Pies i człowiek w Azji Centralnej

Pies jak wiadomo jest nie tylko najlepszym przyjacielem człowieka, ale także najprawdopodobnie także pierwszym udomowionym zwierzęciem. Zatem, historia przyjaźni naszych gatunków jest długa. Co więcej, jest szczególnie ważna w przypadku społeczności opierających swój byt na łowiectwie oraz pasterstwie. Ostatnie prace etnografigiczne nad społecznością ludu Sojot z rejonu Sajanu Wschodniego w południowej części Syberii pozwoliły na udokumentowanie  bardzo unikatowej relacji człowieka z psem. Badania, których podstawą były dane archeologiczne, pozwoliły na stwierdzenie, jak stare są – opisywane przez badacza z University of Regina w Kanadzie – więzi między naszymi gatunkami oraz jak zmieniały się one na przestrzeni wieków.

Wilczarz buriacko-mongolski pilnujący jurty, północna Mongolia
© Chelsea Marie Hicks
opublikowano na licencji CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Pierwsze psy

Badania genetyczne pozwalają na prześledzenie historii psów i wskazują stosunkowo jednoznacznie na pochodzenie psów od wilków, jednak samo datowanie tego wydarzenia jest tematem gorącej debaty akademickiej. Część naukowców podaje datę nawet tak wczesna jak 134 000 lat temu. Jednakże bardziej popularna teoria głosi, że psy jako gatunek wyodrębniły się około 40 000 do 25 000 lat temu. Przedmiot dyskusji to także miejsce udomowienia i liczba rejonów świata, w których do tego doszło. Część badaczy sugeruje, że udomowienie nastąpiło niezależnie w kilku miejscach na świecie z kilku populacji wilków. Pozostali naukowcy twierdzą, że pierwszego psa oswojono w południowej części Azji Wschodniej około  40 000 do 35 000 lat temu. Jedne z najstarszych znanych szczątków psa pochodzą z jaskini Razboinichya w górskim Ałtaju i są datowane na około 33 000 lat temu.

Lud Sojot, który w latach 2012–2016 był badany przez Alexa Oehlera, zamieszkuje obszar dorzecza rzeki Jenisej i okolice jeziora Bajkał. Opiera on swoją tradycyjną gospodarkę na pasterstwie koczowniczym, ale jej ważnym elementem jest również łowiectwo. W takiej sytuacji pies pracuje zarówno jako partner w polowaniu, jak i jako stróż stada. W badaniach naukowiec zastosował zoontologiczne podejście. Nie szukał odpowiedzi na pytanie o to, co zwierzę może zrobić dla człowieka, ale raczej badał wymiar i zasady współpracy psa i człowieka.

Mapa przedstawiająca łańcuchy górskie południowej Syberii, w tym pasmo Sajanu Wschodniego
© Dmitry A. Mottl
opublikowano na licencji CC BY 3.0, via Wikimedia Commons

Psy Sojotów

Z rejonu południowej Syberii pochodzą trzy gatunki psów: wilczarz buriacko-mongolski, taigan mongolski i Kadarchy yt (owczarek tuwański). Ostatni ze wspomnianych gatunków ma sierść grubą na tyle, że stanowi ona perfekcyjną ochronę przed komarami. Duża siła umożliwia mu ochronę stad przed wilkami, irbisami śnieżnymi, niedźwiedziami brunatnymi i orłami. Tradycyjnie hodowano te psy w parach od szczeniaka. W trakcie walki samiec atakował wroga frontalnie – celował w gardło, a samica zachodziła ofiarę od tyłu. Obecnie liczebność owczarków tuwańskich, a także taiganów mongolskich, jest niska. Wynika to ze zmian trybu życia większości ludów regionu południowej Syberii od początku XX wieku oraz z odejścia od hodowli psich ras tradycyjnych dla tego obszaru.

Dolina rzeki Shumak w Sajanie Wschodnim
© Daniel Beilinson
opublikowano na licencji CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Tradycyjnie każda rodzina sojocka miała dwa lub trzy psy pilnujące obejścia. Psy czasami trzymano na łańcuchu, ale ich siła pozwalała im stosunkowo często odzyskiwać wolność. W wyniku tego między wioskami i obozowiskami można napotkać pary psów poszukujących pokarmu lub polujących na dziką zwierzynę. Postronny obserwator może uznać tamtejsze psy za bezdomne lub wręcz półdzikie, ale nic bardziej mylnego! Wśród Tofalarów panuje przekonanie, że samodzielność jest ważną częścią psiej natury. Psy podejmują własne, autonomiczne decyzje o tym, w jakim domostwie spędzą zimę, czyjego stada będą dziś pilnować i z jaką rodziną udadzą się na polowanie. Co więcej, niektórzy Sojoci podejmują decyzję o wyruszeniu na polowanie na podstawie zachowania psa! Jeśli zwierzę biega w kółko z ogromną werwą i szczeka, wskazuje to na dobry moment na wyprawę. Natomiast gdy pies leży znudzony lub odpoczywa, polowanie zapewne zakończy się fiaskiem.

Pies i człowiek jako partnerzy

Psy w południowej części Syberii od szczeniaka szkolono do polowania na różne gatunki zwierząt. Wymagało to opanowania wielu specyficznych i skomplikowanych taktyk myśliwskich. Przykładowo w Sajanie Wschodnim polowano na jelenie w okolicach stromych klifów. Psy zaganiały ofiary nad skraj urwiska, natomiast myśliwy oczekiwał na jelenia u podnóża klifu, skąd oddawał strzał. Z kolei polowanie na sobole tajgowe wymagało ścisłej współpracy człowieka i psa, dosłownie ramię w łapę. W trakcie srogich zim sobole skrywają się w szczelinach między głazami. Psi węch w połączeniu ze spostrzegawczością i doświadczeniem myśliwego pozwala na znalezienie świeżego śladu i kryjówki tego zwierzęcia. W trakcie tropienia pies bacznie obserwuje nie tylko gesty, ale także mimikę ludzkiego partnera. Gdy czterołapy wspólnik odnajdzie kryjówkę sobola, człowiek rozpala ognisko przy szczelinie skalnej, co wypłasza ofiarę. Pies rusza w pogoń za sobolem, którego zmusza do ucieczki na drzewo. Przygotowany myśliwy oddaje celny strzał, a długotrwałe i wyczerpujące polowanie kończy się sukcesem.

Rycina przedstawiająca sobola tundrowego pochodząca z The trapper’s guide: a manual of instructions for capturing all kinds of fur-bearing animals, and curing their skins : with observations on the fur-trade, hints on life in the woods, and narratives of trapping and hunting excursions autorstwa Sewella Newhousa z 1867 roku
Opublikowano na licencji Public Domain Mark 1.0

Młode psy dobierane są w pary łowieckie z doświadczonym ogarem. Uczą się zachowań łowieckich i reakcji na ludzkie komendy. Nie każdy pies jednak może kontynuować karierę myśliwską. Preferowane są konkretne cechy – takie jak skupienie, samodzielność, inteligencja, refleks, umiejętności węchowo-sensoryczne oraz zdolność do współpracy z innymi psami i ludźmi. To zalety, które opisują idealnego psa myśliwskiego w południowej Syberii. Roztargnione, strachliwe i wolno uczące się szczeniaki nie są uznawane za dobrych partnerów łowieckich.

O ile psy wśród ludów południowej Syberii nie były przywiązane do jednego myśliwego, to Sojoci opowiadali o wielu przypadkach wieloletnich par łowieckich. Rosyjski etnograf szwajcarskiego pochodzenia Berngard Ėduardovich Petri opisał w 1928 roku unikatowe pożegnanie zasłużonego, umierającego psa myśliwskiego, jakie przygotował mu jego ludzki partner. Psi weteran podążał za myśliwym na szczyt wzgórza, gdzie otrzymywał suty posiłek. Następnie człowiek wypowiadał formułę pożegnalną:

Żegnaj, nie bądź na mnie zły. Służyłeś mi dobrze. Zawsze pomagałeś mi w polowaniu i w każdym innym aspekcie życia. Teraz odejdź w swoje miejsce…!

Następnie myśliwy strzelał do psa i przykrywał jego ciało mchem oraz drewnem. Psu odcinano ogon i umieszczano go pod łbem. Kawałek masła, mięsa lub innego smakołyku kładziono na języku psa jako ostatni akt pożegnania zasłużonego i umierającego partnera. W wierzeniach ludów południowej Syberii funkcjonuje przekonanie, że pies, któremu przygotowano odpowiedni pochówek, może powrócić do rodziny jako nowo narodzone dziecko, i vice versa – dziecko zmarłe nagle w młodym wieku może wcielić się w psiego towarzysza.

Symboliczne znaczenie psa

Postać psa jest obecna w mitach i legendach wielu rdzennych ludów Syberii. W micie o stworzeniu świata Chakasów psy miały pilnować ulepionych z gliny ciał ludzkich na samym początku stworzenia. Psom przypisywano wiele ludzkich cech i uczuć, takich jak czujność, inteligencja, wolna wola czy miłość. Są one również symbolem szczęścia. Psy chronią nie tylko przed cielesnymi wrogami, ale także przed niewidzialnymi zagrożeniami. Szczególnymi mocami mają być obdarzone psy z kolorowymi plamami nad oczami. Nazywane są one czterookimi psami. Przypisywano im szczególne moce w walce ze złymi siłami. Praktykowano także wkładanie szczeniaków do kołysek, aby psie umiejętności i cechy przeszły na niemowlęta.

Wilczarz buriacko-mongolski, który dzięki swojemu umaszczeniu mógłby uchodzić za czterookiego psa Chakasów
© Arkady Zarubin
opublikowano na licencji CC BY-NC 2.0, via Wikimedia Commons

Psie pochówki w archeologii

Wraz z początkiem holocenu Syberia stopniowo zamieniała się w rozległą i surową tundrę. Miejsce plejstoceńskiej megafauny zajęły przede wszystkim gatunki jeleniowatych. W piątym tysiącleciu p.n.e. na tym terenie pojawia się pierwsza ceramika oraz takie wynalazki jak łodzie i łuk. W tym okresie rozpoczyna się także proces neolityzacji. Pierwotnie ludy południowej Syberii były społecznościami rolniczymi. Dopiero wraz z początkiem epoki brązu (około 2400 roku p.n.e.) na obszarze Kotliny Minusińskiej nastąpił wzrost znaczenia pasterstwa koczowniczego w gospodarce tamtejszych ludów. W tym okresie rozwijają się takie społeczności jak kultura Okunev czy kultura Andronovo.

Psie pochówki lub szczątki psów w ludzkich grobach pojawiają się już w okresie środkowego holocenu w rejonie jeziora Bajkał. Jednym z najwcześniejszych grobów tego typu jest pochówek mężczyzny z cmentarzyska Lokomotiv datowanego na około 8000 do 7000 uncal BP. We wspomnianym grobie zachowała się ludzka czaszka wraz żuchwą, która umieszczona została między łapami psa. Badacze sugerują, że pies wyglądem przypominał prawdopodobnie syberyjskiego husky lub samojeda. Na kolejnym wczesnym cmentarzysku Shamanka II (7000–6100 uncal BP) w obrębie jednej jamy grobowej znajdowane są szczątki psów ułożonych w pozycji łukowatej obok ludzkich szkieletów. Jeden z najciekawszych przykładów takich pochówków pochodzi z cmentarzyska Khuzir (6550–5720 uncal BP), gdzie ludzkie szczątki owinięto w maty z kory brzozowej, a po obu bokach zmarłego złożono także szczątki dwóch psów. Pochówki ludzi i psów występują na tym obszarze również w okresie neolitu i epoce brązu.

Dane archeologiczne wskazują na wielowiekową historię przyjaźni między ludźmi a psami w rejonie południowej Syberii. Badania nad wierzeniami rdzennych społeczności i najnowsze badania etnograficzne także  sugerują istnienie szczególnej relacji człowieka z psem. Zwierzęta te nie były sługami, nie miały także tylko jednego właściciela. Sojoci i inne ludy południowej Syberii zapewniają swoim psom wolność i samodzielność w podejmowanych decyzjach. W trakcie polowania są traktowane jak partnerzy, a nie jak narzędzia. Natomiast prehistoryczne pochówki psów, a także XX-wieczne zachowania względem umierających psich weteranów, wskazują na to, że w wierzeniach Sojotów również psy mogły liczyć na życie wieczne lub na szczęśliwą reinkarnację.

 

Źródło: Oehler, Alex Humans and Dogs of Mountainous Inner Asia: Sensory Collaboration and Personhood, „Human Ecology” 2021, vol. 49, issue 6, s. 765-778.

Artykuł ten można bezpłatnie przedrukować, z częścią zdjęć, z podaniem źródła

Autor: Adam Budziszewski

Więcej postów tego autora

 

Redakcja: A.C.

Korekta językowa: A.J.

 

Rozpowszechniaj

Jedna odpowiedź do “Pies i człowiek w Azji Centralnej”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *