Piec cieszyńskiego browaru

Odkryty w Cieszynie piec to najpewniej część browaru, który niegdyś funkcjonował w centrum miasta – poinformowała Archeowieści Zofia Jagosz-Zarzycka z działu archeologii Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie.

Cieszyn 3

Na piec natrafili robotnicy kładący nową kanalizację. Zabytek znajdował się zaledwie pół metra pod powierzchnią ziemi u styku pl. Dominikańskiego i ul. Sejmowej na cieszyńskiej starówce.

Jest to obiekt ceglany z odchodzącymi kanałami wyłożonymi otoczakami różnej wielkości. Cegły i kamienie noszą bardzo wyraźne ślady długotrwałego oddziaływania wysokiej temperatury. Cała konstrukcja posadowiona jest na starszym murze z cegły gotyckiej tzw. „palcówki” powszechnie stosowanej w XIV-XV w. Nie wiadomo jakie było pierwotne zastosowanie tego muru.

Piec browarniczy z Cieszyna

Początkowo badacze podejrzewali, że piec jest elementem centralnego ogrzewania klasztoru dominikańskiego, który stał w tej części miasta do drugiej połowy XVIII w. Taka informacja pojawiła się też w lokalnych mediach. Jednak dokładniejsze analizy wskazują na inne przeznaczenie zabytku – piec najpewniej nie miał ogrzewać zakonników, ale słód używany do produkcji piwa.

Wcześniejsza mylna interpretacja wynikała z tego, że takie piece zwane hypocaustum w większości wypadków rzeczywiście służyły do ogrzewania pomieszczeń mieszkalnych oraz łaźni, a ułożone w kanałach otoczaki były zasobnikami ciepła.

Cieszyn

Jednak w przypadku pieca z Cieszyna archeolodzy ostatecznie wykluczyli, by służył jako centralne ogrzewanie, ponieważ urządzenie znajduje się poza murami zachodniego skrzydła klasztoru.

Piec nie był też raczej częścią łaźni. Źródła pisane nie donoszą bowiem o takiej budowli przy klasztorze i w dodatku archeolodzy nie znaleźli pozostałości obowiązkowego elementu łaźni parowej, czyli rusztu ceglanego z płaszczem otoczakowym, na który wylewano wodę powodując powstawanie pary.

Badacze uchwycili za to fundament ściany północnej budynku o szerokości 50-60 cm, wykonany z łamanej cegły na słabo wiążącej zaprawie glinianej. Na takim fundamencie opierano zazwyczaj lekkie konstrukcje drewniane lub szachulcowe.

Cieszyn 2

W ocenie archeologów z Muzeum Śląska Cieszyńskiego budowla ta była najpewniej słodownią, wchodzącą w skład browaru klasztornego, który istniał już w wieku XIII, a od XVI w. funkcjonował jako browar mieszczański. W słodowniach wytwarzano słód poprzez kiełkowanie ziarna, a następnie jego wysuszenie. Czas używania pieca można ostrożnie szacować na okres od XVI/XVII do XVIII w.

Jak podkreślają archeolodzy, pomimo stosunkowo sporej ilości opublikowanych średniowiecznych i nowożytnych urządzeń grzewczych z terenu Polski (ok. 40, z np.: Krakowa, Tarnowskich Gór, Wrocławia, Trzemeszna, Malborka), nie znaleziono dotąd obiektu odpowiadającego piecowi odkopanemu w Cieszynie. Zaledwie w dwóch przypadkach mogły to być piece stosowane w przetwórstwie. Pozostałe są interpretowane jako hypocausta ogrzewające powietrze w pomieszczeniach mieszkalnych i łaźniach.

Na podstawie materiałów udostępnionych przez Zofię Jagosz-Zarzycką z działu archeologii Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 9, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...