Głos w sprawie „protomiasta Mierzyn-Ostoja-Przylep”

Od dłuższego czasu w mediach pojawiają się informacje dotyczące działalności dr. Marcina Dziewanowskiego. W ostatnich dniach lokalne portale informacyjne, m.in. kolbaskowo.eu (2 stycznia 2026 r.) oraz Głos Szczeciński (9 stycznia 2026 r., wydanie drukowane i internetowe), opublikowały materiały dotyczące rzekomego „protomiasta” odkrytego na obszarze dzisiejszego Mierzyna, Ostoi i Przylepu. W wersji internetowej Głosu Szczecińskiego artykuł został dodatkowo oznaczony tagiem „protomiasto Szczecin”. Niestety, autorzy tych publikacji powielili informacje, które w świetle aktualnego stanu wiedzy archeologicznej należy uznać za wprowadzające w błąd. U ich podstaw leży nieporozumienie terminologiczne oraz poważne uproszczenia metodologiczne. W niniejszym tekście postaramy się w przystępny sposób wyjaśnić czym w archeologii jest neolit, jak funkcjonuje metoda naukowa oraz na czym polega zasadniczy problem z określeniem „protomiasto Mierzyn-Ostoja-Przylep”.

Czytaj dalej „Głos w sprawie „protomiasta Mierzyn-Ostoja-Przylep””

Methodica. Od szkicu w notesie do chmury danych (część II)

Dokumentacja * to podstawa pracy archeologa. I choć jej początki sprowadzić można w dużej mierze do szkiców w notesie, to dzisiaj, współczesna archeologia ma do dyspozycji szeroki wachlarz narzędzi cyfrowych. Co właściwie możemy dzięki nim osiągnąć? Czy ich rozwój to faktyczny koniec dokumentacji tradycyjnej, analogowej”? 

Nie traćmy czasu i zanurzmy się w świat pachnący niegdyś tuszem i papierem, który dzisiaj pulsuje cyfrowym kontentem. 

 

*Artykuł powstał we współpracy z Narodowym Instytutem Dziedzictwa jako element działań popularyzujących serię publikacji o metodach dokumentacji archeologicznej, zatytułowanych zbiorczo „Methodica”

Czytaj dalej „Methodica. Od szkicu w notesie do chmury danych (część II)”

Methodica. Od szkicu w notesie do chmury danych (część I)

Nie ma co się oszukiwać. Archeolog prowadząc wykopaliska niweluje bezpowrotnie to, co było ukryte przez tysiące czy setki tysięcy lat. Na tym bowiem w zasadzie polega ten fach – na trwałej anihilacji reliktów okoliczności przeszłej, przy jednoczesnym tworzeniu nowego rodzaju materii – zabytków, które tę oto przeszłą okoliczność poświadczają (żaden bowiem przedmiot przeszły nie powstał po to, by być artefaktem…). Archeolog zatem to paradoksalnie również i twórca. Do jego „dzieł” należy zaś nie tylko owa materia zabytkowa, ale także cały zestaw – uwaga! – nie danych, co z łacińskiego capta – (wszelkich) informacji dotyczących owej przeszłej okoliczności, które zostały przez archeologa dostrzeżone, zebrane, czy w bezpośrednim tłumaczeniu uchwycone

Podstawową metodą „chwytania” w archeologii jest zaś dokumentacja. Jej właśnie* poświęcimy najbliższe kilka minut. Nie traćmy zatem czasu i zanurzmy się w świat pachnący niegdyś tuszem i papierem, który dzisiaj pulsuje cyfrowym kontentem. 

*Artykuł powstał we współpracy z Narodowym Instytutem Dziedzictwa jako element działań popularyzujących serię publikacji o metodach dokumentacji archeologicznej, zatytułowanych zbiorczo „Methodica”

Czytaj dalej „Methodica. Od szkicu w notesie do chmury danych (część I)”

Kamienne zabytki archeologiczne i sztuka ich dokumentacji

Jak możemy przeczytać we słowie wstępnym do najnowszej publikacji Narodowego Instytutu Dziedzictwa, właśnie mija 21 lat od opublikowania kultowej książki Wiesławy Gawrysiak-Leszczyńskiej, na której to wychowało się dokumentacyjnie niejedno pokolenie archeologów. Od tego czasu zaszło jednak sporo zmian w kwestii prezentacji źródeł archeologicznych, które zaczęły pojawiać się w licznych raportach i sprawozdaniach terenowych, a także publikacjach. Inicjatywa „Methodica” to odpowiedź na potrzebę zaprezentowania rozszerzonej metodyki dokumentacji źródeł archeologicznych, uwzględniającą współczesne możliwości technologiczne.

Czytaj dalej „Kamienne zabytki archeologiczne i sztuka ich dokumentacji”