Prehistoryczni mlekopije z dalekiej północy

Nudne gliniane skorupy znów przemówiły. Tym razem zdradziły naukowcom, kiedy w Finlandii ludzie zaczęli korzystać z mleka.

Fragmenty glinianych naczyń to jedno z najczęstszych znalezisk podczas badań archeologicznych. Zazwyczaj są zupełnie nieciekawe dla zwykłych ludzi, co łatwo zrozumieć, gdyż w większości przypadków pozbawione są nawet najprostszych ozdób.

Dla archeologów te mało interesujące (i czasami wykpiwane) skorupy były zawsze bardzo przydatne. Przede wszystkim służą jako całkiem niezły datownik badanego stanowiska, pozwalający określić jego przybliżony wiek jeszcze przed wykonaniem w specjalistycznych laboratoriach datowań radiowęglowych, dendrochronologicznych czy innych. Dzięki dziesięcioleciom badań wiedzą bowiem doskonale, jakie typy ceramiki były wytwarzane w różnych okresach.

Ceramika pozwala także przyporządkować odkryte stanowisko określonej kulturze materialnej. Różne społeczności stosowały bowiem odmienne techniki produkcji i zdobienia, a także nadawały glinianym naczyniom różne kształty.

Te powyższe zastosowania znane są od dekad. Jednak ostatnie lata znacząco zwiększyły wartość ceramicznych skorup i to nawet tych najnudniejszych, pozbawionych jakichkolwiek ozdób.

Wszystko dzięki rozwojowi mikroskopijnych analiz tego, co pozostało na powierzchni naczyń. Współpracujący z archeologami biochemicy są w stanie określić, co niegdyś było we wnętrzu garnków sprzed tysięcy lat, nawet jeśli nie zachowały się jakiekolwiek widoczne gołym okiem pozostałości.

Takie analizy pozwoliły m.in. ustalić, kiedy ludzie zaczęli pić mleko i robić sery. Dowiedzieliśmy się chociażby, że mieszkańcy Kujaw wytwarzali sery już 7500 lat temu. Tym samym Polska stała się, przynajmniej na jakiś czas, miejscem skąd pochodzą najstarsze dowody produkcji sera na świecie. Ta sama metoda zastosowana wobec ceramiki ze środkowej Ameryki ujawniła mnóstwo ciekawych informacji o długiej historii czekolady.

Najnowsze analizy biochemiczne dotyczą ceramiki z Finlandii. Zespół naukowców z uniwersytetów w Bristolu i Helsinkach poddał badaniom skorupy dwóch społeczności. Jedna funkcjonowała około 3900-3300 lat p.n.e., a druga (kultura ceramiki sznurowej) około 2500 lat p.n.e.

W tych młodszych naczyniach biochemicy znaleźli liczne ślady tłuszczów zwierzęcych pochodzących z mleka. Natomiast w starszych skorupach w ogóle ich nie było. To pozwala jasno określić, kiedy mleko weszło do diety dawnych mieszkańców Finlandii. Same kości bydła czy kóz nie są wystarczającym wskaźnikiem, gdyż zwierzęta te warto hodować również dla samego mięsa, a picie ich mleka nie było aż tak oczywistym pomysłem, jak nam się wydaje.

Ustalenia brytyjskich i fińskich badaczy dały nam pierwsze dowody korzystania z mleka w czasach prehistorycznych na terenach położonych na północ od 60 stopnia szerokości geograficznej. Dotąd naukowcy mieli poważne wątpliwości, czy dawni rolnicy byli w stanie hodować dające mleko zwierzęta na terenach, które mogą być zakryte śniegiem nawet przez cztery miesiące w roku. Jak podkreśla Lucy Cramp z Bristol University, nawet dzisiaj hodowla udomowionych zwierząt nie jest na tych terenach łatwa.

Wyniki badań mają ukazać się dzisiaj w Proceedings of the Royal Society B

Lucy J E Cramp, Richard P Evershed, Mika Lavento, Petri Halinen, Kristiina Mannermaa, Markku Oinonen, Johannes Kettunen, Markus Perola, Päivi Onkamo and Volker Heyd, Neolithic dairy farming at the extreme of agriculture in northern Europe, Proceedings of the Royal Society B

Komunikat Bristol University

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 5, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...