Na Cyprze krakowscy archeolodzy stosują nowoczesne technologie

Najnowsze metody badawcze w zakresie dokumentacji stanowisk archeologicznych oraz nieinwazyjnych badań archeologicznych wprowadzają do swoich badań archeolodzy z Instytutu Archeologii UJ, pracujący na cypryjskim stanowisku archeologicznym – Nea Pafos, wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Nea Pafos

M. Rajwa pilotuje drona. Fot. archiwum Paphos Agora Project

– Nowoczesne technologie w archeologii nie są bezużytecznym gadżetem. Wręcz przeciwnie. Obecnie niemożliwe staje się profesjonalne dokumentowanie znalezisk bez specjalistów spoza archeologii. Dlatego, wśród nich, kluczową rolę w naszym projekcie odgrywa zespół geodetów, absolwentów krakowskiej AGH – wyjaśnia mgr Łukasz Miszk z Zakładu Archeologii Klasycznej UJ, który koordynuje prace specjalistów nowoczesnych technologii stosowanych w Nea Pafos.

Archeolodzy co prawda potrafią stworzyć warstwicowy plan terenu, ale coraz częściej sięgają po nowe możliwości. Dlatego do zespołu archeologów pracujących w Nea Pafos zaproszono geodetów, którzy w oparciu o pomiary laserowe teodolitu wykonują trójwymiarowy plan, tzw. Numeryczny Model Terenu (ang. DEM), który stanie się podstawą pod barwną rekonstrukcję stanowiska, uzupełnioną o fotogrametryczne zdjęcia odkopanych w czasie wykopalisk murów, podłóg, studni i innych podobnych obiektów.

– Takie fotografie cechują się najwyższą dokładnością uwiecznianych na nich obiektów oraz ich dokładnym, metrycznym odwzorowaniem, co na etapie opracowania bardzo ułatwia archeologom pracę. Nie muszą oni wykonywać rysunków w trudnych warunkach terenowych, tylko po powrocie z wykopalisk wykonać je na ekranie komputera – dodaje Miszk.

DEM będzie podstawą graficzną dla GIS-u (Systemu Informacji Geograficznej), dzięki czemu z pomocą jednego oprogramowania, w jednym miejscu możliwy będzie dostęp do szczegółowych informacji na temat zabytków, skorelowanej z dokumentacją fotograficzną stanowiska.

– W pracy archeolog będzie miał doskonałą bazę danych, w której znajdą się nałożone na siebie warstwy archeologiczne wraz ze wszystkimi informacjami na temat zabytków z nich pozyskanych. A to wszystko w trójwymiarze połączone z mapą stanowiska wraz z jego fotodokumentacją – mówi Miszk.

Obecnie zespół pracuje nad przeniesieniem danych ze standardowej bazy danych do programu QuantumGIS i łączeniem z DEM.

Archeolodzy posługują się w Pafos nowoczesnym bezzałogowym statkiem latającym – dronem, działającym w oparciu o cztery wirniki. Z jego pomocą wykonują fotografie z różnych wysokości, pozwalające spojrzeć na teren objęty badaniami z różnej perspektywy oraz posiadające dużą rozdzielczość. Co ważne, są idealne do potrzeb dokumentacyjnych, bo można je wykonać pod kątem 180 stopni.

– Użycie dronów nie ma tylko wymiaru estetycznego – zastrzega Miszk. – Z pomocą tego typu urządzeń, możliwe jest wykonywanie zdjęć dokumentacyjnych o parametrach fotogrametrycznych, czyli de facto wykonywania fotograficznej mapy – twierdzi archeolog. Aby fotografie wykonane z pokładu drona można było wykorzystać najlepiej do dalszych analiz, należy przestrzegać jednak wielu zasad. Praca jego operatora nie ogranicza się do wzniesienia urządzenia w powietrze i wykonania kilku fotografii.

