W dniu dzisiejszym o godzinie 13 pod Sejmem RP odbędzie się protest sektora nauki. 3% dla nauki, 100% dla Polski”. Redakcja Archeowieści, składająca się ze studentów, doktorantów i młodych naukowców w pełni popiera i przyłącza się do działań protestacyjnych.
Przez dekady sądzono, że obszar Mazowsza nie sprzyjał neolitycznej kolonizacji pierwszych rolników. Jednym z głównych argumentów był deficyt żyznych gleb, który urósł wręcz do rangiaksjomatu… Najnowsze badania dowodzą jednak, że tereny te były miejscem skokowej ekspansji społeczności tak zwanej kulturyceramiki wstęgowej rytej. Czy ich pobyt był jednak fortunny? Czy odnaleźli oni tutaj swoje „wyspy szczęścia”? Wyniki analiz materiałów pochodzących z osadyCząstków Polski zmieniają nasze spojrzenie na temat zachowań migracyjnych pierwszych rolników wKotlinie Warszawskiej.
Kilka dni po publikacji pierwszego apelu w sprawie nowelizacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami środowisko archeologiczne zabiera głos ponownie. Tym razem list otwarty podpisali przedstawiciele instytucji naukowych, muzeów i stowarzyszeń reprezentujących polską archeologię.
Autorzy listu domagają się powstrzymania wejścia w życie przepisów, które mają zacząć obowiązywać 1 stycznia 2027 r. Ich zdaniem nowelizacja może osłabić ochronę dziedzictwa archeologicznego, doprowadzić do utraty kontroli nad zabytkami i zniszczyć konteksty, bez których znaleziska tracą znaczną część swojej wartości naukowej.
Już dzisiaj i jutro (14 i 15 maja 2026 r.) w Gołdapi odbędzie się dwudniowe wydarzenie „Porozmawiajmy o przeszłości Mazur!”, poświęcone ochronie, zagrożeniom i potencjałowi dziedzictwa archeologicznego regionu. Pierwszego dnia zaplanowano szkolenie dla urzędów i instytucji, drugiego konferencję popularnonaukową „Ocalić od zniszczenia. W stronę trwałego i odpornego dziedzictwa archeologicznego na Mazurach”. To spotkanie pokazuje, że archeologia nie jest tylko opowieścią o przeszłości, ale także ważnym elementem odpowiedzialnego myślenia o rozwoju lokalnym, ochronie krajobrazu i tożsamości miejsca.
Środowisko archeologiczne alarmuje, że wejście w życie nowelizacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami może doprowadzić do nieodwracalnych strat w dziedzictwie archeologicznym Polski. Konferencja Dziekanów i Dyrektorów Wydziałów i Instytutów Archeologii Akademickiej w Polsce skierowała list otwarty do najważniejszych osób w państwie, apelując o przywrócenie wcześniejszych przepisów i rozpoczęcie prac nad nowym modelem ochrony zabytków.
Autorzy listu podkreślają, że dziedzictwo archeologiczne jest zasobem nieodnawialnym, a jego ochrona wymaga kontroli, odpowiedzialności i udziału specjalistów. Poniżej publikujemy pełną treść apelu.
Zdjęcie lotnicze stanowiska neolitycznego w Drzemlikowicach. Fot. PWro, Wikimedia Commons, CC BY 4.0.
Tematem wykładu są jeziora i ich znaczenie oraz funkcje w kontekście historycznym. Naszym gościem jest dr hab. Tomasz Nowakiewicz – archeolog i adiunkt na Wydziale Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik Katedry Archeologii Średniowiecza i Nowożytności.
