Francuzi odkryli grobowce niedaleko Sakkary

Dwa pokryte malowidłami grobowce wykute w wapiennej skale około 4200 lat temu odsłonili badacze z Francuskiego Instytutu Archeologii Orientalnej w miejscowości Tabit El-Geish na południe od Sakkary, w której znajduje się jedna z najsłynniejszych egipskich nekropoli.

Według komunikatu egipskiego Ministerstwa Starożytności znalezisko pochodzi z czasów VI dynastii. Właścicielami grobowców byli kapłani żyjący najpewniej za panowania Pepiego II, które trwało niezwykle długo, bo od około 2240 r. p.n.e. do około 2150 r. p.n.e.

Pierwszy pochówek należał do mężczyzny zwanego Anchti. Prowadził do niego szyb o głębokości 12 m. Drugi grobowiec wykuto dla kapłana noszącego imię Sabi. W tym wypadku szyb miał tylko 6 m głębokości. Na ścianach obu komór grobowych są wymalowane ofiary.

We wnętrzu archeolodzy znaleźli szczątki ludzkie. Niestety, były one rozrzucone, co oznacza, że do grobowców dostali się rabusie. Zdaniem badaczy mogło do tego dojść już w czasach starożytnych, za panowania VII albo VIII dynastii. Oprócz kości do naszych czasów zachowały się alabastrowe dzbany, ceramika, a także pomalowane modele darów grobowych wykonane z wapienia.

Na podstawie Luxor Times (dali zdjęcia).

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 5,33 na 6)
Loading...