Styl życia dawnych społeczności pasterskich w Iranie – nowe badania histologiczne

Kiedy bioarcheolodzy odkopują szczątki ludzkie, niekiedy znajdują pochówki, które mogą być nieco skomplikowane. „Idealny” pochówek do analiz bioarcheologicznych zawiera kompletny zbiór kości w dobrym stanie zachowania. Jednak niektóre stanowiska archeologiczne mają tak wielkie znaczenie, że nawet gdy pracujemy ze słabo zachowanymi i niekompletnymi pochówkami, niekonwencjonalne metody pozwalają nam przezwyciężyć trudności związane z ograniczeniami spowodowanymi stanem zachowania. Widać to na przykładzie badań na cmentarzysku Deh Dumen datowanym na epokę brązu, położonym w górach Zagros w Iranie.

Wszystkie kości udowe w badanym materiale były mocno uszkodzone, większość miało zachowane trzony, ale brakujące nasady (patrz: szary obszar na szkicu kości udowej). Przebadaliśmy przekroje poprzeczne trzonów kości udowej, aby ustalić ich rozmiary i kształt, a także obejrzeć mikrostruktury kostne w obrębie wydzielonych obszarów przekrojów. © J. Miszkiewicz, na licencji CC BY-NC-SA 4.0
Wszystkie kości udowe w badanym materiale były mocno uszkodzone, większość miało zachowane trzony, ale brakujące nasady (patrz: szary obszar na szkicu kości udowej). Przebadaliśmy przekroje poprzeczne trzonów kości udowej, aby ustalić ich rozmiary i kształt, a także obejrzeć mikrostruktury kostne w obrębie wydzielonych obszarów przekrojów.
© J. Miszkiewicz, na licencji CC BY-NC-SA 4.0

Czytaj dalej „Styl życia dawnych społeczności pasterskich w Iranie – nowe badania histologiczne”

Badania toksykologiczne dzieci złożonych w ofierze przez Inków

Capacocha, podczas której składano w ofierze dzieci i młode kobiety, była jednym z najważniejszych rytuałów w imperium inkaskim. Najnowsze badania toksykologiczne dzieci złożonych w ofierze na szczycie wulkanu Ampato (Peru) wykazały, że w ostatnich miesiącach życia żuły one liście koki i piły ayashuasca. Analizy przeprowadził międzynarodowy zespół kierowany przez Dagmarę Sochę, bioarcheolog z Centrum Badań Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego (CEAC UW), wspólnie z Marzeną Sykuterą z Katedry Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika oraz Johanem Reinhardem (odkrywcą mumii) i peruwiańskim archeologiem Ruddym Chávezem Pereą.

 

Wykopaliska na 5800 m n.p.m.
© J. Reinhard

Czytaj dalej „Badania toksykologiczne dzieci złożonych w ofierze przez Inków”

Pochodzenie Indoeuropejczyków – nowe dane paleogenetyczne

Paleogenetycy już od ponad trzydziestu lat mieszają w głowach archeologom, ostatnio coraz śmielej ze względu na rosnące możliwości rekonstruowania całych genomów przy użyciu sekwencjonowania nowej generacji. Przełomem było również odkrycie, że kostne struktury ucha wewnętrznego lepiej przechowują dawne DNA niż zębina, dzięki czemu znacznie wzrosło prawdopodobieństwo uzyskania przynajmniej częściowej sekwencji nawet w przypadku silnie zerodowanych szkieletów. Dlatego na naszych oczach zmienia się skala badań paleogenetycznych: kiedyś sukcesem było zsekwencjonowanie genomu kilku lub kilkunastu osobników, obecnie coraz częściej są to setki sekwencji. Umożliwia to udzielenie coraz bardziej precyzyjnych odpowiedzi na pytania o ruchy grup ludzkich w pradziejach.

W piątkowym numerze magazynu Science można przeczytać trzy artykuły, w których ogromny zespół paleogenetyków i archeologów (ponad 200 autorów w zespole kierowanym przez Davida Reicha z Uniwersytetu Harvarda i Rona Pinhasiego z Uniwersytetu Wiedeńskiego) na podstawie 727 nowych i kilkuset wcześniej opublikowanych genomów przedstawicieli wielu kultur archeologicznych z pasa nazwanego „Południowym Łukiem”, sięgającego od północnego Iranu przez Armenię i Anatolię do Bałkanów, odpowiada na szereg istotnych pytań dotyczących historii miejscowych populacji. Ten ogromny materiał będzie pewnie jeszcze wiele razy dyskutowany na naszym blogu, ale zacznijmy dzisiaj od najbardziej spektakularnego odkrycia, czyli odpowiedzi na pytanie, skąd się wzięli Indoeuropejczycy.