W ostatnich latach na jednym ze stanowisk archeologicznych położonych w Polsce północno-wschodniej odkryto depozyty rytualne, a w nich liczne fragmenty bogato dekorowanych naczyń ceramicznych sprzed około 4500 lat. Ich analizy wykazały, że pochodzą od pojemników, które w innych częściach Europy powiązano wynikami badań chemicznych ze spożywaniem napojów alkoholowych. Badacze z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Politechniki Łódzkiej postanowili sprawdzić, czy i „polskie” egzemplarze były wykorzystywane do takich celów. Wybrane fragmenty 13 drogocennych naukowo naczyń poddano specjalistycznej analizie polegającej na identyfikacji zachowanych w masie ceramicznej związków organicznych. W badanych próbkach zidentyfikowano szereg różnych substancji, które odpowiadały rozmaitym źródłom pochodzenia, od produktów odzwierzęcych, po roślinne. Analiza wykazała ponadto, że 9 na 13 badanych naczyń mogło mieć kontakt z alkoholem. Czy było to jednak piwo? Trudno powiedzieć. Mogły być to napoje podobne do Nordic Groga – słabego, wielosmakowego napoju fermentowanego. Dawne alkohole nie przypominały jednak tych, które znamy obecnie. Były dużo słabsze, mętne, najprawdopodobniej wielosmakowe. Służyły społecznej integracji, a może nawet i różnym celom prozdrowotnym. W niniejszym artykule przyglądamy się kulisom powyższych badań oraz historii spożywania napojów alkoholowych w dalekiej przeszłości.
Już 6–8 maja 2026 r. w Międzynarodowym Ośrodku Badań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Szczecińskiego odbędzie się konferencja CAA Poland Kulice 2026 pod hasłem „Cyfrowe echa przeszłości”. To spotkanie dla osób zajmujących się archeologią cyfrową, dokumentacją dziedzictwa, GIS-em, bazami danych, fotogrametrią, skanowaniem 3D i sztuczną inteligencją w badaniach nad przeszłością. Nabór abstraktów trwa tylko do 16 kwietnia, więc to już ostatni moment, żeby zgłosić referat lub poster. Archeowieści objęły wydarzenie patronatem medialnym.
W oficynie wydawniczej Profil-Archeo wyszła książka „Brzezie 17. Osada solowarska z późnej epoki brązu” autorstwa Karola Dzięgielewskiego z Instytutu Archeologii UJ. Publikacja została przygotowana w formule klasycznej monografii stanowiska archeologicznego w Brzeziu i ukazała się w ramach wydawanej od 2001 roku przez połączone krakowskie instytucje archeologiczne serii „Via Archaologica”. Na jej łamach autor wraz z grupą specjalistów udostępnia bogate źródła z epoki brązu pozyskane przez archeologów dwie dekady temu przed budową autostrady A4.
Przez lata w badaniach nad metalurgią srebra i ołowiu odkryto i przebadano głównie wczesnośredniowieczne obiekty związane bezpośrednio z wytopem–piece hutnicze i ich otoczenie (Krudysz et al. 2007; Rozmus, Szmoniewski 2010; Rozmus 2014). W sezonie 2005-2006, w trakcie wykopalisk prowadzonych przez zespół pracowników Muzeum Miejskiego „Sztygarka”, pracujących pod kierownictwem dr hab. D. Rozmusa, na stanowisku nr 8 w dzielnicy Łosień, znaleziono pierwszy na ziemiach polskich obiekt (7/2005), który ma związek z warstwą administrującą średniowieczne huty łosieńskie (Rozmus 2015). Pomimo tego, iż nie ma on charakteru obronnego, został–podobnie jak niedaleki gródek stożkowaty w Starym Olkuszu oraz gródek w Krzykawce–zniszczony podczas zbrojnego napadu. Warto w tym miejscu wspomnieć, że 2006 r. na tej samej osadzie odkryto „skarb hutnika” składający się z ponad tysiąca srebrnych monet i ok. 2kg srebrnych siekańców i placków świeżo wytopionego srebra, który ukryto w okresie pomiędzy 1160–1165 AD (Rozmus et al. 2014).