Niemcy dalej bez sztuki jaskiniowej

Ryty, które miały być pierwszym w Niemczech przykładem jaskiniowej sztuki naskalnej, okazały się dziełem natury.

Mäanderhöhle

Badania w jaskini Mäanderhöhle. Fot. Karina Rottner

Położona w okolicach Bambergu jaskinia Mäanderhöhle kilka lat temu wywołała radość u niemieckich badaczy, gdyż wydawało się, że po dziesięcioleciach poszukiwań wreszcie odkryto jaskinię, której ściany ozdobili prehistoryczni ludzie.

Natura trochę sobie pofolgowała w Mäanderhöhle i tak uformowała nacieki na ścianach jednej z jej komór, że nawet osoby o skromnej wyobraźni łatwo mogą w nich dostrzec penisy i piersi. I tak też wedle pierwszych badań miały kojarzyć się prehistorycznym ludziom, którzy- jak uznano – rytami uwydatnili podobieństwo nacieków do intymnych części naszych ciał.

Domniemane ryty odkryto w 2005 r., a kilka lat później ukazał się wstępny raport, w którym badacze uznali, że ludzie wykonali je kilkanaście tysięcy lat temu. Niektóre ryty miały nawet tworzyć mocno abstrakcyjne figury kobiet.

Dalsze badania jaskini prowadziła Julia Blumenröther, studentka Friedrich-Alexander University Erlangen-Nürnberg, którą wspierali bardziej doświadczeni naukowcy i służby konserwatorskie. Korzystając z mikroskopu cyfrowego i optycznego skanera 3D dokładnie przeanalizowała 138 zidentyfikowanych linii. Jak jednak poinformowała właśnie jej uczelnia, Blumenröther nie znalazła żadnych dowodów na to, że wyryto je kamiennymi narzędziami ani innymi twardymi przedmiotami. Linie nie tworzą też żadnych znanych motywów sztuki prehistorycznej.

Komunikat prasowy FAU.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 5, średnia ocen: 5,80 na 6)
Loading...