Dar dla Cortésa

Jeden z prezentów, które otrzymał podczas swojego śmiałego podboju Meksyku hiszpański konkwistador Hernán Cortés, należy obecnie do najcenniejszych eksponatów meksykańskiego Narodowego Muzeum Historii. Na świecie są tylko cztery takie zabytki.

Chimalli

Tarcza, którą blisko 500 lat temu dostał Hernán Cortés. Fot. MNH-INAH

Mowa nie o jakimś złotym cacku, ale o tarczy azteckiego wojownika zwanej chimalli. Cortés musiał ją otrzymać wkrótce po wylądowaniu w Ameryce w 1519 r., gdyż jeszcze w tym samym roku znalazła się w Brukseli, w której rezydował cesarz Karol V Habsburg, będący jednocześnie królem Hiszpanii (jako Karol I).

W 1796 r. tarczę przeniesiono do Wiednia, a w 1865 r. cesarz Meksyku Maksymilian I Habsburg przekonał swych europejskich krewnych do zwrotu zabytku do Ameryki. Dzięki temu Meksyk ma chociaż jedną z czterech XVI-wiecznych chimalli, które przetrwały do naszych czasów.

Wojownik z chimalli

Chimalli nie były przeznaczone dla pierwszego lepszego wojownika. Prawo do ich używania miała jedynie elita azteckiej armii, jak widoczny na powyższej ilustracji z XVI w. wojownik-jaguar.

Obecnie tarcza jest w Narodowym Muzeum Historii w Meksyku, ale nie można jej tam zobaczyć. Jest zbyt cenna i delikatna, by leżeć na wystawie, więc nie opuszcza magazynu. Niestety, nie jest w stanie idealnym. Już w XIX w. brakowało złotych ozdób. Nie ma również wielu piór, a także fragmentów skóry.

Tarcza Cortésa jest wykonana z plecionki trzcin i włókien roślinnych, na którą nałożono skórę dzikiego kota (prawdopodobnie jaguara) oraz warstwę bawełny. Ozdoby składały się ze złotych elementów, piór i czterech półksiężyców.

Chimalli (fragment)

Dzieje tarczy odtworzył i zaprezentował niedawno konserwator Emmanuel Lara, dzięki czemu mamy okazję obejrzeć zdjęcia tego unikatowego zabytku.

Na podstawie komunikatu INAH.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 12, średnia ocen: 5,33 na 6)
Loading...