Jak naprawdę wygląda codzienność archeologa pracującego w Afryce? Z czym wiąże się wieloletnia praca w terenie i jak łączy się ją z analizą materiałów po powrocie do laboratorium? W rozmowie w „Tygodniku Powszechnym” archeolodzy Piotr Osypiński oraz Marta Osypińska opowiadają o kulisach swojej pracy badawczej. Prowadzący Łukasz Kwiatek pyta o doświadczenia z wykopalisk w Sudanie, Tanzanii i Egipcie, a także o to, jak wygląda archeologia „od kuchni”. Bez uproszczeń, ale wciąż przystępnie.
Wpływ człowieka na środowisko naturalne określane jest obecnie terminem antropopresji. Oddziaływuje bezpośrednio na lokalną florę i faunę. Obejmuje zarówno przypadkowe jak i zamierzone działania mające na celu przekształcenie i dostosowania środowiska do potrzeb człowieka. W celu prześledzenia procesu jakim jest wymieranie zwierząt w Lesotho i określenia najważniejszych czynników dziesiątkujący faunę na obszarze południowej Afryki, badacze przebadali trzy kategorie źródeł. Należą do nich wyniki badań archeologicznych, historyczne relacje brytyjskich kolonizatorów oraz ustne relacje mieszkańców Lesotho spisywane od lat trzydziestych XX wieku do dnia dzisiejszego.
Rycina z African Hunting from Natal to the Zambesi including Lake Ngami, the Kalahari Desert, andc. from 1852 to 1860 autorstwa Williama Charlesa Baldwina Dzięki uprzejmości British Library Opublikowano na licencji Public Domain Mark 1.0