Etruskowie należą do najbardziej tajemniczych ludów starożytności. Już greccy i rzymscy autorzy zadawali pytanie, które do dziś pozostaje bez definitywnej odpowiedzi: Skąd wzięli się Etruskowie? Byli rdzenną ludnością Italii? Przybyli z Anatolii? A może – jak chciał Liwiusz – napłynęli do Italii z terenów alpejskich?
Dnia 17 lipca 2021 roku podczas prac archeologicznych prowadzonych w pobliżu niedawno odrestaurowanego mauzoleum Augusta na Piazza Augusto Imperatore, tuż przy Via del Corso w Rzymie, dokonano ważnego i rzadkiego odkrycia pomerium. Odkopano sporych rozmiarów blok (pomeriumcippus), wykonany z trawertynu, który wyznaczał sakralną granicę (pomerium) Rzymu poszerzoną przez cesarza Klaudiusza w 49 roku n.e. Choć blok zachował się jedynie częściowo, z tytułem cenzorskim władcy (linia 6) i końcową formułą (linie 7–9):
[au]ctis populi R[omani] / finibus, pomerium /ampliavit terminavitque,
to łączenie tej inskrypcji z działalnością Klaudiusza i podobnymi cippi, z tego samego okresu, jest jak najbardziej zasadne.
Dlaczego niedawne odkrycie w Rzymie ma tak unikatowy charakter i tak wielkie znaczenie?
Blisko 15 lat temu, w czerwcu 2006 r., zdecydowałem się na eksperyment, założyłem blog i opublikowałem pierwszy wpis poświęcony ogłoszonej właśnie prawdopodobnej lokalizacji starożytnego indyjskiego portu, do którego docierali rzymscy kupcy – tak swój pierwszy post wspomina Wojciech Pastuszka, założyciel portalu. Powracamy do pierwszej informacji, która zapoczątkowała kilkunastoletnią historię Archeowieści. Poniżej przypominamy jedno z najciekawszych znalezisk 2006 r., które zainspirowało wiele pytań na temat kontaktów handlowych pomiędzy Rzymem a Indiami.
Amfory na wystawie w muzeum wykopalisk Pattanam – Muziris fot. Vinayaraj (opublikowano na licencji CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons)