Wyroby mumiopodobne

Prześwietlenia ponad 300 mumii zwierząt z brytyjskich muzeów ujawniły, że w blisko jednej trzeciej z nich w ogóle nie ma kości.

Mumie kotów

Mumie kotów z British Museum w Londynie. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Mario Sánchez

Za operacją prześwietlenia w tomografie komputerowym i w aparacie rentgenowskim ponad 300 starożytnych mumii kotów, ptaków, krokodyli i innych zwierząt stoi zespół brytyjskich badaczy, którym kierowała egiptolog Lidija McKnight z University of Manchester. To jak na razie największy taki projekt w dziejach nauki.

Jego wyniki okazały się bardzo zaskakujące. Kompletne szkielety zwierząt były tylko w jednej trzeciej badanych zabytków. W kolejnej jednej trzeciej były tylko ich fragmenty, a w reszcie nie znaleziono żadnych kości. Uformowane w zwierzęta mumie wypełnione były najczęściej błotem, patykami, skorupkami jajek i piórami.

O tym, że nie we wszystkich zwierzęcych mumiach były kości, uczeni wiedzieli od dawna, ale nie spodziewali się, że proceder ten był tak powszechny.

Egipcjanie mumifikowali wiele różnych zwierząt, które żyły nad Nilem oraz w okolicznych krainach. Szacuje się, że zaledwie od około 800 r. p.n.e. do końca czasów rzymskich, gdy pojawiło się chrześcijaństwo, nad Nilem powstało około 70 mln mumii zwierząt. Znanych jest około 30 podziemnych kompleksów grobowców, w których złożono miliony zwierzęcych mumii. Każdy z nich poświęcony jest określonemu gatunkowi – psom, kotom, małpom i innym. Jednym z najbardziej znanych takich kompleksów są położone na nekropolii w Sakkarze Katakumby Anubisa zwane też Psimi Katakumbami, w których – jak się szacuje – mogło być nawet 8 milionów mumii tych czworonogów.

Te miliony mumii w znakomitej większości nie miały na celu zachowania ciała zmarłych zwierząt. Najczęściej były one darami dla bogów albo ofiarami dla zmarłych. Jak się wydaje wytwórcy starali się zaspokoić ogromny popyt i zarobić jak najwięcej, więc nierzadko produkowali mumie z tego, co było pod ręką.

McKnight przestrzega jednak przed pospiesznym uznawaniem tych mumii za podróbki. W jej ocenie jest bardzo możliwe, że materiały, którymi wypełniano mumie były równie ważne jak same zwierzęta. Mogło to wynikać z ich kontaktu ze zwierzętami, albo z trzymania ich w tym samym świętym miejscu. Niestety, egiptologom bardzo doskwiera brak źródeł pisemnych na temat praktyk związanych z mumiami zwierząt i z tego powodu jeszcze długo możemy mieć problemy ze zrozumieniem fenomenu ich masowej produkcji.

Wiadomo jednak, że proceder wytwarzania mumii z byle czego był w Egipcie zwalczany. Znany jest dekret jednego z faraonów nakazujący, aby w mumiach było ciało zwierzęcia. Nie oznacza to jednak, że takie wymogi obowiązywały przez cały okres ich wytwarzania.

Na podstawie m.in. komunikatu prasowego University of Manchester i artykułu w Live Science.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 16, średnia ocen: 5,69 na 6)
Loading...
Tags: