Kosmopolityczne osiedle warzelników soli z epoki brązu w Brzeziu

W oficynie wydawniczej Profil-Archeo wyszła książka „Brzezie 17. Osada solowarska z późnej epoki brązu” autorstwa Karola Dzięgielewskiego z Instytutu Archeologii UJ. Publikacja została przygotowana w formule klasycznej monografii stanowiska archeologicznego w Brzeziu i ukazała się w ramach wydawanej od 2001 roku przez połączone krakowskie instytucje archeologiczne serii „Via Archaologica”. Na jej łamach autor wraz z grupą specjalistów udostępnia bogate źródła z epoki brązu pozyskane przez archeologów dwie dekady temu przed budową autostrady A4. 

Pozyskiwanie soli ze słonych źródeł, wypływających w epoce brązu (ok. 1200-1000 p.n.e.) w pobliżu dzisiejszego Brzezia koło Wieliczki, polegało na odparowywaniu wstępnie zagęszczonej na słońcu solanki przy użyciu naczyń ceramicznych i ognia.
© Szymon Bukowski, Profil-Archeo, na licencji CC-BY-NC 4.0

Krótka historia Brzezia

Stanowisko w Brzeziu koło Kłaja, oznaczone numerem 17, już wcześniej zasłynęło dzięki wynikom badań dużej, dobrze zachowanej osady najwcześniejszych rolników na ziemiach polskich, łączonych z kulturą ceramiki wstęgowej rytej. W Brzeziu pozyskano wiarygodne dane do rekonstrukcji tak zwanych długich domów z wczesnego neolitu, o czym w kilku monografiach oraz między innymi na łamach „Archeologii Żywej” opowiadała badaczka tego stanowiska, Agnieszka Czekaj-Zastawny. W obiegu naukowym nie znalazły się jednak, aż do tego pory, inne ciekawe odkrycia związane z tą podwielicką miejscowością. Należy do nich udokumentowanie reliktów rozległej, kilkufazowej osady z późnej epoki brązu, zamieszkałej między 1200 a 800 rokiem p.n.e. 

Sól niczym złoto

Badania pozwoliły ustalić, że wzgórze leżące kilka kilometrów na południe od doliny Wisły było wówczas zajęte przez niewielką osadę, złożoną z maksymalnie kilkunastu jednocześnie istniejących budynków. Były to budowle drewniane, najpewniej zbudowane na zrąb, znacznie mniejsze niż te z okresu neolitu, bo liczące około 25-35 metrów kwadratowych powierzchni. Ludność, która wybudowała osiedle w Brzeziu i szereg innych pod Krakowem wytwarzała ceramikę i używała stroju oraz narzędzi, dla których obszary macierzyste to tereny Górnego Śląska. W archeologii Małopolski przyjmuje się z tego powodu, że w początkach późnej epoki brązu (po 1300 roku p.n.e.) przybywały tu spore grupy ludności związane z kulturą łużycką z terenu Śląska, prawdopodobnie zainteresowane wydobyciem soli. Osadnicy ci musieli wiedzieć, że są to tereny dość słabo zaludnione – populacje miejscowej kultury trzcinieckiej podejmowały wprawdzie wyprawy do słonych źródeł na prawym brzegu Wisły, ale nie zasiedliły tych terenów na stałe.

Na  całym obszarze osiedla stwierdzono wiele miejsc, gdzie odbywało się warzenie i porcjowanie soli. Świadczą o tym tysiące ułamków ceramiki, zwanej brykietażem. Charakterystyczne, ceglaste ułamki pochodzą z dużych mis służących do odparowywania wstępnie zagęszczonej solanki nad ogniem oraz z jednorazowych pucharków glinianych. Te ostatnie, ustawiane w paleniskach na specjalnych podkładkach, służyły do finalnej zamiany zagęszczonej melasy solnej w sól warzoną i przy okazji formowania jej w nadające się do transportu bryły. Same pucharki, jako zbędne opakowania, rozbijano na miejscu, aby wydobyć solne brykiety. Ślady takiej działalności znaleziono w niemal każdej zagrodzie spośród kilkunastu odkrytych przez archeologów, co świadczy o tym, że była to prawdziwa osada warzelników. W reliktach osiedla ujawniono jednak także świadectwa innych gałęzi działalności rzemieślniczej – odlewnictwa brązu czy tkactwa. Nie było to zatem tylko osiedle produkcyjne, ale zwykła wieś, której mieszkańcy skrzętnie korzystali z unikanych zasobów, jakimi dysponowali. 

Przez góry i doliny po sól spod Wieliczki

Najciekawszym dla archeologów epizodem historii osiedla w Brzeziu były czasy około XII wieku p.n.e. Okazało się, że źródła soli przyciągnęły tu nie tylko osadników z bliskich kulturowo ziem nad górną Odrą, ale także grupy ludności z odległych regionów Kotliny Karpackiej. W wielu zagrodach, obok ceramiki „śląskiej” stwierdzano zaskakująco liczne obce naczynia ceramiczne, których odpowiedniki znajduje się na stanowiskach z tego czasu w zachodniej Słowacji, na Węgrzech nad Cisą, a nawet w serbskiej Wojwodinie. Do wyjątkowych znalezisk należą ułamki przenośnego piecyka ceramicznego – urządzenia do gotowania zwanego w antycznej Grecji pyraunos. Takie piecyki w późnej epoce brązu były spotykane na terenie południowej Europy i w Kotlinie Karpackiej, łącznie z terenami Słowacji, ale dotąd nie znano ich z tego czasu z Polski. Obecności tych egzotycznych wyrobów ceramicznych nie można tłumaczyć importem (na przykład w zamian za sól), ponieważ w tych czasach ceramika raczej nie była przedmiotem wymiany. Tu chodzi o dość proste naczynia, które z pewnością wykonywano na miejscu. Wytworzyli je zatem ludzie, pamiętający wzorce stylistyczne ze swoich rodzinnych stron. Z czasem tak upraszczali te wzory, że po jednym, dwóch pokoleniach całkowicie stopiły się z miejscowymi tradycjami. Ich echa widoczne są jednak w ceramice używanej w Małopolsce jeszcze pod koniec epoki brązu (około 900-800 p.n.e.).

Dlaczego miejscowi tak łatwo akceptowali osiedlanie się obcych na bogatej, solonośnej ziemi? Archeolodzy przypuszczają, że działo się tak za sprawą dostępu do sieci kontaktów i źródeł cenionych dóbr, zwłaszcza brązu, jakimi dysponowali przybysze. Również brak ufortyfikowanych osiedli i innych śladów konfliktu wskazuje na zgodną koegzystencję tych społeczności.

Publikacja została dofinansowana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Link do strony umożliwiającej pobranie lub zakup publikacji: https://www.profil-archeo.pl/brzezie-17/

W okresie poświątecznym ukaże się także rozmowa na temat badań w Brzeziu na kanale popularyzatorskim “Poza kontekstem”. Informacje o tym materiale opublikujemy na naszej stronie krótko po publikacji.

 

Karol Dzięgielewski

Wykładowca w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Temat jego doktoratu dotyczył wzorców kultury i gospodarki w zachodniej Małopolsce w II i I tysiącleciu p.n.e. Zajmuje się także archeologią Pomorza oraz problematyką chronologii wczesnej epoki żelaza na Niżu Środkowoeuropejskim i ochrony dziedzictwa.

Rozpowszechniaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *