Chata pełna ciał

Ruiny prehistorycznego domu wypełnione szkieletami blisko stu osób znaleźli archeolodzy w północno-wschodnich Chinach.

Do odkrycia doszło podczas wykopalisk na stanowisku Hamin Mangha. Archeolodzy znaleźli tam pozostałości osady rolniczej, w tym blisko 30 prostych, jednoizbowych chat, ceramikę, żarna oraz groty strzał i włóczni.

W jednej z tych małych chat, mającej tylko 19,5 m kw. powierzchni, leżały w nieładzie szkielety aż 97 osób. Połowę z nich stanowiły osoby w wieku 19-35 lat, a resztę dzieci.

Badania antropologiczne wykazały, że nie zostali oni zamordowani. Chińscy naukowcy podejrzewają, że padli oni ofiarą jakiejś bardzo groźnej choroby zakaźnej, która zabijała przedstawicieli wszystkich grup wiekowych. W krótkim czasie umarło tak wiele osób, że miejscowa społeczność nie była w stanie ich pochować i wrzuciła wszystkie ciała do jednej chaty. Nie udało się jednak na razie ustalić, jaka choroba doprowadziła do tej tragedii.

Po wrzuceniu ciał dom spłonął, a jego belki runęły na szkielety uszkadzając część kości.

Co ciekawe, podobny grób masowy znaleziono w Miaozigou w tej samej części Chin. Tam również leżały szczątki ludzi z różnych grup wiekowych, którzy najwyraźniej również byli ofiarami jakiejś choroby zakaźnej.

Wyniki badań ukazały się w „Chinese Archaeology”. Wcześniej były publikowane w chińskich magazynach naukowych.

The excavation of the Neolithic site at Hamin Mangha in Horqin Left Middle Banner, Inner Mongolia in 2011, Chinese Archaeology. Volume 14, Issue 1, Pages 10–17, ISSN (Online) 2160-5068, ISSN (Print)

Na podstawie Live Science. Dali zdjęcia.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 5,83 na 6)
Loading...