Polscy archeolodzy znów odkryją wspaniałe budowle chrześcijańskiego Sudanu?

Osady, miasta i cmentarzyska z okresu średniowiecza odkryli poznańscy archeolodzy w czasie badań w północnym Sudanie, w rejonie basenu Letti. Teraz naukowcy zamierzają przyjrzeć się bardziej szczegółowo jednemu z tych miejsc.

Hag Magid

Kamienny kapitel kolumny w Hag Magid. Fot. Dobiesława Bagińska

W połowie VII wieku Egipt został podbity przez wojska muzułmańskie. Napór armii najeźdźców, prących na południe wzdłuż Doliny Nilu, zatrzymało chrześcijańskie królestwo Makurii – to właśnie na relikty tej cywilizacji natknęli się poznańscy archeolodzy w rejonie basenu Letti, około 350 km na północ od Chartumu. Makuria była potężnym królestwem, które istniało od VI do XIV wieku między II a V kataraktą nilową, przez kilka wieków jego władza sięgała nawet dalej na północ, aż niemal po współczesny Asuan.

– Południowa część królestwa Makurii jest dość dobrze rozpoznania, dzięki wykopaliskom Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW, prowadzonym w Ghazali, Banganarti oraz w Starej Dongoli – ta ostatnia była stolicą wspomnianego królestwa. Natomiast północna część to dla nas „terra incognita” – opowiada PAP dr Dobiesława Bagińska z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu, inicjatorka projektu badawczego w basenie Letti.

Jesienią 2015 roku naukowcy przeprowadzili szeroko zakrojony rekonesans w basenie Letti na obszarze ok. 150 km2 – do tej pory rejon ten był bardzo słabo rozpoznany przez archeologów. Kilka stanowisk odnotował tam dr Krzysztof Grzymski z Royal Ontario Museum.

Teraz potwierdzono obecność wcześniej znanych stanowisk, ale też odkryto szereg nieznanych dotąd reliktów po osadach czy cmentarzach, głównie z okresu królestwa Makurii. Znaleziska te potwierdzają słowa arabskich podróżników – ponad 1000 lat temu królestwo Makurii było bogatym krajem, które potęgą mogło konkurować z arabskimi najeźdźcami, atakującymi z terenu Egiptu. Region basenu Letti stanowił zaplecze gospodarcze i kulturowe dla pobliskiej stolicy Makurii – Starej Dongoli.

– Szczególnie obiecujące jest dla nas Hag Magid – to ogromne wzniesienie o powierzchni ponad hektara, na którego powierzchni znaleźliśmy średniowieczne kolumny i detale architektonicze oraz tysiące fragmentów naczyń ceramicznych – opowiada dr Bagińska.

Badaczka przypuszcza, że pod piaskiem znajdują się dobrze zachowane relikty kościoła, klasztoru i innych konstrukcji sprzed tysiąca lat. Żeby to potwierdzić planuje na początku wykonać badania nieinwazyjne – geofizyczne, dzięki którym bez wbicia łopaty można będzie stwierdzić, co znajduje się pod powierzchnią.

– Konstrukcje kryjące się pod piaskiem pochodzą z tego samego okresu i należą do tego samego kręgu kulturowego, co bazylika odkryta kilkadziesiąt lat temu przez prof. Kazimierza Michałowskiego w Faras – znalezione wtedy malowidła trafiły do Chartumu i Warszawy, gdzie można je dziś oglądać w muzeach – mówi dr Bagińska.

Badaczka jest ostrożna w szacunkach, czy ranga odkryć w Hag Magid dorówna tym z Faras, jednak wstępne rozpoznanie jest obiecujące – uważa, że możliwe jest dokonanie spektakularnych znalezisk w postaci zdobionych malowidłami wnętrz z kamiennymi detalami architektury i ozdobnymi posadzkami.

– Co ważne, w przeciwieństwie do Egiptu i innych krajów bliskowschodnich, gdzie nie jest możliwe pozyskanie chociaż części zabytków z wykopalisk, tak w przypadku Sudanu władze są otwarte na tego typu rozwiązanie. Dzięki temu wymiernym efektem wykopalisk będzie nie tylko poszerzenie wiedzy, ale również kolekcji muzealnych. Już nawet zabytki znajdowane na powierzchni interesującego nas stanowiska posiadają dużą wartość wystawienniczą – zauważa dr Bagińska. Obecnie badaczka poszukuje środków na sfinansowanie badań terenowych i geofizycznych w tegorocznym sezonie archeologicznym, który planowany jest na jesień.

Naczynia ceramiczne spoczywające na powierzchni wzniesienia w Hag Magid pochodzą z VII-XIII wieku. Natomiast wzgórze ma wysokość około 6 metrów – zdaniem archeologów powstało na skutek wielusetletniego osadnictwa – kolejne konstrukcje wznoszono w tym samym miejscu. W taki sposób powstało potężne wzniesienie, składające się z reliktów zabudowań, cegieł mułowych, kamiennych detali i ton naczyń ceramicznych.

Naukowcy wiedzą, że ponad 1000 lat temu obszar basenu Letti wyglądał zupełnie inaczej niż dziś – teraz dominuje tutaj piaszczysta pustynia. – W czasie świetności królestwa Makurii tuż obok Hag Magid przebiegał kanał, który nawadniał cały ten obszar. Warto odnotować, że na dużą skalę uprawiano tutaj winorośl, a z niej wytwarzano wino, o czym czytamy w relacjach arabskich podróżników zapuszczających się do tego chrześcijańskiego królestwa – mówi dr Bagińska.

Dlatego też celem naukowców będzie również szczegółowe zbadanie ówczesnego klimatu i upraw – do tej pory archeolodzy pracujący w Sudanie raczej nie podejmowali tego tematu.

– Obawiamy się też, że Hag Magid może zostać zasypane przez wędrujące wydmy – tym samym stracilibyśmy możliwość jego poznania na kolejne dziesięciolecia – kończy dr Bagińska.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...