Mord na faraonie

W zabójstwie Ramzesa III brało udział co najmniej dwóch zamachowców. Wskazujący na to dowód przyniosły badania mumii egipskiego władcy.

Profil mumii Ramzesa III. Doskonale widać lniane bandaże, które zasłoniły śmiertelną ranę władcy

O spisku przeciwko władcy, zwanym często haremowym, wiemy z zachowanych starożytnych tekstów, a przede wszystkim z papirusu, w którym opisano sądzenie spiskowców. Stała za nim jedna z żon Ramzesa imieniem Teje. Ambitna kobieta chciała uzyskać tron dla swojego syna Pentaura, ale spisek w którymś momencie wykryto. Zapadło 30 wyroków śmierci, a wiele osób okaleczono. Niestety, nie wiemy, jaka kara dotknęła żonę i syna władcy. Z dokumentów nie było też jasne, czy Ramzes III – drugi faraon XX dynastii – przeżył zamach, czy też zginął.

Mumia władcy dotrwała do naszych czasów w tzw. skrytce królewskiej w Deir el-Bahari. Gdy wiele lat temu naukowcy odwinęli większość bandaży, uznali, że na mumii nie ma żadnych śladów obrażeń, które mogły doprowadzić do śmierci Ramzesa. Dlatego też w literaturze przeważała wersja, że zamachowcy nie zabili króla.

O tym, że było jednak inaczej dowiedzieliśmy się dopiero parę lat temu. Prześwietlenia mającej ponad 3150 lat mumii Ramzesa III ujawniły, że lniane bandaże szczelnie owinięte wokół szyi władcy kryły szeroką i głęboką ranę zadaną nożem (pisałem o tym w dostępnym tylko dla subskrybentów tekście Poderżnięte gardło Ramzesa III). W ocenie międzynarodowego zespołu badaczy Ramzes III nie miał szans przeżyć. Rany nie dostrzeżono podczas poprzednich badań, ponieważ nie rozplątano bandaży na szyi.

Okazuje się jednak, że na ciele władcy była jeszcze jedna rana. Ją również skrywały bandaże obficie nasączone żywicą. Egiptolog Zahi Hawass i Sahar Saleem, radiolog z uniwersytetu w Kairze napisali o niej w wydanej w tym roku książce „Scanning the Pharaohs: CT Imaging of the New Kingdom Royal Mummies”.

Prześwietlenia ujawniły, że owinięta bandażami stopa ma odcięty fragment palucha. Saleem w wypowiedzi dla serwisu „Live Science” stwierdził, że doszło do tego na skutek ciosu zadanego toporem lub mieczem przez kolejnego napastnika, który uderzał władcę od przodu, podczas gdy zabójca z nożem atakował od tyłu.

Zdaniem egipskiego badacza osoby odpowiedzialne za mumifikację władcy uzupełniły ubytek ciała za pomocą lnu i celowo skleiły bandaże żywicą, aby zabezpieczyć tę bardzo prowizoryczną protezę.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 14, średnia ocen: 5,93 na 6)
Loading...