Kolejny krok do poznania krzyżackiego zamku w Kowalewie Pomorskim

Drugi sezon wykopalisk w Kowalewie Pomorskim (woj. kujawsko-pomorskie) pozwolił archeologom z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu uzupełnić plan zamku kolejnymi szczegółami, a także uzyskać trochę informacji o pracach ziemnych, które prowadzili Krzyżacy podczas jego budowy.

Kowalewo

Tegoroczne wykopaliska

Zamek w Kowalewie Pomorskim jest jedną ze słabiej znanych zakonnych fortyfikacji. Doznał poważnych zniszczeń już podczas potopu szwedzkiego, a jego resztki rozebrano w XIX w. Co gorsza nie zachowały się żadne plany i ryciny twierdzy, które można by uznać za rzetelne.

Jasny jest jedynie ogólny układ zamku. Składał się on z dwóch przedzamczy, na północ od których położony był dom konwentu (zamek wysoki) otoczony parchamem (często spotykany w krzyżackich warowniach pas ziemi między zamkiem właściwym a murem zewnętrznym), który łączył się z trzecim przedzamczem, usytuowanym na zachód od zamku. Całość otaczały fosy, a od północy nieistniejące już jezioro.

W ubiegłym roku badacze z Instytutu Archeologii UMK w Toruniu przeprowadzili pierwsze wykopaliska na terenie dawnego zamku. Udało im się między innymi określić zasięg domu konwentu na osi północ-południe.

W lipcu tego roku archeolodzy ponownie pojawili się w Kowalewie Pomorskim. Wykopaliskami kierował Marcin Wiewióra, przy współudziale Agaty Momot i Bogusza Wasika. Celem tegorocznych badań było dokładniejsze ustalenie linii przebiegu ściany południowej konwentu oraz uchwycenie kurtyny zachodniej.

Badania niestety potwierdziły wstępne obserwacje z zeszłego roku – zamek wysoki (dom konwentu) został niemal całkowicie rozebrany, łącznie z fundamentami. Mimo to, w oparciu o skromne pozostałości i negatywy niezachowanych murów, archeologom udało się zrealizować postawione cele, dzięki czemu znany jest już zasięg domu konwentu od południa, północy i zachodu.

mur parchamu

Odsłonięty mur parchamu

Z badań wynika, że była to budowla zbliżonych rozmiarów co zamki w Papowie Biskupim i Gołubiu, ale nie wiadomo jeszcze czy wzniesiono ją na rzucie kwadratu czy prostokąta. Ustalenie tego będzie jednym z celów dalszych badań.

W dwóch wykopach archeolodzy natrafili na zachowany bruk piwnic skrzydła południowego i zachodniego. Oczom badaczy ukazał się także świetnie zachowany mur parchamu – całkowicie przekryty ziemią dalszy ciąg widocznego na powierzchni od południowego-wschodu.

– Na tej podstawie można przypuszczać, że mury zasypanej fosy oddzielającej zamek wysoki od przedzamcza środkowego są w znacznym stopniu pod ziemią zachowane – komentuje Bogusz Wasik.

Dzięki wykopom przecinającym południowy parcham archeolodzy uzyskali ciekawe informacje pozwalające zrekonstruować przebiegu prac budowlanych w tym rejonie. Krzyżacy wznieśli zamek na bardzo niedogodnym podłożu w postaci niestabilnego, lekkiego piasku calcowego. Wykopali w nim szerokie rowy pod fosę i kurtynę domu konwentu, a następnie budując mur parchamu i kurtynę podnieśli i wyrównali poziom terenu za pomocą nawiezionej ziemi.

Tegoroczne wykopaliska dostarczyły także dalszych form kształtek ceramicznych, które powiększyły i tak bogaty zbiór detalu z badań zeszłorocznych. Potwierdza to, że warownia kowalewska posiadała znaczne walory artystyczne.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 4, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...