To na pewno grobowiec obalonego cesarza (filmy)

Rządził tylko 27 dni, a jego imię usunięto z oficjalnych list cesarzy, ale los sprawił, że teraz stanie się jednym z najbardziej znanych chińskich władców. Wszystko przez bogato wyposażony grobowiec, który odkryto niedaleko Nanchang w południowo-wschodnich Chinach.

Film chińskiej telewizji CCTV poświęcony odkryciu grobowca i wystawie niektórych znalezionych w nim zabytków, którą właśnie otwarto w Pekinie

Badania ratunkowe grobowca położonego na wzgórzu niedaleko Nanchang rozpoczęły się w marcu 2011 r., gdy do władz dotarła informacja o ograbionym grobowcu. W trakcie wykopalisk okazało się, że jest to rozległy kompleks grobowy o powierzchni 46 tys. m kw. i składa się z ośmiu grobowców oraz miejsca pochówku dla koni z rydwanami. W jego wnętrzu archeolodzy znaleźli między innymi ważący 10 ton stos dwóch milionów monet i 20 tysięcy innych zabytków, które nie pozostawiały wątpliwości, że pochowana osoba należała do najważniejszych postaci epoki. Są wśród nich wyroby ze złota, porcelany, laki, brązu, żelaza, a także tkaniny.

Szczególnie zaskakujące były ogromne ilości złota. Archeolodzy znaleźli 285 dużych monet i sztabek w kształcie kopyta, a także 20 płyt mających 23 na 10 cm. Jeszcze nigdy nie odkryto tyle złota w grobowcu z czasów dynastii Han.

Już od pewnego czasu chińscy badacze podawali, że w miejscu tym prawdopodobnie spoczywa Liu He, znany też jako markiz Haihun. Teraz jednak nie mają już wątpliwości.

– Jest sześć dowodów wspierających naszą identyfikację. Trzy bezpośrednie to listy od Liu He i jego żony do cesarza, 90 złotych przedmiotów, które znaleźliśmy między zewnętrzną i wewnętrzną trumną oraz jadeitowa pieczęć. Wszystkie te przedmioty nosiły jego imię – powiedział Xin Lixiang z chińskiego urzędu odpowiedzialnego za nadzór nad dziedzictwem kulturowym podczas otwarcia w Pekinie wystawy poświęconej odkryciu.

Trzema dowodami pośrednimi są oficjalne dokumenty dynastii Han znalezione na bambusowych paskach i drewnianych tabliczkach, monety oraz porcelana i ceramika, których style odpowiadają wyrobom z tej epoki.

Filmik CCTV poświęcony znalezionym w grobowcu złotym zabytkom

Liu He, wnuk cesarza Wu, objął tron w 74 r. p.n.e, ale po 27 dniach wysocy urzędnicy uznali jego postępowanie za niegodne i w porozumieniu z mającą wciąż wielkie znaczenie żoną poprzedniego cesarza odsunęli go od władzy. Wymazali także jego imię z oficjalnej listy cesarzy. Zarzuty obejmowały hulaszcze życie, nieprzestrzeganie żałoby po poprzedniku oraz rozdawanie stanowisk i przywilejów swoim krajanom. Liu He zmarł 15 lat później, jako markiz Haihun, nadanego mu przez następcę niewielkiego terytorium na północ od Jiangxi.

W ocenie badaczy miejsce spoczynku Liu He jest najbardziej kompletnym i najlepiej zachowanym kompleksem grobowym, jaki dotąd udało się w Chinach odkopać. Znalezione w nim przedmioty pokazują, jak ogromnymi bogactwami dysponował wciąż odsunięty od władzy Liu He.

Ze znalezionych zabytków największą naukową wartość mogą mieć liczne teksty. Pokrytych pismem bambusów i tabliczek archeolodzy znaleźli dotąd ponad 4 tysiące. Podejrzewają, że większość z nich to prywatna biblioteka ulubionych książek Liu He. Niestety, wiele z nich mocno zgniło, w związku z czym czyszczenie i konserwacja są bardzo trudne. Nie wiadomo więc, jak dużo dawnych tekstów uda się ocalić.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 12, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...