Trzewiki z Jerzwałdu

Największą w Polsce kolekcję trzewików, czyli okuć dolnej części pochew mieczy, odkryto w Jerzwałdzie w województwie warmińsko-mazurskim.

trzewiki

Niektóre ze znalezionych trzewików. Fot. Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie

Początkiem niezwykle ciekawych znalezisk w Jerzwałdzie były poszukiwania w okolicach jeziora Karpie, które w 2014 r prowadziło Towarzystwo Miłośników Ziemi Suskiej. Jego członkowie natrafili na cały zestaw wczesnośredniowiecznych zabytków. Tworzyły go wykonane z brązu i żelaza odważniki, tzw. siekańce (niewielkie skrawki srebrnych monet arabskich – dirhemów), a także 10 trzewików. Ten ostatni element był prawdziwą niespodzianką, gdyż trzewiki są odkrywane nieczęsto i uchodzą za jeden z wyznaczników wysokiego statusu we wczesnym średniowieczu. Dość powiedzieć, że już te 10 egzemplarzy tworzyło największą w Polsce kolekcję takich zabytków.

Odkrywcy zgłosili swoje znalezisku i wkrótce potem archeolodzy z Muzeum w Olsztynie rozpoczęli przygotowania do badań weryfikacyjnych, które zaczęły się w tym miesiącu przy wsparciu Towarzystwa Miłośników Truso i życzliwości Nadleśnictwa oraz Urzędu Miasta i Gminy Susz. W pracach obok archeologów uczestniczą członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Suskiej, Stowarzyszenia Miłośników Historii Deutsch Eylau „Ylavia”, a także studenci Instytutu Historii i Stosunków Międzynarodowych UWM w Olsztynie i doktorantki Instytutu Archeologii UMK w Toruniu.

Jak na razie archeolodzy odkryli ponad dwieście różnych zabytków ruchomych, w tym średniowieczne ostrogi, groty włóczni, podkowy czy enkolpion (rodzaj noszonego na szyi małego relikwiarza). Wśród znalezisk były także dwa kolejne trzewiki. W ocenie archeologów znaleziska świadczą o intensywnym użytkowaniu badanego miejsca także po podboju Pomezanii przez Krzyżaków.

Archeolodzy natrafili również na grób ciałopalny z X-XI wieku. W bogato zdobionym naczyniu znaleźli drobne fragmenty spalonych kości ludzkich. Nieopodal urny znajdował się duży obiekt z węglem drzewnym, resztkami skremowanych kości i ceramiki oraz fragmentami srebrnych ozdób.

Wedle wstępnych ustaleń wydaje się, że badane miejsce to wczesnośredniowieczne cmentarzysko, ale pewności nie ma. Odkryte zabytki ruchome, ich kontekst kulturowy oraz sekwencja warstw osadniczych sugerują, że równie dobrze może to być unikalnym w skali południowych wybrzeży Bałtyku fort handlowy. Jak jest naprawdę, pokażą przyszłe badania.

Na podstawie komunikatu Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 8, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...
Tags: