W dniach 6–13 września 2021 roku ekspedycja Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, kierowana przez dr. hab. Bartosza Kontnego, prof. ucz., prowadziła podwodne badania archeologiczne w jeziorze Hammersø. Była to kontynuacja rozpoznania tego największego polodowcowego akwenu na Bornholmie. Tegoroczny sezon dostarczył kolejnych znalezisk średniowiecznych artefaktów. Interesujące są zwłaszcza groty z jeziora Hammersø.
Warunki życia w późnym średniowieczu i czasach nowożytnych na Głównym Mieście w Gdańsku są możliwe do odtworzenia dzięki badaniom kultury materialnej. Dlategoarcheolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego opracują i udostępnią wyniki badań archeologiczno-architektonicznych przeprowadzonych przy ulicy Powroźniczej. Dotychczas jest to jeden z większych obszarów rozpoznanych wykopaliskowo, a do tego znajduje się niemal w centrum dawnego miasta.
Berdysyczran-depe, niepozorne stanowisko położone w Turkmenistanie, na terenie starożytnej delty rzeki Tedżen (Hari Rod), kryje pozostałości kultury określanej mianem Baktriańsko-Margiański Zespół Kulturowy (angielski skrót BMAC) lub cywilizacja Oksus.
Już niespełna dwa dni po opublikowaniu wyników badań przeprowadzanych na tym stanowisku przez polskich archeologów, wieści o odkryciu zostały opisane przez portal N+1. Następnie informacje te zostały powielone przez różne fora internetowe i serwisy popularyzujące naukę. Skłoniło to nas do opowiedzenia o tym odkryciu na portalu Archeowieści.
W XII księdze przygód Tytusa, Romka i A’Tomka trzej bohaterowie natrafiają w Bieszczadach na dwa źródła. Z pierwszego z nich tryska woda, której wypicie sprawia, że świat staje się piękny i chce się żyć. Po spożyciu wody z drugiego źródła widzimy wszystko w ciemnych barwach i, jak twierdzi jeden z pogrążonych w niemocy harcerzy, nie warto nic robić, bo wystarczy jedno małe trzęsienie ziemi i wszystko się rozleci. Przeglądając literaturę dotyczącą dawnych ludzkich społeczności można odnieść wrażenie, że historycy częściej piją optycolę z pierwszego źródła, a archeolodzy pesycolę z drugiego.
Przez dziewięć ostatnich dni sierpnia (23-31 sierpnia) w pogrążonym w kryzysie Libanie przebywała grupa polskich naukowców. Tydzień temu opisywaliśmy poszukiwania śladów starożytnego tsunami. W ostatniej części reportażu przybliżamy badania przeprowadzone w pozostałościach dwóch antycznych wsi: Chhim (czyt. Szheim) i Jiyeh (czyt. Żije, antyczny Porfirejon) położonych około 30 km na południe od Bejrutu. W pierwszej z nich badaliśmy zagadkowe groby znajdujące się w późnoantycznym kościele.
W III w. tradycja tworzenia inskrypcji w cesarstwie rzymskim uległa przekształceniu i do V w. ich liczba miejscami znacznie spadła, a ich różnorodność, kształt, forma, dekoracje, użyte kroje pisma czy wreszcie okoliczności wystawienia całkowicie się zmieniły. – Gorące dyskusje wokół owej transformacji toczą się nieprzerwanie przynajmniej od lat 80. XX w., dotąd jednak nie osiągnięto zgody w zakresie odtworzenia jej przyczyn, przebiegu i skutków. Na pewno kryje się za nią coś więcej niż prosta korelacja z politycznym i militarnym kryzysem cesarstwa rzymskiego – mówi dr Paweł Nowakowski z Wydziału Historii UW, laureat prestiżowego grantu ERC.
Vannucci A., 1873, Storia dell’Italia antica, Domena Publiczna
W końcu sierpnia (23-31 sierpnia) grupa polskich naukowców przebywała w pogrążonym w kryzysie Libanie. Przez ostatnie dwa tygodnie opisaliśmy objazd, podczas którego zebraliśmy próbki roślin z różnych części kraju. Dzisiaj oraz za tydzień przybliżymy badania przeprowadzone w pozostałościach dwóch antycznych wsi: Chhim (czyt. Szheim) i Jiyeh (czyt. Żije, antyczny Porfirejon) położonych około 30 km na południe od Bejrutu, gdzie poszukiwaliśmy śladów starożytnego tsunami oraz zmierzyliśmy się z zagadką tajemniczego grobu w późnoantycznym kościele.
Antropomorficzne gliniane fajki są jednym z najpiękniejszych i zarazem najciekawszych wytworów kultur Missisipi. Zabytki te rozwijały się od około 1500 roku p.n.e. do XII wieku n.e., od najprostszych form po fajki, których cybuchy przyjęły kształt antropomorficzny lub zoomorficzny i częstokroć przedstawiały postacie mitologiczne. Ze względu na swoje piękno fajki były przedmiotem badań od wielu dekad. Jednakże specjalistyczne analizy mające na celu ustalenie, czy wykorzystywano je do palenia oraz co z nich spożywano, są stosunkowo nową perspektywą badawczą i każda publikacja dotycząca tego zagadnienia dostarcza nam nowych i niezwykle interesujących informacji. W tym roku ukazała się praca na temat dwóch fajek kultury Missisipi z terenów współczesnego stanu Arkansas. Niniejszy tekst prezentuje wyniki badań nad nimi i szkic ukazujący niezwykle interesujące rdzenne społeczności nazwane kulturami Missisipi.
Przez dziewięć ostatnich dni sierpnia (23-31 sierpnia) w pogrążonym w kryzysie Libanie przebywała grupa polskich naukowców. Naszym zamiarem było zebranie danych przybliżających rozwiązanie zagadki tajemniczego grobu w późnoantycznym kościele w Chhim (czyt. Szheim) oraz poszukiwanie na wybrzeżu Morza Śródziemnego śladów tsunami sprzed wieków. Przez najbliższy miesiąc opowiemy Państwu o tajemnicach starożytnego Libanu, zaprezentujemy nie tylko stanowiska archeologiczne, ale także umożliwimy zobaczenie badań polskich archeologów „od kuchni”.
Tydzień temu opisaliśmy założenia naszej wyprawy badawczej oraz aktualną sytuację w Libanie. Dzisiaj opiszemy plon wypraw po próbki do analizy izotopów strontu na północ kraju, w kierunku granicy z Syrią oraz na południe, w kierunku granicy z Izraelem.