Ludzie przybyli do Irlandii dużo wcześniej

Archeolodzy przez dziesięciolecia szukali najstarszych śladów bytności ludzi w Irlandii. Znaleźli je w końcu w pudle leżącym od blisko stu lat w Muzeum Narodowym w Dublinie.

rzepka

Rzepka niedźwiedzia z widocznymi nacięciami. Kadr z filmu Institute of Technology Sligo

Od lat 70. ubiegłego wieku najstarszym śladem bytności ludzi na Szmaragdowej Wyspie było stanowisko na górze Sandel w hrabstwie Londonderry w Irlandii Północnej datowane na 8 tys. lat p.n.e. Pochodziło więc z mezolitu. Mimo prowadzonych od XIX w. poszukiwań nie udało się natomiast odnaleźć żadnych śladów wskazujących na bytność ludzi na Szmaragdowej Wyspie we wcześniejszym okresie, czyli w paleolicie.

Nie było to jednak niczym zaskakującym. Panująca wówczas epoka lodowa powodowała, że ludzie rzadko pojawiali się w północnej części Europy. Dowodów ich obecności nie było też chociażby w sąsiedniej Szkocji. Dopiero niedawno odkryto tam narzędzia kamienne pochodzące z końca paleolitu (więcej na ten temat pisałem w dostępnym tylko dla subskrybentów artykule Ludzie docierali do Szkocji już w epoce lodowej).

Los jednak chciał, że ślad bytności paleolitycznych ludzi w Irlandii odkryto już w 1903 r. podczas wykopalisk w jaskini Alice and Gwendoline w hrabstwie Clare w zachodniej części wyspy. Archeolodzy znaleźli wówczas tysiące zwierzęcych kości, w tym rzepkę niedźwiedzia brunatnego ze śladami siedmiu nacięć, które wskazywały na oprawianie zwierzęcia przez ludzi.

Filmik o odkryciu przygotowany przez Institute of Technology Sligo

W latach 20. kości trafiły do magazynów Muzeum Narodowego Irlandii. W 2010 r. sięgnęła po nie dr Ruth Carden, aby ponownie przebadać zbiór z zastosowaniem nowszych metod. Wraz z archeolog dr Marion Dowd z Institute of Technology Sligo uznały, że warto poddać rzepkę datowaniu radiowęglowemu.

Analizy przeprowadzone niezależnie w dwóch laboratoriach dały zgodnie wynik 12,8-12,6 tys. lat. – Spodziewałyśmy się prehistorycznej daty, ale rezultat sięgający paleolitu był dla nas całkowitym zaskoczeniem – komentuje dr Dowd.

Dla wzmocnienia dowodu badaczki wysłały kość do trzech specjalistów z prośbą o analizę nacięć. Nie informowały ich jednak o wynikach datowania radiowęglowego. Wszyscy uznali, że nacięcia wykonano na kości, gdy była jeszcze świeża. Rzepka niedźwiedzia jest więc niewątpliwie dowodem na to, że jacyś ludzie byli w Irlandii ponad 2500 lat wcześniej niż na to wskazywały najstarsze znane dotąd ślady. Szmaragdowa Wyspa staje się więc kolejną częścią Europy, do której ludzie dotarli jeszcze podczas epoki lodowej.

– Badacze, którzy wykopali te kości ponad wiek temu nie marzyli nawet o czymś takim jak datowanie radiowęglowe – mówi Nigel T. Monaghan z Muzeum Narodowego Irlandii. Jego zdaniem zgromadzona przez instytucję ogromna kolekcja dwóch milionów okazów dawnych kości może kryć jeszcze wiele niespodzianek związanych z przeszłością Irlandii.

Obie badaczki planują na razie dokładniej przebadać pozostałe szczątki znalezione w 1903 r., a także przeprowadzić ponowne wykopaliska w jaskini Alice and Gwendoline.

Wyniki badań ukazały się w „Quaternary Science Reviews”.

Marion Dowda, Ruth F. Carden, First evidence of a Late Upper Palaeolithic human presence in Ireland, Quaternary Science Reviews, In Press, available online 21 March 2016

Komunikat prasowy Institute of Technology Sligo.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 8, średnia ocen: 5,63 na 6)
Loading...