Tak wyglądał zamek w Wąbrzeźnie

Badania archeologów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pozwoliły zweryfikować i uzupełnić naszą wiedzę o zamku biskupów chełmińskich w Wąbrzeźnie.

Wąbrzeźno - rekonstrukcja wysokiego zamku

Wirtualna rekonstrukcja zamku – widok na parcham z zabudową i skrzydło wschodnie z wieżą. Rys. dzięki uprzejmości dr. Marcina Wiewióry

Budowę murowanej warowni w leżącym w samym centrum Ziemi Chełmińskiej Wąbrzeźnie (dziś woj. kujawsko-pomorskie) rozpoczęto przed 1311 rokiem. Przynajmniej część jego wnętrz była gotowa do zamieszkania w 1321 roku, ale całość prac sfinalizowano być może dopiero około połowy XIV wieku. Zamek nie dotrwał do naszych czasów. Rozebrano go w XIX w. i to tak dokładnie, że do naszych czasów pozostało bardzo mało widocznych śladów. Dlatego archeolodzy z Torunia zdecydowali się na wykopaliska, które miały wzbogacić naszą wiedzę o tej średniowiecznej twierdzy. Pracami kierował dr hab. Marcin Wiewióra.

Archeolodzy pracowali przede wszystkim na terenie zamku wysokiego, a także w obrębie fosy i przedzamcza wschodniego. Łącznie prace objęły teren o powierzchni 3400 m kw. Wykopaliska uzupełniały odwierty geologiczne. Okazało się, że pozostałości murów są w zasadzie wyłącznie w rejonie zamku wysokiego. Na przedzamczu badacze odnotowali jedynie negatywy porozbiórkowe murów zamkowych.

– Z zamku wysokiego najlepiej zachowała się przyziemna część wieży głównej oraz pozostałości zabudowy w południowo-zachodniej części założenia – zachodnia część skrzydła południowego i południowa zachodniego. Ze skrzydła północnego pozostały bardzo skromne relikty murowane i wyraźne rowy negatywowe po rozebranych ścianach. Skrzydło południowe pełniło funkcję głównego budynku zamkowego i jako jedyne było w pełni podpiwniczone. Na podstawie przeprowadzonych pomiarów stwierdziliśmy, że skrzydło południowe mierzyło około 10 x 37 m. Najlepiej czytelna jest jego północno-zachodnia ściana, a szczególnie fragment stanowiący jednocześnie odcinek muru oddzielający skrzydło południowe od zachodniego – relacjonuje dr Wiewióra.

Wąbrzeźno

Wykopaliska w miejscu, gdzie stał zamek wysoki. Fot. dzięki uprzejmości dr. Marcina Wiewióry

Dzięki badaniom archeolodzy zweryfikowali dotychczasowe wyobrażenia o planie zamku wysokiego. Przede wszystkim okazało się, że jego dotychczas podawane wymiary były zawyżone. W rzeczywistości został on wzniesiony na planie zbliżonym do kwadratu o wymiarach 36 x 37/38 m.

Badania ujawniły także, że ostaniec ceglany przy wieży jest odspojony od fundamentu i przesunięty w stosunku do pierwotnej linii przebiegu kurtyny zamku. Tym przesunięciem należy tłumaczyć rekonstruowany wcześniej uskok kurtyny północno-wschodniej zamku, która na południe od wieży miała być cofnięta w stosunku do jej przebiegu po północnej stronie. Negatyw ze wspomnianego wykopu oraz odkryta w jednym z wykopów wylewka wapienna i negatyw muru wskazują, że oba odcinki tej kurtyny pierwotnie znajdowały się na jednej linii. Archeolodzy odsłonili również w partii przyziemnej skrzydła południowego fragment ściany działowej piwnicy tego skrzydła oraz mury przyległego do niej małego pomieszczenia o rzucie zbliżonym do kwadratu.

– Na podstawie analogii z zamków krzyżackich można przypuszczać, że w tym miejscu znajdował się piec typu hypokaustum. Lokalizacja pasuje do opisów z inwentarzy nowożytnych, według których na piętrze w tej części skrzydła miał się znajdować refektarz, ogrzewany właśnie piecem tego typu – informuje dr Wiewióra.

Wąbrzeźno - wykop

Odsłonięty fragment muru parchamu. Fot. dzięki uprzejmości dr. Marcina Wiewióry

Zamek wysoki otaczał parcham, czyli pas ziemi między zamkiem właściwym a murem zewnętrznym. Fragment związanego z nim kamiennego fundamentu muru obronnego znajdował się na powierzchni od południowego wschodu, a najlepiej zachowany odcinek archeolodzy odkryli na osi kurtyny wschodniej. Pełny mur ceglany stał na kamiennym fundamencie, miał około 2 m grubości i zachował się do około 4 m wysokości. Archeolodzy odsłonili jego lico zewnętrzne, a więc dostępne niegdyś od strony fosy. Przestrzeń parchamu została z czasem częściowo zabudowana, o czym świadczą fundamenty budynku szkieletowego odsłonięte na północ od wieży głównej.