Artystyczna wizja mieszkańców „Południowego Łuku”, od lewej Mykeńczyk, Minojka, Hetyta, Armenka i Urartyjczyk. © Oliver Uberti

Czytaj dalej „Pochodzenie Indoeuropejczyków – nowe dane paleogenetyczne”

Najstarsze mumie na świecie?

Współczesne muzea pełne są zabytków pozbawionych kontekstu odkrycia. Mogą to być znaleziska luźne bądź artefakty pochodzące z badań w czasach, kiedy dokumentację wykopaliskową prowadzono w dość ograniczony sposób. A należy przyznać, że jest ona najważniejszym aspektem pracy archeologa. Gdyż dzięki niej zachowuje się mnóstwo informacji, pozwalających na interpretację odkryć nawet po wielu latach. Przekonali się o tym archeolodzy z Portugalii, którzy przeanalizowali fotografie wykonane w terenie w latach sześćdziesiątych XX wieku podczas eksploracji mezolitycznego stanowiska związanego z konsumpcją mięczaków wodnych. Wyniki tych badań rzuciły światło na zabiegi mumifikacyjne sprzed 8000 lat! Jeżeli opinie naukowców są właściwe, to portugalskie znaleziska to najstarsze mumie na świecie.

Mumia kultury Chinchorro
© Luis Lobos Rivadeneira
opublikowano na licencji CC BY-NC 2.0, via Wikimedia Commons

Czytaj dalej „Najstarsze mumie na świecie?”

Najwcześniejsze znaleziska wskazujące na przemoc w dolinie Nilu

Jebel Sahaba jest jednym z najstarszych obecnie znanych cmentarzysk w dolinie Nilu. Datowanie radiowęglowe wskazuje, że pochowani na nim zmarli zamieszkiwali dzisiejsze pogranicze Egiptu i Sudanu w okresie schyłkowego plejstocenu. Już w latach sześćdziesiątych XX wieku brytyjscy archeolodzy zwrócili uwagę na bardzo wysoką frekwencję urazów związanych z przemocą międzyosobniczą pochowanych na cmentarzysku. Uznano, że są one wynikiem najstarszej wojny w dolinie Nilu toczonej przez łowców-zbieraczy o terytorium i zasoby. W jednym z ostatnich numerów czasopisma Scientific Reports ukazały się wyniki badań francuskich naukowców, prezentujących nową interpretację śladów przemocy z cmentarzyska Jebel Sahaba.

Rycina z Injuries and surgical diseases of the head autorstwa Williama MacCormaca Dzięki uprzejmości Medical Heritage Library, Inc. opublikowano na licencji CC BY-NC-SA 2.0, via Wikimedia Commons
Rycina z Injuries and surgical diseases of the head autorstwa Williama MacCormaca
Dzięki uprzejmości Medical Heritage Library, Inc.
opublikowano na licencji CC BY-NC-SA 2.0, via Wikimedia Commons

Czytaj dalej „Najwcześniejsze znaleziska wskazujące na przemoc w dolinie Nilu”

These boots are made for walking. Skórzane mokasyny z Promontory Cave

Promontory Cave to ważne stanowisko jaskiniowe położone w stanie Utah. Odnaleziono tam wiele dobrze zachowanych zabytków organicznych, a jednym z najliczniejszych artefaktów były skórzane mokasyny. Najnowsze badania pozwoliły na precyzyjne określenie nie tylko gatunku zwierzęcia, ale także płci osobników, z których szczątków wykonano prekolumbijskie obuwie. Badacze sugerują, że wyraźna przewaga skór samic wskazuje na preferowanie tego rodzaju surowca przez przodków ludów Navajo i Apaczów, zamieszkujących Promontory Cave.

Skórzane Mokasyny z Promontory Cave, wystawa w Muzeum Historii Naturalnej Utah, Salt Lake City
© Daderot
opublikowano na licencji CC0 1.0 Universal, Domena Publiczna

Czytaj dalej „These boots are made for walking. Skórzane mokasyny z Promontory Cave”

Po nitce do kłębka – po co archeologii badania nad wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV)?

Archeologia od dawna nie jest już nauką, która zajmuje się jedynie badaniami nad monumentalnymi budowlami i bogatymi grobowcami. Coraz częściej celem wykopalisk oraz późniejszych analiz jest próba odtworzenia życia codziennego. Dużą uwagę poświęca się kwestii stanu zdrowia w przeszłości, a w szczególności chorobom i tym jak wpłynęły na życie naszych przodków. Rak od lat utrzymuje się w czołówce przyczyn zgonów na świecie. World Health Organization szacuje, że w 2020 roku ponad 19 milionów ludzi zachorowało, a prawie 10 milionów zmarło na raka. Pośród najbardziej znanych czynników ryzyka, które mogą spowodować pojawienie się choroby, są między innymi wiek, alkohol, dieta, słońce oraz czynniki zakaźne, przykładowo wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) i Helicobacter pylori.

Wizualizacja artystyczna wirusa HPV wywołującego raka szyjki macicy
© Scientific Animations Inc.
Opublikowano na licencji CC BY-SA 4.0

 

Czytaj dalej „Po nitce do kłębka – po co archeologii badania nad wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV)?”

Pies i człowiek w Azji Centralnej

Pies jak wiadomo jest najlepszym przyjacielem człowieka i prawdopodobnie także pierwszym udomowionym zwierzęciem. Historia przyjaźni naszych gatunków jest długa. I szczególnie ważna w przypadku społeczności opierających swój byt na łowiectwie oraz pasterstwie. Badania etnograficzne ludu Sojot z rejonu Sajanu Wschodniego w południowej części Syberii pozwoliły na udokumentowanie  bardzo unikatowej relacji człowieka z psem. Badania, których podstawą były dane archeologiczne, pozwoliły na stwierdzenie, jak stare są – opisywane przez badacza z University of Regina w Kanadzie – więzi między naszymi gatunkami oraz jak zmieniały się one na przestrzeni wieków.

Wilczarz buriacko-mongolski pilnujący jurty, północna Mongolia
© Chelsea Marie Hicks
opublikowano na licencji CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Czytaj dalej „Pies i człowiek w Azji Centralnej”

Analizy izotopów stałych informują o pochodzeniu ofiar z Teotihuacán

Pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku w okolicy Świątyni Quetzalcoatla w Teotihuacán w Meksyku odkryto ponad dwieście szkieletów zinterpretowanych jako osoby złożone w ofierze. Począwszy od roku 2002 w celu uzyskania informacji o pochodzeniu ofiar z Teotihuacán przeprowadzono szereg analiz specjalistycznych, szczególnie analiz izotopów stałych (tlenu oraz strontu). W tym roku na łamach czasopisma Ancient Mesoamerica opublikowano najnowsze wyniki analiz izotopowych. Pozwoliły one na zweryfikowanie dotychczasowych ustaleń. Dodatkowo, zastosowano analizę izotopów stałych węgla, które pozwoliły rozszerzyć naszą wiedzę na temat diety osób złożonych w ofierze przy Świątyni Quetzalcoatla.

Przedstawienie Quetzalcoatla ze świątyni w Teotihuacán
© Julio Marquez, opublikowano na licencji CC BY-NC 2.0

Czytaj dalej „Analizy izotopów stałych informują o pochodzeniu ofiar z Teotihuacán”

Cichy zabójca. Ołów a śmiertelność dzieci w Imperium Rzymskim

Współcześnie dobrze znane są śmiertelne właściwości ołowiu. Pomimo tego, że ołów występuje powszechnie w przyrodzie, to jego stężenie rzadko kiedy w naturalnej postaci może doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Jednakże w czasach świetności Imperium Rzymskiego ołów miał znacznie szersze zastosowanie niż obecnie i wykorzystywany był powszechnie. Okres dzieciństwa jest momentem w życiu człowieka, w którym jesteśmy najbardziej podatni na absorpcję ołowiu i najbardziej wrażliwi na jego negatywne dla zdrowia efekty. Badacze z Wielkiej Brytanii i Holandii po raz pierwszy pochylili się nad wpływem ołowiu na śmiertelność dzieci w Imperium Rzymskim. Efekty ich badań wskazują interesującą perspektywę badawczą nad stanem zdrowia przeszłych populacji.

Boczny panel sarkofagu z Narodowego Muzeum Archeologicznego we Florencji
©Egisto Sani
Opublikowano na licencji CC BY-NC-SA 2.0, via Wikipedia Commons

Czytaj dalej „Cichy zabójca. Ołów a śmiertelność dzieci w Imperium Rzymskim”