Kanały i płynąca w nich woda decydowała o tym, gdzie można było uprawiać ziemię, zakładać osady i budować miasta. W starożytnym Urartu zarządzanie nią mogło być jednym z fundamentów rozwoju państwa. Nowe badania wokół twierdzy Argisztihinili w Armenii pokazują, że ślady dawnych kanałów i koryt rzecznych można dziś odczytać nie tylko w terenie, lecz także na zdjęciach satelitarnych.

Kanały to życie
Woda rzadko jest pierwszym skojarzeniem ze starożytnymi fortecami. Zwykle myślimy o murach, cytadelach, armii i władcach. Tymczasem bez dostępu do wody nawet najlepiej położona twierdza nie mogła funkcjonować jako centrum polityczne, gospodarcze i administracyjne. W suchych i półsuchych krajobrazach Bliskiego Wschodu oraz Kaukazu Południowego to właśnie kanały, dawne koryta rzek i systemy irygacyjne często decydowały o tym, czy dany obszar mógł zostać intensywnie zasiedlony.

©N.Buławka
Dobrym przykładem jest urartyjska forteca Argisztihinili, położona w dolinie Araksu, na terenie dzisiejszej Armenii. W nowym artykule opublikowanym w czasopiśmie Antiquity Nazarij Buławka, Krzysztof Jakubiak i Inessa Karapetyan pokazują, że krajobraz wokół tego stanowiska kryje rozległy system elementów związanych z gospodarką wodną. Dzięki zdjęciom satelitarnym, archiwalnym zobrazowaniom i modelom wysokościowym badacze rozpoznali łącznie ponad 1019 km takich elementów, w tym 134,6 km potencjalnie starożytnych kanałów.
Najważniejszym celem w badaniach było dla mnie dokumentowanie śladów rzeki Araksu oraz licznych, słabo widocznych mniejszych cieków wodnych, a także możliwość eksperymentowania z różnymi algorytmami i danymi. Badanie krajobrazu wokół tego stanowiska było trudne, a jednocześnie niezwykle intrygujące. Lokalizacja twierdzy nie sprzyja nawadnianiu z rzeki Araks, jednak istnieje wiele śladów, które można zidentyfikować jako kanały. Warto zauważyć, że większość obszaru położonego na wschodzie charakteryzuje się obecnością licznych naturalnych śladów rzeki, co czyni Argisztihinili wyjątkowym miejscem na równinie Araratu. Myślę, że kontynuacja prac może jeszcze przynieść wiele ciekawych odkryć, także tych dotyczących systemu nawadniania.
Czym było Urartu?
Urartu było państwem, rozwijającym się w epoce żelaza, a dokładniej od IX do VI wieku p.n.e. na obszarze Wyżyny Armeńskiej i terenów wokół jeziora Wan, jeziora Urmia oraz jeziora Sewan. W literaturze archeologicznej Urartu kojarzone jest między innymi z monumentalnymi fortecami, inskrypcjami królewskimi, kontrolą strategicznych dolin oraz inwestycjami w gospodarkę rolną. Systemy irygacyjne są jednym z najważniejszych, ale też najtrudniejszych do interpretacji elementów tego krajobrazu. Jak podkreślali Ali Çifçi i Alan M. Greaves w przeglądzie poświęconym urartyjskim systemom irygacyjnym, sam fakt istnienia kanału nie zawsze pozwala automatycznie przypisać go państwu Urartu. Potrzebne są dane archeologiczne, tekstowe i krajobrazowe.

© K.Jakubiak
Argisztihinili powstało za panowania króla Argisztiego I, który rządził w 786–764 p.n.e. Forteca została założona w dolinie Araksu, strategicznie między dwoma naturalnymi wzniesieniami. Na każdym z nich znajdowała się cytadela. Jedna była związana z władzą polityczną, druga prawdopodobnie z funkcjami religijnymi. Autorzy artykułu przypominają także, że inskrypcje z czasu założenia ośrodka wspominają o pięciu kanałach doprowadzających wodę do centrum miejskiego oraz na pola, do ogrodów i winnic.
Znaczenie tego miejsca dobrze pokazuje wcześniejsza publikacja Krzysztofa Jakubiaka poświęcona działaniom Argisztiego I w dolinie Araksu. Badacz przedstawił podbój tej żyznej doliny jako ważny element polityki ekspansji Urartu oraz jako część procesu, który wpłynął na rozwój osadnictwa miejskiego w regionie.
Kanały widoczne z kosmosu
Badania wokół Argisztihinili nie polegały tylko na „oglądaniu zdjęć satelitarnych”. Autorzy połączyli kilka różnych typów danych. Wykorzystali między innymi archiwalne zdjęcia satelitarne CORONA i GAMBIT, dane Landsat 5, zobrazowania radarowe Sentinel-1 oraz cyfrowe modele wysokościowe. Dzięki temu mogli porównywać ślady widoczne w roślinności, przebarwieniach gleby i subtelnych różnicach wysokości terenu.

© N.Buławka
Takie podejście jest szczególnie ważne w krajobrazach, które przez tysiąclecia były intensywnie użytkowane. Dzisiejsze pola, kanały, rurociągi i pompownie mogą zacierać ślady starszych systemów. Z kolei dawne kanały mogły być wielokrotnie naprawiane, przebudowywane i ponownie wykorzystywane. To oznacza, że archeolog nie szuka jednego prostego „kanału z czasów Urartu”, ale próbuje odczytać palimpsest krajobrazu, w którym nakładają się różne okresy użytkowania.
Tradycyjne metody badań terenowych mają ograniczone zastosowanie w analizie obiektów o dużych rozmiarach, takich jak ślady kanałów czy naturalnych cieków wodnych, szczególnie na płaskim terenie. Najlepsze rezultaty można osiągnąć, wykorzystując drony, jednak krajobraz został znacznie zmodyfikowany przez działalność rolniczą, co stanowi wyzwanie. GAMBIT jest szczególnie przydatnym źródłem danych do badań nad systemami nawadniającymi, zwłaszcza w połączeniu z bardzo szczegółowym cyfrowym modelem terenu, takim jak ten dostarczany przez Europejską Agencję Kosmiczną. Dane z misji Sentinel-1 oraz wielosezonowe dane z LANDSAT również okazały się pomocne, głównie w lokalizowaniu większych obiektów.
Podobne metody były już opisywane na Archeowieściach przy okazji badań sieci nawadniania w oazie Serachs w Turkmenistanie. Tam również GIS, zdjęcia satelitarne i modele terenu pozwalały śledzić przebieg dawnych kanałów oraz lepiej rozumieć relacje między osadnictwem a dostępem do wody.
Ponad tysiąc kilometrów śladów gospodarki wodnej
Wyniki badań pokazują skalę przekształceń krajobrazu wokół Argisztihinili. Autorzy zmapowali 1019,05 km elementów związanych z gospodarką wodną. W tej liczbie znalazły się nowoczesne kanały, dawne koryta potoków górskich i Araksu, wcięte paleokoryta oraz potencjalnie starożytne kanały. Same potencjalne kanały starożytne mają łącznie 134,6 km długości i koncentrują się przede wszystkim w rejonie fortecy.

© N.Buławka
Niektóre obiekty były widoczne dzięki przebarwieniom gleby lub różnicom w roślinności. Inne ujawniały się dopiero w modelach wysokościowych, które pozwalają dostrzec bardzo subtelne formy terenowe. Obrazy GAMBIT pomogły odróżniać starsze układy od elementów współczesnej irygacji, choć autorzy zaznaczają, że część nowoczesnych kanałów mogła wykorzystywać wcześniejsze przebiegi.
To właśnie ta ciągłość i wielowarstwowość są jednym z najciekawszych aspektów badań. Kanały nie były jednorazową inwestycją, którą można łatwo zamknąć w jednej dacie. Były częścią krajobrazu rolniczego, który mógł funkcjonować, zmieniać się i być odnawiany od czasów Urartu przez starożytność, okres hellenistyczny, a być może także późniejsze epoki.
Ostrożnie z datowaniem
Choć tytułowe kanały przyciągają uwagę, najważniejsze jest tu zachowanie ostrożności. Autorzy nie twierdzą, że wszystkie rozpoznane elementy są na pewno urartyjskie. Przeciwnie, podkreślają, że wiele kanałów mogło powstać później albo zostać przebudowanych w kolejnych okresach. Potrzebne są dalsze badania, które pozwolą dokładniej datować system irygacyjny i powiązać go z osadnictwem.
Źródła historyczne wspominają o istnieniu pięciu kanałów, jednak brakuje szczegółowych informacji na temat ich długości i dokładnej lokalizacji. Teoretycznie mogliśmy je już odkryć, ale konieczne są dalsze badania, aby to potwierdzić. Kluczowym krokiem jest przeprowadzenie serii wykopów sondażowych oraz zastosowanie metody datowania OSL (luminescencji stymulowanej optycznie), co pozwoli precyzyjnie określić wiek tych kanałów. Moim zdaniem istotne byłoby również przeprowadzenie badań nieinwazyjnych, takich jak prospekcja geofizyczna, w celu wykrycia ewentualnych śladów pól i kanałów w pobliżu stanowiska. Dzięki temu uzyskamy pełniejszy obraz złożoności systemu gospodarki wodnej w Argisztihinili.
komentuje profesor Krzysztof Jakubiak
Ta ostrożność nie osłabia znaczenia odkrycia. Wręcz przeciwnie. Pokazuje, że badania nad dawną gospodarką wodną nie polegają wyłącznie na identyfikowaniu pojedynczych obiektów. Chodzi raczej o zrozumienie, jak ludzie przez stulecia organizowali dostęp do wody, jak przekształcali środowisko i jak wcześniejsze rozwiązania mogły wpływać na późniejsze sposoby użytkowania tego samego krajobrazu.
W przypadku Argisztihinili woda była czymś więcej niż zasobem naturalnym. Była warunkiem istnienia miasta, rolnictwa i politycznej kontroli nad doliną Araksu. Dzięki satelitom i teledetekcji ten dawny system można dziś zobaczyć z nowej perspektywy: nie jako pojedynczy kanał, ale jako rozległy, wielowarstwowy krajobraz zarządzania wodą.
Na podstawie
Autor: JC
Redakcja: A.B.
