Szefowa UNESCO: w Syrii mamy „czystki kulturowe”

Prowadzona przez islamskich ekstremistów kampania niszczenia zabytków w Iraku i Syrii nie ma precedensu w historii współczesnej i jest zbrodnią wojenną w świetle międzynarodowego prawa – powiedziała dyrektor generalna UNESCO Irina Bokowa. Wkrótce potem pojawiła się informacja o wysadzeniu w powietrze jednego z najważniejszych zabytków Palmyry.

Ruiny Palmyry

Od maja muzułmańscy fundamentaliści kontrolują wspaniałe pozostałości Palmyry, która 1800 lat temu była niezwykle bogatym centrum handlowym. Fot. James Gordon, Creative Commons

Bokowa nazwała działalność samozwańczego Państwa Islamskiego „czystkami kulturowymi”. – Ci ekstremiści chcą narzucić inną wizję świata. Chcą nam powiedzieć, że nie ma pamięci o tych miejscach, że nie ma kultury, że nie ma dziedzictwa – mówiła.

Od czasu proklamowania Państwa Islamskiego na terenach Syrii i Iraku fundamentaliści zniszczyli dziesiątki zabytkowych miejsc. Działania te są zazwyczaj usprawiedliwiane koniecznością walki z heretyckimi wierzeniami i bałwochwalstwem.

Jednak niszczenie zabytków to jedynie część problemu. Nie mniej chętnie ekstremiści rabują na masową skalę stanowiska archeologiczne i sprzedają zabytki na czarnym rynku, aby sfinansować swoją działalność. Nikt nie ma pojęcia, ile zabytków trafiło już w ręce „kolekcjonerów”, którzy nie przejmują się pochodzeniem kupowanych przedmiotów. Nie ma jednak wątpliwości, że handel ten jest wart miliony dolarów. Wedle Bokowej prawie codziennie celnicy w jakimś kraju przechwytują zabytki pochodzące z Syrii albo Iraku.

Zdjęcia z tych krajów, które trafiają do UNESCO, pokazują, że na stanowiskach archeologicznych będących pod kontrolą ekstremistów pojawiło się bardzo wiele wykopów rabunkowych. Skala problemu jest ogromna, gdyż w – jak powiedziała Bokowa podczas dyskusji zorganizowanej przez Royal United Services Institute w Londynie – w samym Iraku muzułmańscy fanatycy kontrolują 20 proc. z 10 tys. tamtejszych stanowisk archeologicznych.

W maju ekstremiści zajęli Palmyrę w Syrii, gdzie znajdują się rozległe ruiny bogatego miasta z czasów rzymskich. W ostatnich dniach brutalnie zamordowali tam Chaleda Asaada, 82-letniego archeologa, który całe swoje zawodowe życie poświęcił badaniu tego miasta. Ekstremiści ścięli mu głowę, a okaleczone ciało powiesili w ruinach Palmyry. Według medialnych doniesień syryjski uczony nie chciał im zdradzić miejsc ukrycia najcenniejszych zabytków. Wcześniej fanatycy wykorzystali starożytny teatr w Palmyrze do przeprowadzenia egzekucji jeńców.

Specjalistom ciężko zorientować się w skali zniszczeń, gdyż docierające informacje są niepełne i nie zawsze rzetelne, a jednocześnie brakuje dokładnych spisów zabytków, które znajdowały się w zajętych przez ekstremistów muzeach i stanowiskach archeologicznych. Wydaje się, że jak na razie Palmyra uniknęła poważniejszych zniszczeń, ale ostatnio dotarły niejasne informacje o rozbiciu tam bliżej nieokreślonych posągów (niestety wkrótce po napisaniu tego tekstu pojawiła się informacja o wysadzeniu jednego z najważniejszych zabytków Palmyry – patrz aktualizacja na końcu tekstu).

Teatr w Palmyrze

Teatr w Palmyrze. Fot. Jerzy Strzelecki, Creative Commons

– Zniszczenia dokonywane przez ekstremistów nie są przypadkowymi uszkodzeniami zabytków, do których dochodzi w zasadzie podczas każdej wojny, ale celowym, systematycznym unicestwianiem śladów przeszłości – mamy do czynienia z niszczenie niebywałej różnorodności kulturowej Bliskiego Wschodu – mówiła Bokowa. Ofiarami fundamentalistów padają zabytki starożytne, chrześcijańskie, żydowskie, jazydzkie a nawet muzułmańskie (zwłaszcza szyickie). W ostatni piątek zniszczyli buldożerami pochodzący z V w. n.e. klasztor świętego Eliana w Al-Qaryatayn w środkowej Syrii.

Chris Marinello, londyński prawnik specjalizujący się w sprawach związanych z rabunkiem dzieł sztuki, ocenia, że Państwo Islamskie to największe zagrożenie dla dziedzictwa kulturowego od czasów II Wojny Światowej. Jego zdaniem działalność ekstremistów można porównać jedynie z postępowaniem nazistów, którzy też niszczyli niektóre dzieła sztuki, a wiele innych rabowali, by zarabiać na ich sprzedaży.

Na podstawie NBC News i Haaretz.

AKTUALIZACJA

Kilka godzin po opublikowaniu tego tekstu pojawiła się informacja, że ekstremiści z Państwa Islamskiego wysadzili w powietrze starożytną świątynię Baala-Szamina, czyli jeden z najcenniejszych i najlepiej zachowanych zabytków w Palmyrze. Według syryjskiego szefa starożytności Maamouna Abdulkarima doszło do tego w ostatnią niedzielę, ale działające w Wielkiej Brytanii Syrian Observatory for Human Rights podaje, że świątynię wysadzono już miesiąc temu.

Świątynia Baala-Szamina w Palmyrze

Świątynia Baala-Szamina w Palmyrze. Fot. Bernard Gagnon, Creative Commons

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 3, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...