Luwijczycy w oparach public relations

Od tygodnia widzę wielkie zainteresowanie tezą Eberharda Zanggera, mającą tłumaczyć chaos, który około 1200 r. p.n.e. zapanował we wschodniej części Morza Śródziemnego. Napisał o tym nawet „New Scientist”, a dzisiaj zauważyłem, że informacja dotarła też do polskich mediów. Uznałem więc, że część czytelników może się zastanawiać, dlaczego wiadomością nie zajęły się „Archeowieści”.

Karatepe

Luwijska inskrypcja hieroglificzna z Karatepe, VIII w. p.n.e. Fot. M. Blomberg

Już parę dni temu zignorowałem te doniesienia, gdyż wartość naukowa tezy Zanggera jest moim zdaniem bardzo mała, a wiele okoliczności jej zaprezentowania budzi moje poważne wątpliwości.

Opowiadając, że za upadkiem świata epoki brązu stoi koalicja żyjących w zachodniej części Azji Mniejszej Luwijczyków, Zangger prezentuje dużo fantazji i mało faktów. Dla mnie w jego opowieści nie ma nic nowego i wartościowego. Po prostu ze znanych od dawna informacji oraz elementów „Iliady” i „Odysei” ukuł swoją wersję wydarzeń (pomijając przy tym niektóre mniej pasujące fakty), podczas gdy z tych danych można ułożyć wiele hipotetycznych wersji i każda z nich (podobnie jak ta Zanggera) będzie niemożliwa do zweryfikowania.

Jednocześnie Zangger tworzy z tych znanych rzeczy sensacje i „nowe odkrycia”. Już na samym początku artykułu w „New Scientist” czytamy: „The Luwians – a mysterious and arguably powerful civilisation overlooked by archaeologists.” (Luwijczycy – tajemnicza i zapewne potężna cywilizacja przeoczona przez archeologów).

Bitwa w Delcie Nilu

Relief z Medinet Habu ukazujący walkę Egipcjan z Ludami Morza, których najazdy wstrząsnęły wschodnim basenem Morza Śródziemnego około 1200 r. p.n.e.

Jest to stwierdzenie mocno rozmijające się z prawdą. O istnieniu ludzi mówiących językiem luwijskim wiemy od bardzo wielu lat. Już od bardzo dawna archeolodzy podejrzewają też, że Troja – jedno z najlepiej przebadanych i najbogatszych stanowisk archeologicznych z końca II tysiąclecia p.n.e. – była zamieszkana właśnie przez ludzi używających tego języka. Co więcej, to właśnie tereny, gdzie Zangger lokuje cywilizację luwijską, są od lat wskazywane jako bardzo prawdopodobne miejsce pochodzenia Ludów Morza, których wędrówka wstrząsnęła wschodnim wybrzeżem Morza Śródziemnego. Zangger powtarza więc tak naprawdę stare tezy w nowym opakowaniu i prezentuje je jako nowość polewając sensacyjnym sosem „Omijane Przez Archeologów”, tak chętnie używanym przez różnych pseudonaukowych autorów.

Tymczasem Luwijczycy pojawiają się nawet w Encyklopedii PWN, której autorzy piszą: „przypuszcza się, że Luwijczycy odegrali ważną rolę w dziejach hetyckiej Azji Mniejszej (szczupłość źródeł nie pozwala na jej odtworzenie)”. Ta krótka encyklopedyczna wzmianka pokazuje największy problem tej historii, a więc szczupłość źródeł, z którą Zangger walczy za pomocą fantazji oraz „Iliady” i „Odysei”

Ludy_Morza

Mapa ukazująca wschodnią część Morza Śródziemnego w czasach najazdów Ludów Morza, które przypuszczalnie pochodziły z zachodniej Azji Mniejszej. Widać także przemieszczenia innych grup ludności, gdyż panujący wówczas chaos objął zdecydowanie większy obszar, niż to pokazuje w swojej tezie Zangger. Kierunki inwazji na mapie mają jedynie charakter poglądowy, a późniejsza migracja Ludów Morza w kierunku Italii jest jedynie jedną z wielu hipotez. Tak naprawdę nie jesteśmy w stanie dokładnie zrekonstruować wydarzeń, które miały wówczas miejsce. Rys. Bosyantek, Creative Commons

Zangger ma doktorat z geoarcheologii, ale od kilkunastu lat zawodowo zajmuje się nie nauką, ale komunikacją korporacyjną i PR-em. Swoją tezę o „przeoczonych Luwijczykach” prezentuje od ponad 20 lat. Jest też szefem fundacji Luwian Studies. Obecne zainteresowanie jego tezą wynika właśnie z artykułu w „New Scientist”, a także sprawnie zrealizowanego filmiku, który ukazał się na YouTube we wrześniu ubiegłego roku. Mamy więc bardziej do czynienia z akcją PR, mającą zwiększyć popularność poglądów Zanggera, niż z jakimś nowym odkryciem w świecie nauki.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 10, średnia ocen: 5,70 na 6)
Loading...