Polscy konserwatorzy pod Wezuwiuszem

Wielobarwne malowidła, zdobiące najstarszą willę w starożytnej miejscowości Stabie, poddał zabiegom konserwatorskim zespół specjalistów z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki ASP w Warszawie.
Stabie to jedno z miast, obok Pompejów i Herkulanum, które uległo całkowitemu zniszczeniu w czasie wybuchu Wezuwiusza w 79 roku n.e.

stabie

Polscy konserwatorzy w czasie pracy w miejscowości Stabie. Fot. J. Burdajewicz

Właśnie zakończył się pierwszy sezon prac. Grupa pięciorga studentów pod kierunkiem dr. hab. Krzysztofa Chmielewskiego i Julii Burdajewicz z Międzykatedralnej Pracowni Konserwacji Zabytków Archeologicznych i Etnograficznych warszawskiej ASP, właśnie powróciła do Polski po kilkutygodniowych pracach.

– Nasze działania objęły najbardziej pilne zabiegi wzmacniające warstwę malarską oraz warstwy tynków w dwóch pomieszczeniach wewnątrz najstarszej spośród stabiańskich rezydencji, zwanej Villa Arianna – wyjaśnia PAP Julia Burdajewicz.

Oba konserwowane przez Polaków wnętrza, mimo że niewielkich rozmiarów, były w całości ozdobione malowidłami ściennymi, sięgającymi wysokości prawie czterech metrów. Wszystkie przedstawiają geometryczne, wielobarwne imitacje okładzin marmurowych, elementy architektoniczne takie jak kolumny, pilastry oraz bogato dekorowane gzymsy.

– Malowidła, wykonane w technice fresku, należą do niewielu tak dobrze zachowanych przykładów wczesnej fazy tzw. drugiego stylu pompejańskiego (połowa I w. p.n.e.) i między innymi z tego względu wspomniane pomieszczenia uważane są za jedne z najważniejszych w willi – dodaje dr hab. Chmielewski.

Konserwatorzy rozpoczęli również usuwanie z malowideł grubych nawarstwień brudu, wysoleń i substancji pochodzących z dawnych prac konserwatorskich. Dzięki temu dekoracja stała się bardziej wyraźna. W znacznym stopniu udało się też przywrócić dawną intensywność barw.

– Dzięki naszym zabiegom, zamknięte wcześniej pomieszczenia ze względu na zły stan zachowania fresków, udostępniono publiczności – relacjonuje Chmielewski.

Rezydencje w starożytnej miejscowości Stabie nad Zatoką Neapolitańską odkopano z popiołów Wezuwiusza, które opadły w wyniku wybuchu wulkanu w 79 roku n.e., w XVIII wieku. Podobny los spotkał pobliskie Pompeje i Herkulanum. Stabie tworzyło kilkanaście rozległych willi, zamieszkanych przez osoby zamożne, o czym świadczą odkryte zabytki i wysublimowany styl malarski. Jednak do dziś nie udało się ustalić tożsamości mieszkańców rezydencji. Po zakończeniu wykopalisk wille ponownie zasypano. W takim stanie spoczywały pod ziemią do lat 50. ubiegłego wieku, kiedy ponownie je odkopano i poddane kompleksowym pracom konserwatorskim.

– Dziś, po kilkudziesięciu latach, pomimo licznych, ale zazwyczaj doraźnych interwencji przeprowadzanych w przeszłości, wiele malowideł znajdujących się na stanowisku wymaga ponownej, kompleksowej konserwacji, która zapewniłaby ratunek tym cennym dziełom – opowiada Burdajewicz.

Polscy konserwatorzy pojawili się we Włoszech na mocy porozumienia zawartego z włosko-amerykańską fundacją Restoring Ancient Stabiae oraz włoskimi służbami konserwatorskimi (Soprintendenza Speciale per i Beni Archeologici di Pompei, Ercolano e Stabia). Przeprowadzenie pierwszego sezonu projektu konserwatorskiego w Villa Arianna było możliwe dzięki finansowemu wsparciu polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 5, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...