Koń po węgiersku. Hipofagia we wczesnym średniowieczu w Królestwie Węgier

Koń był i jest niezwykle cenionym zwierzęciem w ludzkich społecznościach. Można wręcz stwierdzić, że bez jego udziału rozwój cywilizacji Starego Świata nie przebiegałby tak dynamicznie. Zapewniał mobilność, a dzięki swojej sile i wytrzymałości wspierał ludzi zarówno w codziennej pracy, jak i w działaniach o większej skali. Pozostaje jednak pytanie, czy we wszystkich kulturach i okresach zwierzę to otaczano tak dużym szacunkiem, że spożywanie koniny uznawano za tabu. Na tę kwestię postanowili odpowiedzieć archeolodzy, analizując realia wczesnośredniowiecznych Węgier. Wyniki ich badań zostały niedawno opublikowane na łamach czasopisma Antiquity.

Czytaj dalej „Koń po węgiersku. Hipofagia we wczesnym średniowieczu w Królestwie Węgier”

Słowianie. Skąd pochodzimy? Czy istnieje gen słowiański? Nowa odsłona ekscytującego sporu

Najnowszy odcinek podkastu „Politka o historii” poświęcona będzie zagadnieniu początków Słowiańszczyzny.

Czy Słowianie są z „tutejszych”, czy może jednak z importu? Czy genetyka potrafi rozstrzygnąć spory, które archeologia toczy od XIX w.? A może pytanie, skąd przybyli nasi przodkowie, jest źle postawione, bo – jak pokazują dane – „Polacy” nigdy nie byli jednorodni?

Czytaj dalej „Słowianie. Skąd pochodzimy? Czy istnieje gen słowiański? Nowa odsłona ekscytującego sporu”

Archeologia Wojny

W październiku 2025 roku na Wydziale Archeologii UW rozpoczynają się jednoroczne, podyplomowe studia „Archeologia wojny”. Będą one pierwszym w Polsce interdyscyplinarnym kierunkiem edukacji, kształcącym nie tylko w zakresie bronioznawstwa, lecz również obejmującym zagadnienia sztuki fortyfikacyjnej, taktyki i sposobów prowadzenia walki oraz archeologii terroru i przemocy z uwzględnieniem osiągnięć antropologii na tym polu. Realizację tych ambitnych założeń zapewni grono najlepszych znawców wybranej tematyki z wielu ośrodków w całej Polsce. Początek rekrutacji startuje 5 czerwca 2025 r.

Czytaj dalej „Archeologia Wojny”

To o czym klekoczą kości?

Czy zastanawialiście się kiedyś, co nasz szkielet może powiedzieć o nas po śmierci? Jeśli tak, książka „Tajemnice szkieletów. O czym klekoczą kości?” autorstwa profesora Wiesława Więckowskiego i doktor Marty Guzowskiej to pozycja, którą zdecydowanie warto poznać. Publikacja, wzbogacona pięknymi ilustracjami Joanny Czaplewskiej, zabiera czytelnika w fascynującą podróż po świecie osteologii i antropologii biologicznej. Zapraszamy do lektury naszej recenzji. Czytaj dalej „To o czym klekoczą kości?”

Rdzenni Amerykanie w średniowiecznej Norwegii raz jeszcze

Wczorajszy wpis o amerykańskich haplogrupach na wczesnośredniowiecznym cmentarzysku w Norwegii był oczywiście primaaprilisowym żartem. Normanowie dotarli na Nową Fundlandię i tam spotkali rdzennych Amerykanów, natomiast wyniki wykopalisk na stanowisku Orkdal zostały zupełnie zmyślone, podobnie jak publikacja w PNAS. Żartem tym zwracamy uwagę na potrzebę samodzielnego weryfikowania informacji w internecie, sprawdzania odnośników oraz źródeł, na podstawie których przygotowywane są „sensacyjne” wiadomości.

Czytaj dalej „Rdzenni Amerykanie w średniowiecznej Norwegii raz jeszcze”

Powrót mumii czyli wiele hałasu o nic

Uważni czytelnicy tego bloga zapewne pamiętają wpisy o mumii z Muzeum Narodowego w Warszawie, która rzekomo zawierała płód. Potem okazało się, że to nie płód, tylko materiały wsadzone do brzucha mumii przez balsamistów po usunięciu wnętrzności, co było standardową procedurą w starożytnym Egipcie. W tym miejscu powinienem postawić kropkę, ale niestety, mumia powróciła i stała się przedmiotem dwóch kolejnych artykułów, piątego i szóstego z kolei. Jeden z nich przedstawia przybliżenie wyglądu twarzy zmumifikowanej kobiety. Ponieważ takie aproksymacje są w dużym stopniu artystycznymi wizjami i mają znikomą wartość naukową, nie ma powodu, żeby temu artykułowi poświęcić więcej uwagi.

Drugi jest z kolei bardzo interesujący, gdyż potwierdza ważną obserwację Kubusia Puchatka, że im bardziej zagląda się do pomieszczenia, w którym nie ma Prosiaczka, tym bardziej Prosiaczka tam nie ma. To samo dotyczy rzekomego płodu, którego brak został potwierdzony po raz trzeci, tym razem nie przez jednego lub kilku, ale aż kilkunastu (a dokładnie czternastu) autorów. Nie można wykluczyć, że za jakiś czas dostaniemy do przeczytania kolejny tekst, w którym o braku mumii wypowie się kilkudziesięciu specjalistów, a potem może nawet kilkuset. Nie ulega bowiem wątpliwości, że ta anonimowa mumia bez precyzyjnego datowania i pozbawiona kontekstu, a więc z punktu widzenia archeologii niemal zupełnie bezwartościowa, nieraz jeszcze wróci, żeby przypomnieć nam, jak krzywe jest zwierciadło, w którym społeczeństwo ogląda wyniki badań archeologicznych.

Czytaj dalej „Powrót mumii czyli wiele hałasu o nic”

Jak stront zdradził sekrety mobilności starożytnych Irańczyków?

 Czy Partowie i Sasanidzi zamieszkujący przed wiekami obszary Wyżyny Irańskiej byli faktycznie wędrownymi pasterzami, czy może jednak przywiązanymi do swojej ziemi rolnikami? Zagadnienie to nurtowało wielu badaczy. Niestety, skąpe źródła od zawsze utrudniały uzyskanie odpowiedzi na to pytanie… Do czasu! Innowacyjne metody badań pojawiające się nieustannie przynajmniej od połowy XX wieku, pozwoliły archeologom na wykorzystanie całkiem niepozornych elementów przeszłości. Przebadanie ich z kolei umożliwiło badaczom wgląd w nieznane dotąd wątki dawnych historii. Jednym z takich przykładów są opublikowane niedawno wyniki analizy wartości izotopów strontu u osób pochowanych w ruinach Shahr-i Qumis – jednej ze stolic starożytnego Imperium Partów, której znaczenie zmalało dopiero w późnym okresie sasanidzkim Wykorzystując do analizy próbki szkliwa zębów należących do zmarłych z Wyżyny Irańskiej, naukowcy ujawnili, że większość z nich wcale nie była specjalnie mobilna i preferowała dość osiadły tryb życia. Sugeruje to, że ludzie ci byli raczej rolnikami, aniżeli wędrownymi pasterzami. To nieoczekiwane odkrycie rzuca nowe światło nie tylko na organizację życia w środkowym Iranie sprzed 2000 lat, ale prowokuje kolejne pytania dotyczące funkcjonowania starożytnych imperiów na Wschodzie. W tle majaczą karawany Jedwabnego Szlaku i powiewa biało-czerwona flaga jednego z autorów badań, prof. Arkadiusza Sołtysiaka z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

Czytaj dalej „Jak stront zdradził sekrety mobilności starożytnych Irańczyków?”

Ogień i rytuał. Znaczenie przepalonych kości w obrzędzie pogrzebowym z Tierra Caliente Michoacán

Rytuał był i jest kluczowym elementem życia człowieka. W przeszłości odgrywał on bardzo istotną rolę w aspekcie religijnym. Natomiast obecnie, każdy z nas w życiu codziennym praktykuje swoje domowe rytuały. Temat ten w archeologii obarczony jest swoistym piętnem nieuchwytności i spekulatywności. W dzisiejszym artykule Adam Budziszewski z naszej redakcji opowiada o próbach odtworzenia takich zachowań związanych z obrządkiem pogrzebowym w rejonie Tierra Caliente. Dzięki współpracy z badaczami z dwóch meksykańskich instytutów badawczych, teorii postrzegania ciała w archeologii oraz kognitywistyki przedstawia, jakie znaczenie i funkcję mogły mieć przepalone ludzkie szczątki w zachodnim Meksyku między około 900 a 1530 rokiem n.e.

Czytaj dalej „Ogień i rytuał. Znaczenie przepalonych kości w obrzędzie pogrzebowym z Tierra Caliente Michoacán”

Tylko koni żal. O bałtyjskich pochówkach końskich i ich pochodzeniu

Pochówki końskie znane z licznych cmentarzysk ciałopalnych w rejonie bałtyjskim. Są niezwykle charakterystyczną cechą lokalnych kultur archeologicznych. Szczątki koni były najczęściej lokowane w pobliżu grobów ciałopalnych na płaskich cmentarzyskach. Ich obecność od dawna intrygowała badaczy, którzy debatowali nad ich znaczeniem i zróżnicowaniem. Zjawisko to nadal pozostaje w centrum zainteresowania archeologów. Dzięki nowoczesnym metodom badawczym, takim jak analiza izotopów strontu, badania antycznego DNA oraz datowanie radiowęglowe, możliwe jest głębsze zrozumienie praktyki i powodów stojących za grzebaniem koni na bałtyjskich cmentarzyskach.

Czytaj dalej „Tylko koni żal. O bałtyjskich pochówkach końskich i ich pochodzeniu”