Gdy Bliski Wschód był żyźniejszy

Dla wielu osób, stykających się po raz pierwszy z zagadnieniem początków rolnictwa, jest pewnym zaskoczeniem, że narodziło się ono właśnie na Bliskim Wschodzie. Tereny te bowiem w żadnym razie nie kojarzą się nam z żyznymi polami i obfitymi opadami. Najnowsze badania hiszpańskich naukowców pokazują, jak bardzo pogorszyły się tam warunki od czasów neolitycznej rewolucji.

Żyzny Półksiężyc

Mapa Bliskiego Wschodu z zaznaczonym Żyznym Półksiężycem. Rys. Bjoertvedt, Creative Commons

Zespół hiszpańskich uczonych badał 367 ziaren (m.in. jęczmienia i pszenicy) i 362 próbki drewna z 11 stanowisk archeologicznych w Górnej Mezopotamii. 10 tys. lat temu stanowiła ona centralną część tak zwanego Żyznego Półksiężyca – dogodnego dla rolnictwa terenu ciągnącego się łukiem wzdłuż azjatyckich wybrzeży Morza Śródziemnego, przez południową Anatolię oraz północny Irak aż po zachodni Iran. To właśnie na tych ziemiach ludzie po raz pierwszy zaczęli uprawiać rośliny.

Nazwa Żyzny Półksiężyc niezbyt pasuje do tego, z czym mamy do czynienia na tych ziemiach w naszych czasach. Rolnictwo istnieje tam obecnie w dużej mierze dzięki irygacji, a opady są dość rzadkie.

Jęczmień

Analizując izotopy węgla w badanych próbkach Hiszpanie obliczyli, że w przeszłości dostępność upraw do wody była w Górnej Mezopotamii 2-4 razy wyższa niż obecnie, a najlepsze warunki pod tym względem panowały tam 10-8 tys. lat temu, a więc wkrótce po rozpoczęciu neolitycznej rewolucji. W kolejnych tysiącleciach sytuacja stawała się jednak coraz gorsza.

Mniejsza ilość wody nie była jednak jedynym problemem, z którymi musieli zmierzyć się prehistoryczni rolnicy z Bliskiego Wschodu. Badania izotopów azotu wykazały, że sukcesywnie spadała też żyzność gleb. Uzyskane wyniki wskazują, że podczas rewolucji neolitycznej były one dużo żyźniejsze niż obecnie. Badacze wiążą ten sukcesywny spadek z nadmierną eksploatacją gleb, koniecznością korzystania z gorszych terenów oraz zmianami klimatycznymi.

Jęczmień. Fot USDA

Hiszpańscy naukowcy pokusili się również o zrekonstruowanie oryginalnej masy ziaren znalezionych na stanowiskach archeologicznych. Zabieg ten pozwolił ustalić, że ich wielkość zwiększała się stosunkowo wolno i proces ten trwał wiele tysięcy lat, a więc dłużej niż dotąd szacowano.

Zgromadzone dane nie wprowadzają żadnej rewolucji w naszej wiedzy. O tym, że bliskowschodni klimat uległ pogorszeniu, wiemy od dawna. Reakcją dawnych rolników na te zmiany było zejście na niżej położone tereny w dolnym biegu Eufratu i Tygrysu, a także wprowadzenie irygacji. Wielkie cywilizacje Mezopotamii, których dzieje zaczęły się trochę ponad 5 tys. lat temu, opierały się już właśnie na takim nawadnianym rolnictwie.

Dane uzyskane przez hiszpańskich badaczy mogą jednak okazać się niezwykle cenne dla dalszych badań nad społeczeństwami Bliskiego Wschodu. Pozwalają bowiem z większą precyzją szacować wydajność dawnych upraw, co ma ogromne znaczenie w licznych modelach związanych z liczbą ludności czy powierzchnią pól uprawnych.

Wyniki badań ukazały się w Nature Communications.

José L. Araus, Juan P. Ferrio, Jordi Voltas, Mònica Aguilera & Ramón Buxó, Agronomic conditions and crop evolution in ancient Near East agriculture, Nature Communications 5, Article number: 3953 doi:10.1038/ncomms4953

Komunikat uniwersytetu w Barcelonie

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 12, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...