Cztery tysiące lat temu w Targowisku

W pierwszym dziesięcioleciu naszego stulecia, w związku z budową autostrady A4, krakowscy naukowcy przeprowadzili jedne z największych badań wykopalisk w historii polskiej archeologii. Nitka autostrady przecięła też północną część gruntów wsi Targowisko, w powiecie wielickim. Patrząc na nią z wiaduktu drogi do Kłaja, w kierunku Raby, trudno uwierzyć, że pod warstwami asfaltu znaleziono ślady, które zmieniły naszą wiedzę o historii tego terenu.

ryc. 1

Targowisko. Widok na cypel (pierwszy plan), na którym jest stanowisko, i Górę Chełm (drugi plan). Fot. B. Konieczny

Najstarsze są pozostałości obozowisk łowców reniferów z górnego paleolitu (ok. 15 tys. lat temu) i mezolitycznych myśliwych (8-10 tys. lat temu). Niezwykle bogate są pozostałości osadnictwa neolitycznego z czasów pierwszych kultur rolniczych na naszych ziemiach (kultura ceramiki wstęgowej rytej i kultura malicka – koniec VI i V tysiąclecie p.n.e.).

Zdecydowanie mniej liczne są odkrycia z kolejnych dwóch tysiącleci. Z wczesnego okresu epoki brązu pochodzi duża osada kultury mierzanowickiej (ok. 1900-1600 p.n.e.). Po krótkiej przerwie, powstał tu kompleks osadniczy kultury łużyckiej (1300-900 p.n.e.), złożony z dwóch równocześnie funkcjonujących osiedli i ciałopalnego cmentarzyska, liczącego prawie 700 grobów.

ryc. 2

Targowisko o świcie. Widok na cypel (pierwszy plan), na którym jest stanowisko, i na Górę Chełm (drugi plan). Fot. B. Konieczny

Rozpoznano też osadę kultury przeworskiej z wczesnego okresu wpływów rzymskich (pierwsze wieki naszej ery) i część osady wczesnośredniowiecznej (druga poł. XII w. – pierwsza poł. XIII w.), związanej zapewne z historycznie poświadczonym rozwojem wsi.

W czasach kultury mierzanowickiej, w początkach epoki brązu, na lessowym cyplu wysuniętym w dolinę Raby ok. 1900 p.n.e. założono osadę. Po drugiej stronie rzeki wznosi się Góra Chełm, która góruje na okolicą i jest (zapewne była też w przeszłości) ważnym punktem orientacyjnym. Obie formy tworzą rodzaj „bramy”, przez którą Raba wpływa z podgórzy do płaskiej doliny Wisły.

ryc. 3

Rozmieszczenie obiektów osadowych kultury mierzanowickiej (1900-1600 p.n.e.). Rys. B. Konieczny

Osada istniała przez około 300 lat, tzn. do 1600 p.n.e. Nie zachowały się żadne ślady budynków. Jedyną pozostałością istniejącego tu osiedla były liczne jamy, które w większości pełniły rolę piwniczek. W trakcie badań wyeksplorowano ich około 300. Ze względu na tę liczbę można uznać, że jest to jedna z największych osad z tego okresu w Polsce.

Pierwotnie były to jamy wydrążone w ziemi – miały wąski, okrągły lub kolisty wlot i dno o wiele większej średnicy. Dlatego w profilu miały kształt trapezowaty. Na ich dnie przechowywano zapasy w postaci produktów żywnościowych. W celu zabezpieczenia były one przykrywane daszkiem. Oczywiście, nie wszystkie piwniczki pełniły funkcję jednocześnie – gdy jedne ulegały zniszczeniu, kopano następne. Widoczne są dwa wyraźne skupiska tych obiektów. Prawdopodobnie naziemne domy i inne zabudowania gospodarcze lokowano na przestrzeni między tymi skupiskami.