– Zdjęcie musi być wykonane ze znanej pozycji w stosunku do układu stanowiska. Dron wyposażony w GPS ma dokładnie znane położenie, co umożliwia wykonanie zdjęcia ze ściśle potrzebnej pozycji. Dzięki nim mamy możliwość dokładnego zadokumentowania stanowiska z góry, bez uciekania się w tradycyjne półśrodki jak drabina. Szczególnie w przypadku rozszerzania się badanej powierzchni – uważa Miszk.

Ponadto w przypadku fotografii powietrznej, możliwe jest zaobserwowanie wielu szczegółów, które nie są widoczne z powierzchni ziemi.

– Cała powstała w ten sposób dokumentacja stanie się podstawą do stworzenia trójwymiarowej bazy danych w oparciu o GIS, co spowoduje, iż zarządzanie olbrzymią ilością informacji i dokumentacji stanie się dużo prostsze – opowiada archeolog. Obok nowych technik dokumentacji krakowscy archeolodzy w Pafos, jako pierwsi na tym stanowisku, wprowadzili nieinwazyjne metody badań archeologicznych, czyli takie, które nie niszczą warstw kulturowych. Jak wyjaśnia Miszk, takie metody wykorzystujące impulsy elektryczne czy fale radarowe, pozwalają na stworzenie mapy stanowiska jeszcze przykrytego ziemią, dzięki czemu łatwiej jest wytypować kolejne miejsca do prowadzenia tradycyjnych wykopalisk.

– Faktycznie, dzięki badaniom geofizycznym wytypowaliśmy teren do badań, w centralnym punkcie agory. Udało się potwierdzić istnienie kilku struktur architektonicznych, uchwyconych na obrazie elektrooporowym. W tym roku zamierzamy wykorzystać możliwości innej metody – georadarowej, która może okazać się bardziej skuteczna na obszarze Pafos – mówi Miszk.

Zdaniem archeologa, nowoczesne technologie dają bardzo wiele możliwości archeologom, przede wszystkim w fazie rozpoznania terenowego. Wszystkie narzędzia mogą być bardzo pomocne na każdym etapie prowadzenia prac badawczych nad rekonstrukcją społeczeństw pre- i historycznych.

– Trzeba jednak pamiętać, że wciąż pełnią one charakter pomocniczy i nie mogą na dzisiejszym etapie zastąpić przede wszystkim udziału samego badacza, jego wiedzy i umiejętności analitycznych – uważa archeolog.

Miszk widzi pewne niebezpieczeństwo w próbie wprowadzania automatyzacji w analizie danych pozyskiwanych z lotniczego skaningu laserowego (ALS) bez prowadzenia weryfikacji terenowej, czy to w postaci badań powierzchniowych, czy wykopaliskowych.

– Wszystkie wymienione przeze mnie metody poszerzają warsztat badawczy archeologa, pozwalają na zdobycie większej ilości informacji, ułatwiają planowanie prac badawczych, czy w końcu umożliwiają pracę na szerszym materiale źródłowym – wylicza. – Stopniowe ich wprowadzanie, jako standardu do pracy archeologa jest niezbędne.

Pafos jest jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych na Cyprze. Od 2011 roku na jego agorze badania prowadzi Zakład Archeologii Klasycznej Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego pod kierunkiem prof. Ewdoksii Papuci-Władyki w ramach Paphos Agora Project. Miejsce to było stolicą starożytnego Cypru w okresie grecko-rzymskim.

Mgr Łukasz Miszk jest doktorantem i pracownikiem Zakładu Archeologii Klasycznej IA UJ. Jest członkiem polskiego oddziału organizacji Computer Applications & Quantitative Methods in Archaeology (CAA Poland – Aplikacje Komputerowe i Metody Ilościowe w Archeologii). Zajmuje się archeologią rzymskiego Cypru oraz rekonstrukcją życia codziennego starożytnych na podstawie zabytków archeologicznych.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 3, średnia ocen: 4,33 na 6)
Loading...