Dżuma dotarła na tereny Polski już w epoce brązu

Naukowcy zidentyfikowali DNA bakterii Yersinia pestis w materiale genetycznym uzyskanym z zębów siedmiu osób żyjących 4800-3000 lat temu. Jedna z nich zmarła w Chociwelu na Dolnym Śląsku.

Sope

Szkielet z Sope w Estonii, gdzie znaleziono najstarszy „europejski” genom Yersinia pestis. Fot. Harri Moora

Jak dotąd najstarszą pandemią, którą mogliśmy bez żadnych wątpliwości przypisać wywołanej przez bakterie Yersinia pestis dżumie, była tzw. zaraza Justyniana, która dotknęła Europę, Bliski Wschód i Afrykę Północną w VI w. n.e. Teraz jednak okazało się, że choroba ta nękała mieszkańców Europy nawet 2000 lat wcześniej.

– Odkryliśmy, że Yersinia pestis pojawiła się i była powszechna dużo wcześniej niż dotąd myślano – mówi genetyk Eske Willerslev z Uniwersytetu Kopenhaskiego. – Te badania zmieniają nasze poglądy na to kiedy i jak dżuma zaczęła wpływać na ludzkie społeczności i otwiera nowe perspektywy w poznawaniu ewolucji chorób.

Willerslev wraz ze naukowcami z różnych krajów od dłuższego czasu pracuje nad lepszym poznaniem migracji, które w epoce brązu miały miejsce w Europie. Analizując geny ludzi żyjących kilka tysięcy lat temu udało im się zdobyć bardzo mocne dowody na wielką migrację z Europy Wschodniej, do której doszło około 4000 lat temu. Jej uczestnicy okazali się być przodkami znacznej część mieszkańców naszego kontynentu.

Naukowcy zastanawiali się także nad przyczynami tej migracji. Jedna z hipotez zakładała, że stały za nią choroby zakaźne. Ludzie epoki brązu mogli uciekać z terenów dotkniętych pandemią, albo zasiedlać ziemie, które uległy wyludnieniu po przejściu choroby zakaźnej.

Właśnie dlatego naukowcy przeskanowali DNA 101 dawnych ludzi w poszukiwaniu śladów po patogenach i znaleźli u siedmiu osób DNA Yersinia pestis odpowiedzialnej za najgłośniejsze zarazy w historii ludzkości.

kultura grobów jamowych - czaszka

Pokryta czerwoną ochrą czaszka przedstawiciela kultury grobów jamowych z regionu Samary w środkowej Rosji. Fot. Rasmussen et al./Cell 2015/Natalia Sziszlina

Cztery z nich żyły na terenie Rosji, z czego trzy daleko w głębi azjatyckiej części tego kraju. Jedna pochodzi z Estonii, jedna z Armenii i jedna z Polski. Jest to przedstawiciel kultury unietyckiej, który około 2100-1900 r. p.n.e. żył w Chociwelu niedaleko Strzelina. Najstarsze z odczytanych genomów Yersinia pestis mają 4800 lat i pochodzą od dwóch osób ze stanowiska Afanasjewska Gora w południowej Syberii. Najmłodszy ma 3000 lat, a więc pochodzi już z epoki żelaza. Znaleziono go u mieszkańca ziem dzisiejszej Armenii.

Jednak jak się okazało, szczepy bakterii dżumy z epoki brązu nie miały jeszcze mutacji, która pozwala im rozprzestrzeniać się za pośrednictwem pcheł. Gen zwany Yersinia murine toxin (ymt) chroni bakterię w jelitach pchły, dzięki czemu owady te stały się doskonałym nosicielem zabójczej bakterii. Dzięki odkryciom zespołu Willersleva wiemy teraz, że pojawił się on dopiero około 3700-3000 lat temu, gdyż był jedynie w DNA bakterii znalezionej w Armenii.

Tak więc, choć bakteria dżumy nękała ludzi już tysiące lat temu, to miała mniejsze możliwości przenoszenia się. W ocenie badaczy w epoce brązu ludzie zakażali się nią drogą kropelkową, poprzez płyny ustrojowe oraz za pośrednictwem zanieczyszczonej żywności.

Dwa najstarsze DNA z epoki brązu nie miały również innej ważnej mutacji, która chroni bakterię Yersinia pestis przed jednym z mechanizmów obronnych ssaczych organizmów. Analizy ewolucyjne pokazały również, że ostatni wspólny przodek wszystkich poznanych dotąd szczepów tej bakterii istniał co najmniej 5783 lata temu.

Dżuma jest znana przede wszystkim z pandemii Czarnej Śmierci, która w XIV w. zabiła co najmniej jedną trzecią mieszkańców Europy. Choroba nękała później nasz kontynent przez ponad 300 lat aż w końcu całkowicie zniknęła. Jej ostatnia wielka pandemia miała miejsce w Chinach w drugiej połowie XIX w. i wygasła dopiero na początku XX w.

Najnowsze odkrycia zwiększają podejrzenia, że dżuma może stać również za innymi wielkimi zarazami, o których wiemy ze źródeł starożytnych. Najczęściej wymienia się w tym kontekście Zarazę Ateńską z V w. p.n.e. oraz plagę Antoninów z II w. n.e., która zdziesiątkowała imperium rzymskie.

Wyniki badań ukazały się w magazynie Cell

Simon Rasmussen, Morten Erik Allentoft18, Kasper Nielsen, Ludovic Orlando, Martin Sikora, Karl-Göran Sjögren, Anders Gorm Pedersen, Mikkel Schubert, Alex Van Dam, Christian Moliin Outzen Kapel, Henrik Bjørn Nielsen, Søren Brunak, Pavel Avetisyan, Andrey Epimakhov, Mikhail Viktorovich Khalyapin, Artak Gnuni, Aivar Kriiska, Irena Lasak, Mait Metspalu, Vyacheslav Moiseyev, Andrei Gromov, Dalia Pokutta, Lehti Saag, Liivi Varul, Levon Yepiskoposyan, Thomas Sicheritz-Pontén, Robert A. Foley, Marta Mirazón Lahr, Rasmus Nielsen, Kristian Kristiansen, Eske Willerslev, Early Divergent Strains of Yersinia pestis in Eurasia 5,000 Years Ago, Volume 163, Issue 3, p571–582, 22 October 2015, Cell, DOI: http://dx.doi.org/10.1016/j.cell.2015.10.009

Spodobała ci się ta informacja? Wesprzyj powstawanie serwisu i zostań subskrybentem. Bez pomocy Czytelników Archeowieści znikną. Subskrypcję możesz wykupić np. tutaj

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 15, średnia ocen: 5,40 na 6)
Loading...