ryc. 4

Część stanowiska podczas badań. Jamy kultury mierzanowickiej na poziomie odkrycia. Fot. B. Konieczny

Najliczniejszą kategorią zabytków znalezionych na osadzie kultury mierzanowickiej w Targowisku są ułamki naczyń sprzed 3500-4000 lat. Część z 5500 fragmentów jest w różny sposób zdobiona. Widoczne są, typowe dla tych czasów, odciski sznura, guzki, pionowe żeberka, odciski tekstylne itp. Oprócz cech lokalnych, typowych dla międzyrzecza Wisły i Raby, wyróżniono elementy charakterystyczne dla wytwórczości garncarskiej z obszaru Wyżyny Miechowskiej (lewy brzeg Wisły) i strefy karpackiej (kultura Otomani-Füzesabony). Świadczy to o szerokich kontaktach społeczności zamieszkującej Targowisko w epoce brązu, ale również o możliwym dopływie do miejscowej populacji, osobników z zewnątrz.

Mieszkańcy osiedla, w życiu codziennym, posługiwali się wyrobami z krzemienia. Surowiec do wytwarzania narzędzi był najczęściej sprowadzany z Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, z odległości ok. 30 km. Eksploatowano też złoża z moreny zlokalizowanej 3 km na północ od stanowiska. Był to jednak krzemień gorszej jakości.

Mieszkańcy osady byli rolnikami. Nie wiemy nic o hodowanych zwierzętach, ponieważ na omawianym terenie nie zachowują się ich kości. Na podstawie analogii możemy wnioskować, że hodowano bydło, kozy, owce i świnie.

ryc. 5

Profil jamy zasobowej nr 1096. Fot. B. Konieczny

Zachowały się natomiast spalone szczątki roślinne. Wyróżniono wśród nich dwa gatunki pszenic oplewionych (płaskurka i orkisz) a także pszenicy samopszy, pszenicy zwyczajnej i prosa zwyczajnego. Były to główne zboża, które uprawiano na okolicznych polach. Stwierdzono też chwasty, z których najpopularniejsze to stokłosa żytnia, perz i tymotka łąkowa. Zachowały się też węgle drzewne, które są głównie pozostałością materiału opałowego. Zidentyfikowano szczątki klonu, olszy, brzozy, graba, buka, jesionu wyniosłego, sosny zwyczajnej, dębu, lipy i wiązu.

Działalność rolników z początków epoki brązu z Targowiska nie spowodowała dużych zniszczeń w krajobrazie. Podczas badań w dolinie Raby nie stwierdzono w tym czasie śladów erozji i osadzania się materiału z wyższych partii terenu.

Publikacja pt. „Wielofazowe osady kultury mierzanowickiej w Targowisku i Zakrzowcu na Podgórzu Wielickim” była możliwa dzięki środkom finansowym pozyskanym z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (program: Dziedzictwo kulturowe – priorytet: Ochrona zabytków archeologicznych), którego operatorem programu jest Narodowy Instytut Dziedzictwa. Część środków wyłożył Krakowski Zespół do Badań Autostrad. Wydana właśnie publikacja to już trzecia z serii monografii poświęconych źródłom kopalnym wydobytym podczas wielkich prac terenowych w Targowisku. Pozwoli to na unikalną możliwość odtworzenia historii osadnictwa oraz zmian gospodarczych i przyrodniczych, obejmujących około 4500 lat – od ok. 7500 p.n.e. do 900 p.n.e.

ryc. 6

Rekonstrukcje zadaszenia jam gospodarczych kultury mierzanowickiej

W realizację projektu zaangażowani byli naukowcy z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, Instytutu Geografii Uniwersytetu im. Kochanowskiego w Kielcach i Muzeum Archeologicznego w Krakowie.

Tekst i ilustracje dzięki uprzejmości dr. Jacka Górskiego, Dyrektora Muzeum Archeologicznego
w Krakowie

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 15, średnia ocen: 5,53 na 6)
Loading...