Miotacze oszczepów mieli już pierwsi Amerykanie

Badania pęknięć na kamiennych grotach sprzed ponad 10 tys. lat dostarczyły pierwszego dowodu na to, że już najstarsi mieszkańcy Ameryki używali miotaczy oszczepów.

Atlatl

Myśliwy z miotaczem

Polowanie na dużego zwierza jest o wiele łatwiejsze, jeśli można trafić w niego z bezpiecznej odległości pociskiem o dużej sile przebicia. Ludzie zrozumieli to już wiele tysięcy lat temu, co doprowadziło do pojawienia się dwóch rodzajów broni, które wywołały prawdziwą rewolucję.

Pierwszą z nich był doskonale znany łuk, a drugą mniej znany miotacz oszczepów. Był to kawałek drewna, rogu albo kości zakończony hakowatym występem. Pozwalał myśliwym miotać oszczepy ze zdecydowanie większą siłą, co zwiększało szansę zadania zwierzynie poważnych obrażeń, a także pozwalało atakować z większego dystansu. Niestety nie wiemy, kiedy po raz pierwszy zaczęto używać łuków i miotaczy. Niektóre badania wskazują, że mogły pojawić się już ponad 60 tys. lat temu, ale mocne dowody są zdecydowanie młodsze, gdyż bronie te wytwarzano głównie z drewna, które niestety zazwyczaj łatwo ulega rozkładowi.

miotacz

Rekonstrukcja prehistorycznego miotacza

Od dawna wiadomo, że rdzenni Amerykanie znali miotacze oszczepów. Używali ich chociażby azteccy wojownicy w walce z hiszpańskimi konkwistadorami. To właśnie z języka Azteków pochodzi dość często stosowana nazwa tej broni – atlatl.

Jak dotąd nie było jednak wiadomo, czy miotacze znali również pierwsi Amerykanie, którzy przybyli na ten kontynent około 15 tys. lat temu, gdyż najstarsze pewne dowody użycia tej broni w Nowym Świecie miały mniej niż 10 tys. lat. Co prawda, uczeni zakładali, że najpewniej znajdowała się w arsenale pierwszych Amerykanów, ale zawsze lepiej mieć dowody.

Dostarczyły ich właśnie badania, które przeprowadził archeolog Karl Hutchings z kanadyjskiego Thompson Rivers University. Uczony przebadał 668 kamiennych grotów będących dziełem pierwszych Amerykanów. Poszukiwał na nich charakterystycznych pęknięć będących skutkiem uderzenia pocisku w cel.

Człowiek z Vero

Pierwsi Amerykanie z Florydy podczas polowania. Myśliwy z lewej używa miotacza oszczepów. Rysunek z 1959 r. opublikowany w Fossil Mammals of Florida Stanleya J. Olsena, Florida Geological Survey Special Publication No. 6

Naukowcy są w stanie oszacować w oparciu o te pęknięcia z jaką prędkością grot się przemieszczał i tym samym odróżnić ostrza włóczni i oszczepów miotanych za pomocą samej ręki od pocisków wysłanych za pomocą miotacza oszczepów albo łuku.

Hutchings znalazł powstające na skutek uderzenia pęknięcia na 55 grotach, z czego na ponad połowie wskazywały one na większą energię pocisku niż można uzyskać miotając oszczep samą ręką. Zdaniem badacza nie ma wątpliwości, że w tym wypadku użyto miotacza bądź łuku. Przy czym ta druga broń jest mniej prawdopodobna, gdyż dotychczasowe znaleziska archeologiczne sugerują, że łuki pojawiły się w Ameryce zdecydowanie później.

Wyniki badań ukazały się w „Journal of Archaeological Science”.

W. Karl Hutchings, Finding the Paleoindian spearthrower: quantitative evidence for mechanically-assisted propulsion of lithic armatures during the North American Paleoindian Period, Journal of Archaeological Science, Volume 55, March 2015, Pages 34–41

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 4, średnia ocen: 4,75 na 6)
Loading...