Polak tworzy kompletną bazę tekstów średniowiecznej Nubii

Blisko 3 tysiące wpisów liczy ogólnodostępna, internetowa baza danych, która obejmuje źródła pisane powstałe od poł. VI do XV wieku na terenie Nubii, czyli na obszarze doliny Nilu środkowego (obecne teren północnego Sudanu i południowego Egiptu).

Św. Anna z Faras

Wizerunek św. Anny z katedry w Faras wraz z otaczającą go inskrypcją

– Praca nad projektem trwa od 10 lat. Pierwszą wersję bazy opublikowałem w Internecie w 2011 roku – znajdowały się w niej teksty, w których odnotowane były daty, co było ściśle związane z realizowanym przeze mnie projektem „Systemy chronologiczne chrześcijańskiej Nubii” – wyjaśnia dr Grzegorz Ochała z Zakładu Papirologii na Uniwersytecie Warszawskim. – Postanowiłem poszerzyć ją, tak by obejmowała wszystkie możliwe znane nauce teksty, notatki, zapiski z tego okresu z obszaru Nubii – mówi.

Na Bazę Średniowiecznych Nubijskich Tekstów (DBMNT) składają się wszelkie możliwe formy zapisu, począwszy od ważnych tekstów administracyjnych, poprzez utwory literackie, manuskrypty liturgiczne (w tym okresie mieszkańcy Nubii byli chrześcijanami), prywatne listy. Są też teksty zamieszczane na nagrobkach, a nawet graffiti pozostawione przez pielgrzymów na ścianach kościołów. Nie zabrakło również trudnych do interpretacji symboli wyrytych na naczyniach ceramicznych. Naukowiec przejrzał w poszukiwaniu tych źródeł tysiące różnych zabytków. Zawartość bazy można sortować na różne sposoby – ze względu na miejsce znalezienia napisu, języka, w którym został sporządzony, rodzaju tekstu czy typu materiału, na którym został wykonany.

– W bazie znalazły się również zabytki, które wcześniej nigdzie nie były publikowane. Tak więc nie były szerzej znane światu naukowemu – dodaje dr Ochała. Jak opowiada naukowiec, praca była trudna i wymagała kwerendy pośród tysięcy publikacji zawierających niezbędne informacje. Dodatkowym wyzwaniem był fakt, że w tym czasie na terenie Nubii posługiwano się różnymi językami. Baza jest tego odwzorowaniem. Znajdują się w niej źródła sporządzone po starogrecku, koptyjsku, staronubijsku (tak powszechnie nazywa się rdzenny język mieszkańców średniowiecznej Nubii), a nawet po arabsku.

Póki co w bazie można znaleźć jedynie pełen opis zabytku (m.in. miejsce znalezienia i przechowywania, charakterystykę zawartości tekstu, jego datę, opis fizyczny itp.). Nie wszystkie dane możliwe były jednak do pozyskania. Naukowiec zapewnia, że pracuje nad ich skompletowaniem i uzupełnieniem.

Baza stworzona przez Polaka nie działa w próżni. Została sprzężona zwrotnie z danymi zawartymi w portalu Trismegistos.org, zawierającym podstawowe informacje na temat kilkuset tysięcy tekstów z Europy, Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz Afryki północno-wschodniej, datowanych od starożytności po średniowiecze. Tym samym dwa przedsięwzięcia wzajemnie uzupełniają się.

– Zdaję sobie sprawę z tego, że baza nie jest idealna, dlatego będą starał się ją unowocześniać. Planuję zmianę oprawy graficznej strony. Zamierzam również unowocześnić silnik wyszukiwania oraz uzupełnić brakujące dane w poszczególnych rekordach. W planach mam ponadto poszerzenie bazy danych o transkrypcje i tłumaczenia tekstów oraz ich fotografie lub przerysy. Czekam również na informacje zwrotne od użytkowników, które pozwoliłyby mi wprowadzić niezbędne poprawki – zachęca naukowiec.

Baza Średniowiecznych Nubijskich Tekstów (DBMNT) powstała dzięki finansowemu wsparciu Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Fundacji im. Rafała Taubenschlaga.

Duża część starożytnej Nubii bezpowrotnie przepadła wraz z ukończeniem budowy Wielkiej Tamy Asuańskiej w 1971, kiedy wody spiętrzone przez konstrukcję utworzyły jezioro Nasera. Bogate odkrycia polskich archeologów, zapoczątkowanie przez nestora polskiej archeologii śródziemnomorskiej prof. Kazimierza Michałowskiego, dowodzą niezbicie, że od VI do XIV wieku Nubia była ważnym, chrześcijańskim centrum kulturowym. To wykopaliska prof. Michałowskiego, poprzedzające budowę tamy, odbiły się na świecie najszerszym echem. W wyniku ratowniczych badań odkryto m.in. słynną katedrę w Faras, której malowidła można obecnie podziwiać w Chartumie i w Warszawie. Było to jedno z setek przebadanych w tym czasie w pośpiechu stanowisk archeologicznych przez liczne misje z całego świata.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 8, średnia ocen: 4,75 na 6)
Loading...