Scytyjski arystokrata z grotem w kręgosłupie

W środkowym Kazachstanie archeolodzy znaleźli szczątki wojownika, który przeżył niezwykle groźne trafienie strzałą i do końca życia nosił w swoim ciele brązowy grot.

Na kurhan z około VII-VI w. p.n.e. archeolodzy natrafili dzięki informacjom od lokalnej ludności. W 2009 r. podczas badań cmentarzyska w środkowym Kazachstanie miejscowi opowiedzieli badaczom o pobliskim, mocno zniszczonym kopcu.

Archeolodzy udali się na miejsce i zaintrygowani wielkością grobowca postanowili go przebadać. Niestety, okazało się, że rabusie dobrali się do niego już w starożytności. Do dalszych zniszczeń doszło w latach 60. i 70. ubiegłego wieku, gdy budowlańcy uznali kopiec za świetne źródło ziemi i kamieni. We wnętrzu badacze natrafili jedynie na rozrzucone nieliczne kości (m.in. kręgi, żebra i kości promieniowe) mężczyzny.

Zmarły miał 174 cm wzrostu i około 25-45 lat. Prawdopodobnie należał do arystokracji żyjących wówczas na tych terenach scytyjskich nomadów zwanych też Sakami. Wskazują na to dość mocno duże rozmiary kurhanu, który zdaniem badaczy miał oryginalnie 2 m wysokości i 22,5 m średnicy.

Badania znalezionych kości ujawniły tkwiący w jednym z kręgów brązowy grot strzały długości blisko 6 cm. Takie obrażenia kręgosłupa bardzo często wiążą się z uszkodzeniem ważnych naczyń krwionośnych, co prowadzi do natychmiastowej śmierci. Jednak – jak mówi Swietłana Swiatko z Queen’s University Belfast w Irlandii Północnej – ten wojownik miał niezwykłe szczęście i przeżył, o czym świadczą ślady gojenia się kości wokół grotu.

Nie była to jednak rana powierzchowna. Tomografia komputerowa ujawniła, że grot spowodował dość poważne obrażenia. – Ten przypadek uczy nas, jak wielką moc leczenia ma ludzki organizm – powiedział serwisowi Live Science Aleksiej Szitwow z Queen’s University Belfast.

Nie była to jedyna rana znaleziona na nielicznych zachowanych kościach mężczyzny. Na jednym z żeber naukowcy dostrzegli zaleczone złamanie. Nie wiadomo jednak, czy oba obrażenia mężczyzna odniósł w tym samym czasie. Nie jest też pewne, jak długo i w jakiej kondycji żył po trafieniu strzałą.

Ciekawą informację przyniosły także analizy chemiczne kości, które wykazały, że mężczyzna jadł więcej prosa niż wielu innych Saków. Niewykluczone, że zboże to było dostępne tylko dla elity, ale potwierdzenie tych podejrzeń będzie wymagało szerzej zakrojonych badań.

O znalezisku uczeni poinformowali na łamach „International Journal of Osteoarchaeology”

S.  S. Tur, S.  V. Svyatko, A.  Z. Beisenov and A.  A. Tishkin, An Exceptional Case of Healed Vertebral Wound with Trapped Bronze Arrowhead: Analysis of a 7th–6th c. bc Individual from Central Kazakhstan, International Journal of Osteoarchaeology, article first published online: 22 JUN 2015, DOI: 10.1002/oa.2470

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 13, średnia ocen: 5,54 na 6)
Loading...