcy później, że Kaanul w epoce klasycznej miała nie jedną, a dwie kolejne stolice… Skąd w ogóle wiadomo, że istniała kiedyś taka dynastia jak Kaanul?

Czytaj dalej „Królestwo Węża I: Dwa gniazda Węży w okresie klasycznym”

Nieznany władca Popo’: nowe odkrycia w Tonina

Tonina w stanie Chiapas (Meksyk) odsłania kolejną tajemnicę: kamienny ołtarz przedstawiający postać – zmarłego w VI stuleciu n.e. – władcy w roli odrodzonego Boga Kukurydzy. Świat nie okrzepł jeszcze po sensacyjnych doniesieniach dotyczących późnoklasycznych rytuałów pogrzebowych w Tonina i transmutacji zmarłych arystokratów w piłki do pok-ta-pok / pitz (vide: Archeowieści Zadziwiające rytuały pogrzebowe w Tonina – czy Majowie przeobrażali swoich arystokratów w piłki?), kiedy Juan Yadeun Angulo – naczelny archeolog Tonina – ujawnił następne odkrycia z ubiegłego roku na tym stanowisku.

Czytaj dalej „Nieznany władca Popo’: nowe odkrycia w Tonina”

Nowe odkrycia w San Bartolo: najstarszy bezpośredni dowód użycia kalendarza na Nizinach Majów

Początki mezoamerykańskich kalendarzy toną w mrokach coraz bardziej odległych czasów. O dowodach pośrednich użytkowania 260-dniowego kalendarza tzolk’in ponad trzy tysiące lat temu, na podstawie zorientowanych astronomicznie zespołów architektonicznych, zwanych grupami E, wspominano już wcześniej: Grupy E nie służyły obserwacjom równonocy. Badania archeologiczne w San Bartolo (Petén, Gwatemala), znanym ze słynnych fresków przedstawiających sceny z majańskiego mitu stworzenia Popol Vuh, przynoszą jednak coraz starsze przykłady bezpośredniego użycia notacji kalendarycznej na Nizinach Majów. Donosi o tym artykuł Davida Stuarta, Hether Hurst, Borisa Beltrána i Williama Saturno „An early Maya calendar record from San Bartolo, Guatemala”, opublikowany w kwietniu 2022 na łamach „Science Advances”.

Okładka kwietniowego wydania „Science Advances” ze skonsolidowanym fragmentem #4778 przedstawiającym w górnej części datę 7 Jeleń z 260-dniowego kalendarza tzolk’in

Czytaj dalej „Nowe odkrycia w San Bartolo: najstarszy bezpośredni dowód użycia kalendarza na Nizinach Majów”

Znaczenie odkryć w San Lorenzo i Aguada Fénix związane z kalendarzem Mezoameryki. Zaklęte w architekturze

Zespół Takeshiego Inomaty uważa, że 20 platform brzegowych, występujących zarówno w San Lorenzo, jak i licznych MFU (Middle Formative Usumacinta) mogą mieć związek z mezoamerykańskim systemem liczbowym, którego podstawą jest liczba 20 (nie jak u nas 10), oraz – z tamtejszym kalendarzem. Baza systemu dwudziestkowego ma niewątpliwie związek z mezoamerykańskimi kalendarzami.

Niniejszy post jest ostatnią częścią serii trzech tekstów traktujących o odkryciach Takeshiego Inomaty. Pierwsza część ukazała się dnia 25 kwietnia, natomiast druga część 9 maja.

Przykład wykorzystania okresów 5-letnich w polityce i propagandzie – stela 6 na stanowisku Kajtún-Dzibil, konsekrowana w 795 roku n.e. na zakończenie 1. ćwiartki 18. k’atunu w 9. bak’tunie 9.18.5.0.0: w okresie, kiedy enigmatyczna dynastia B’olonil próbowała zjednoczyć pod swym berłem region Río Bec.
©P.A. Trześniowski, na licencji CC BY-NC-SA 4.0

Czytaj dalej „Znaczenie odkryć w San Lorenzo i Aguada Fénix związane z kalendarzem Mezoameryki. Zaklęte w architekturze”

O co chodzi z tymi Olmekami? Cultura madre czy culturas hermanas?

Niniejszy tekst jest kontynuacją tekstu o odkrytych ponad dwudziestu centrów ceremonialnych w meksykańskim stanie Tabasco, w rejonie przesmyku Tehuantepec.  Pierwsza część tekstu ukazała się 25 kwietnia na łamach Archeowieści i można go znaleźć tutaj. W tej części tekstu głównym tematem będą Olmekowie.

Olmekowie to naprawdę tajemnicza cywilizacja – od zarania studiów nad tą kulturą nie wiadomo, czy powinno się ich w taki sposób określać. Zakres terminu wciąż często redukuje się na przykład do specyficznego stylu wczesnej mezoamerykańskiej sztuki. Do dziś nie wiadomo, jakim językiem posługiwali się Olmekowie. Niektórzy uważają, że językami mixe-zoque, następni – protomajańskim, jeszcze inni zastanawiają się, czy była to homogeniczna kultura. Jedni upatrują w Olmekach cultura madre, czyli mezoamerykańskiej protocywilizacji wynalazców idei: pisma, kalendarzy i wizji świata. Idei, które objęły swym zasięgiem Mezoamerykę, wyróżniającą się specyficznym zestawem wspólnych cech kulturowych. Inni jednak od lat podchodzą do koncepcji cultura madre z coraz większym dystansem i postulują wizję culturas hermanas: równoczesnego rozwoju niezależnych kultur, wymieniających się ideami wzdłuż – tętniących informacją – arterii dalekosiężnych szlaków handlowych w Mezoameryce. Przez pryzmat Nizin Majów, gdzie ślady wpływów olmeckich są szczególnie rzadkie, jest to rzeczywiście kuszące spojrzenie.

Olmecki monument pozbawiony kontekstu, znaleziony „gdzieś w pobliżu” i eksponowany w majańskiej strefie archeologicznej Tazumal, Salwador
©P.A. Trześniowski, na licencji CC BY-NC-SA 4.0

Czytaj dalej „O co chodzi z tymi Olmekami? Cultura madre czy culturas hermanas?”

Lidar na przesmyku Tehuantepec i potężne konstrukcje w Tabasco – pomost między kulturami Majów i Olmeków?

Późną wiosną 2020 roku, na łamach czasopisma naukowego Nature, ukazał się sensacyjny artykuł Monumental architecture at Aguada Fénix and the rise of Maya civilization, w którym zespół Takeshiego Inomaty i Danieli Triadan zaprezentował odkrycie ponad dwudziestu centrów ceremonialnych w meksykańskim stanie Tabasco, w rejonie przesmyku Tehuantepec. W samym odkryciu tej liczby stanowisk nie byłoby nic dziwnego – zastosowanie lidaru zrewolucjonizowało wszakże archeologię Mezoameryki (LIDAR, czyli laser imaging, detection and ranging, wydobywa regularne kształty konstrukcji, niewidoczne w trakcie prac powierzchniowych nawet z użyciem teodolitu). Poskutkowało prawdziwym wysypem nowych stanowisk i nieznanych wcześniej konstrukcji, szczególnie na obszarach porośniętych przez gęstą, tropikalną roślinność. Jednak w Tabasco mamy do czynienia z zupełnie nowym typem organizacji przestrzennej, nazwanej przez odkrywców MFU (Middle Formative Usumacinta).

Aguada Fénix – widok na główną platformę MFU z grupą E w centrum od północnego wschodu
©Alfonsobouchot
Opublikowano na licencji CC BY-SA 4.0

Czytaj dalej „Lidar na przesmyku Tehuantepec i potężne konstrukcje w Tabasco – pomost między kulturami Majów i Olmeków?”

Powrót do Becán

Historii Becán daleko jeszcze do końca…
– Joseph W. Ball

 

Na łamach czasopisma „Ancient Mesoamerica” ukazał się artykuł Davida Webstera i Josepha W. Balla Rehabilitating Becán. Obaj naukowcy prowadzili badania w Becán w latach siedemdziesiątych XX wieku, co najwyraźniej pozostawiło w nich pewien niedosyt. W 2014 roku ten stan rzeczy doprowadził profesora Balla do opracowania na nowo sekwencji ceramiki z Becán. Odkrył on również trwającą około stulecia przerwę w zasiedleniu stanowiska oraz kompletny brak związku między pierwotną kulturą materialną miasta a tą, która pojawiła się tam po jego ponownym zaludnieniu (Rethinking the Becán ceramic sequence-disjunctions, continuities,  segmentation, and chronology). Przerwa ta dosyć zgrabnie wpisuje się w burzliwą historię regionu i jego nagły rozkwit po opuszczeniu Becán przez mieszkańców, które nastąpiło wkrótce po wielkiej klęsce dynastii Węża (Kaanul) w 695 roku n.e. W pół wieku od zakończenia badań na tym stanowisku badacze ubolewają, że ten sporych rozmiarów ośrodek stoi nadal poza nawiasem emocjonującej dyskusji o polityce i zmiennych kolejach losu królewskich dynastii Majów. Natomiast dyskurs na temat Becán toczy się co najwyżej wokół fortyfikacji okalających to stanowisko, a kwestionowanych od początku badań archeologicznych. Ponowna analiza materiału, zebranego przed półwieczem w Becán, powala naukowcom wysnuć również nowe wnioski odnośnie do hipotetycznej inwazji Teotihuacán. Wnioski skrajnie odmienne od tego, co sugerowano przez ostatnie pięćdziesiąt lat…

Struktura IX w Becán, wczesnoklasyczna piramida
©P.A. Trześniowski, na licencji CC BY-NC-SA 4.0

Czytaj dalej „Powrót do Becán”