Obecność wyraźnie wyodrębnionego w przestrzeni zamku parchamu, jak również szerokiej fosy, dodatkowo wzmocnionej charakterystycznym murem oporowym, wymownie świadczą o wzorcach, na których oparto to założenie. Fortyfikacje realizowały podstawowe cele związane z zapewnieniem ochrony nie tylko załodze, ale również mieszkańcom klucza biskupiego. Zamek był więc strażnicą miasta i posiadłości ziemskich. W tym znaczeniu wszystkie rezydencje biskupie (np. Lubawa, Kurzętnik, Lidzbark Warmiński, Wąbrzeźno), wpisywały się w pewien model zamku przyjęty dla siedzib władcy terytorialnego państwa krzyżackiego.

Zgromadzone dotąd dane pokazują, że zamek wąbrzeski niewiele różnił się od typowego krzyżackiego zamku konwentualnego. Jednak elementy wystroju, wykorzystane przy budowie zamku w Wąbrzeźnie, były wyraźnie mniejsze i świadczą pośrednio o tym, że akceptując wzorzec zamku konwentualnego zaadaptowano go w nieco zubożonej formie. Pewne elementy nie ustępowały jednak krzyżackim warowniom.

Wąbrzeźno - rysunek

Rekonstrukcja zamku i przedzamcza wg B. Wasika

– Dzięki znalezionym podczas badań fragmentom cegieł sklepiennych, elementom ościeży okiennych, fryzów i innego detalu architektonicznego, możemy przypuszczać, że przekazywana w nowożytnych źródłach informacja o kaplicy zamkowej nie odbiegającej jakością zastosowanych elementów i wystrojem od podobnych znanych z zamków krzyżackich, nie była tylko poetyckim nadużyciem. Zarejestrowane fragmenty detalu, zwłaszcza element maswerku i cegła fryzowa, przypominająca podobne, widniejące na fasadach katedr i innych budowli w ziemi chełmińskiej, odpowiadają ogólnym trendom budowlanym stosowanym na tym obszarze w XIV i XV wieku, nawet jeśli wymiarami i sposobem wykonania odbiegają od oryginałów i są w wielu przypadkach ich zubożoną kopią – twierdzi dr Wiewióra.

O reprezentacyjnym, a nie tylko obronnym charakterze zamku wysokiego świadczy również zdaniem badaczy forma wieży zamkowej. Jak wynika z informacji zawartych w inwentarzach, nie miała ona typowego dla wież głównych otworu wejściowego umieszczonego kilka metrów nad ziemią, co zdecydowanie osłabiało jej obronny charakter.

Porównując zamek wąbrzeski z warowniami krzyżackimi w ziemi chełmińskiej, można pokusić się o kilka kolejnych uwag. Na jego bliskie związki formalne z najstarszymi, regularnymi budowlami krzyżackimi – nazywanymi przez T. Torbusa „wczesnymi kasztelami”, do których zaliczył on Papowo Biskupie, Lipienek, Rogóźno i Golub – wskazują wymiary, niewielkie w porównaniu na przykład z Lubawą (50 x 50 m), ale odpowiadające mniej więcej tym, które cechują najstarsze regularne zamki konwentualne, takich jak Papowo Biskupie. Wszystkie te obiekty powstawały zapewne w końcu XIII i 1. ćwierci XIV wieku (1300–1330), a w świetle najnowszych studiów nie jest wykluczone, że najstarsze kasztele nawet później. W tym kontekście zamek w Wąbrzeźnie wpisuje się w tę chronologię.

Wąbrzeźno - rekonstrukcja

Tak zdaniem badaczy zamek biskupów chełmińskich prezentował się od strony południowo-zachodniej. Rys. dzięki uprzejmości dr. Marcina Wiewióry

Kolejnym elementem wskazującym na bliskie związki tego obiektu z najstarszymi takimi budowlami jest nieregularny obrys parchamu, podobnie jak na zamku w Lipienku. Dla wąbrzeskiego zamku charakterystyczny jest również brak śladów ryzalitowych wieżyczek, pod tym względem przypomina on niektóre wczesne zamki regularne, takie jak Golub, gdzie wieżyczki były nastawione na korony murów oraz Lipienek, gdzie najprawdopodobniej ich nie było.

Ostatnim elementem, na który warto zwrócić uwagę jest wieża główna. Najstarsze zamki krzyżackie z charakterystycznymi wieżami ostatecznej obrony pojawiły się prawdopodobnie pod koniec XIII wieku (np. Grudziądz, Toruń?). Charakterystyczna wieża znana z zamku w Golubiu położona jest na zewnątrz założenia, w narożu zamku natomiast w Wąbrzeźnie umieszczona jest pośrodku wschodniej kurtyny. Dla późniejszych zamków regularnych typu Radzyń Chełmiński czy Brodnica, wieża zawsze położona była w narożniku, w Wąbrzeźnie zaś od wewnętrznej strony, przy kurtynie wschodniej, w pobliżu przejazdu bramnego. Taka lokalizacja przypomina najstarsze regularne zamki krzyżackie wznoszone w końcu XIII i w początkach XIV wieku.

Badania zamku w Wąbrzeźnie, pomimo niewielkiego i ograniczonego zakresu, dostarczyły też cennych źródeł do poznania warsztatu budowlanego z pierwszej ćwierci XIV stulecia. Na szczególną uwagę zasługują fragmenty fryzu z cegieł, który przypomina elementy ozdobne występujące w dwóch budowlach w ziemi chełmińskiej.

Wąbrzeźno - rekonstrukcja, detal

Wirtualna rekonstrukcja – fragment dziedzińca ze skrzydłem południowym i krużgankiem. Rys. dzięki uprzejmości dr. Marcina Wiewióry

Średniowieczny układ przestrzenny zamku wysokiego jest trudny do odtworzenia. Wiadomo jedynie, że na piętrze jego skrzydła południowego mieściły się kościół (kaplica) z przylegającą doń zakrystią (po stronie wschodniej) i refektarz po stronie zachodniej. Ten ostatni był ogrzewany komorowym, akumulacyjnym piecem. Skrzydło południowe zamku było podpiwniczone, od strony dziedzińca przylegał do niego murowany ganek. Niestety, nic pewnego nie da się powiedzieć o lokalizacji i przeznaczeniu innych pomieszczeń zamkowych. Można jedynie przypuszczać, że te umiejscowione na parterze miały charakter gospodarczy i magazynowy. Przedzamcze z zamkiem wysokim łączył most zwodzony wzmiankowany w źródłach pisanych już w 1412 roku.

Prowadzone badania nie potwierdziły hipotez zakładających lokalizację zamku murowanego w miejscu, w którym powstał drewniano-ziemny gród, przeniesiony po zniszczeniu wcześniejszych umocnień z zachodniego brzegu Jeziora Zamkowego. Jednocześnie jednak lokalizacja murowanej warowni biskupiej, wznoszonej od początku XIV stulecia, ściśle powiązana była z kształtującym się ośrodkiem miejskim, oddalonym od niego zaledwie o 800 m na wschód, którego lokacja prawdopodobnie zbiegła się w czasie z zakończeniem prac budowlanych na zamku.

Z przeprowadzonych do tej pory badań wynika, że biskupi pojawiali się w zamku sporadycznie i ich pobyty miały charakter czasowy. W gronie stałych mieszkańców warowni w średniowieczu byli: wójt, komornik biskupi i przynajmniej trzech księży, nie licząc ich służby i zatrudnionych tam świeckich pracowników, strażników i innych osób.

SONY DSC

Fragment skrzydła południowego. Fot. dzięki uprzejmości dr. Marcina Wiewióry

Najprawdopodobniej po raz pierwszy zamek został spalony w 1464 roku. Po odbudowie, zakończonej około 1499 roku, służył dalej biskupom, którzy przebudowali go ponownie w XVI wieku. Były to już jednak drobne w skali całego założenia prace, w efekcie których powstały miedzy innymi dwa budynki na wschodnim parchamie. Po wojnach szwedzkich, w drugiej ćwierci XVII wieku, zamek stopniowo popadał w ruinę. Od 1676 roku był już niezamieszkały, a jego niemal całkowita rozbiórka miała miejsce w XIX stuleciu.

Dokładne wyniki badań zamku można poznać dzięki nowej publikacji finansowanej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Narodowy Instytut Dziedzictwa, Urząd Miasta Wąbrzeżna oraz Instytut Archeologii UMK w Toruniu pt. „Zamek biskupów chełmińskich w Wąbrzeźnie w świetle badań archeologiczno-architektonicznych. Studia i Materiały”.

okładka

Zebrane w tym tomie materiały mają różny charakter. Znalazły się w nim przede wszystkim opracowania źródłowo-analityczne omawiające wyniki badań prowadzonych zarówno na zamku wysokim, jak i na przedzamczu rozciągającym się niegdyś po wschodniej stronie zamku wysokiego. Opracowanie składa się z siedmiu rozdziałów i podsumowania. Obok szczegółowego przedstawienia odkrytej podczas badań stratygrafii i chronologii nawarstwień kulturowych, praca zawiera także opracowania poszczególnych kategorii źródeł ruchomych (naczynia ceramiczne, materiały budowlane, kafle, szkło, monety, wyroby z metalu, gliny, kamienia, kości zwierzęce) oraz nieruchomych (analizy architektoniczne odsłoniętych pozostałości zamku, analizy technik budowlanych), jak również studia poświęcone rekonstrukcji dziejów zamku na podstawie analizy przekazów historycznych i studiów architektonicznych. Zaproponowano również nową rekonstrukcją dziejów architektury zamku krzyżackiego, kolejnych etapów jego budowy i układu przestrzennego, zwłaszcza w aspekcie analizy funkcji poszczególnych pomieszczeń w kolejnych fazach rozwoju. Publikacje monografii dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 24, średnia ocen: 5,38 na 6)
Loading...