Monety znalezione w korzeniach

Dziesięć monet z przełomu XVII i XVIII wieku oraz pierścień ze śladami złocenia odkryto w lesie pod Iławą w woj. warmińsko-mazurskim. Skarb trafił do Muzeum w Ostródzie, gdzie będzie można go wkrótce obejrzeć na wystawie stałej.

monety

Fot. Michał Młotek

O odkryciu poinformował PAP Michał Młotek – poszukiwacz z Iławskiej Grupy Poszukiwawczej, który natknął się na zbiór w czasie prowadzenia badań przy użyciu wykrywacza metali.

Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP Łukasz Szczepański z Muzeum w Ostródzie, do którego monety przekazali znalazcy, zabytki będzie można obejrzeć już za tydzień na wystawie stałej w części dotyczącej regionu w czasach nowożytnych. Niektóre z monet są przepalone i częściowo zniszczone, więc niezbędne było przeprowadzenie ich konserwacji.

W skład skarbu weszło 10 monet: dwa srebrne szóstaki z 1683 i 1686 roku, 3 srebrne trzykrajcarówki z 1668, 1701 i 1707 roku, 2 srebrne trzygroszówki z 1710 i 1711 roku, 3 szelągi z 1670, 1700 i 1703 roku.

– To są bardzo popularne monety będące w obiegu w regionie. W większości są to monety pruskie, czyli lokalnie bite w mennicy królewieckiej – wyjaśnił PAP Szczepański. Pozostałe to monety habsburskie. Wszystkie rodzaje numizmatów są często odkrywane na stanowiskach archeologicznych w tej części Polski.

Depozyt znaleziono w lesie, w korzeniach starego drzewa, kilkaset metrów od starego traktu. Zalegały na głębokości od 10 do 20 centymetrów. Być może pierwotnie znajdowały się w skórzanej bądź płóciennej sakwie – uważa ich odkrywca.

Wartość odkrytego skarbu opiewa na ok. 28 groszy. – To duża kwota, zakładając, że wystarczyłaby ona na tygodniowy pobyt w gospodzie i to w ogrzewanym pokoju. Za 28 groszy jedna osoba mogłaby wyżywić się przez pół miesiąca lub wypić około 15 litrów piwa – wyjaśnia w przesłanym komunikacie Michał Młotek.

W skład depozytu wchodzi również złocony pierścień z inicjałami “ED”. Czy należał do właściciela monet? – tego badacze nie są w stanie ustalić.

Monety ukryto, porzucono lub zagubiono w 1. połowie XVIII wieku – na pewno po 1711 roku. To wtedy wybito najmłodszą z monet, która znajduje się w zbiorze.

Badania przeprowadzono w oparciu o pozwolenie uzyskane od elbląskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie. Jak wyjaśnia Michał Młotek, w tym roku członkowie grupy zgłosili już urzędnikom odkrycie denarów z wczesnego średniowiecza, szelągów krzyżackich i zabytków z epoki wojen napoleońskich. Znaleziska oglądać można w Muzeum w Ostródzie.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 8, średnia ocen: 5,88 na 6)
Loading...