Piwo w średniowieczu

Średniowieczne piwo mocno różniło się od trunków obecnie określanych tym mianem. Miało niewielką zawartość alkoholu, a konsystencję gęstszą niż starannie filtrowane dzisiejsze napoje. Było napojem bardzo odżywczym, kalorycznym i dodającym krzepy.

warzenie piwa

Warzenie piwa. Rycina z 1437 r.

Prawdopodobnie piwo pojawiło się wraz z opanowaniem umiejętności uprawy zbóż i wyrobem chleba, czyli około 10 tysięcy lat temu. Powstawało wówczas prymitywne piwo, które pod wpływem czasu i temperatury ulegało fermentacji.

Pierwszych dowodów dostarczyły nam tabliczki gliniane z przedstawieniem produkcji piwa, pochodzące z czasów sumeryjskich (IV tysiąclecie p.n.e.). Kontynuatorami sztuki warzenia piwa byli Babilończycy i to właśnie oni zaczęli używać chmielu jako środka polepszającego smak i dodatkowo konserwującego napój. W tamtym czasie zaczęto także wierzyć w lecznicze właściwości tego trunku.

W starożytnym Egipcie piwo było natomiast głównym składnikiem pożywienia obok chleba, składano je również zmarłym do grobów – dzięki temu posiadamy informacje o najstarszym, znanym browarze (około 3700 lat p.n.e.). W starożytnej Grecji i Rzymie znacznie popularniejsze było wino, a piwo uważano za napój barbarzyńców.

W średniowieczu udoskonalano procesy produkcji piwa, zaczęły powstawać browary książęce, kościelne (klasztorne) oraz miejskie. Napój ten nadal był, wraz z chlebem, podstawowym elementem pożywienia.

Głównym składnikiem piwa jest słód, czyli ziarna zbóż odpowiednio skiełkowane i wysuszone. W Polsce najchętniej używano pszenicy, natomiast w krajach niemieckich oraz na północy Polski jęczmienia (oprócz tego: orkisz, żyto i różnego rodzaju mieszanki).

Produkcję piwa rozpoczynano od moczenia ziarna w drewnianych, miedzianych lub murowanych kadziach aż wykiełkowało. Następnie poddawano je suszeniu, a sposób, w jaki to robiono miał wpływ na późniejszy smak i barwę piwa (piwo jasne powstawało ze słodu suszonego powietrzem, ciemne, czerwone lub prawie czarne w wyniku suszenia ogniowego). Wysuszony słód był śrutowany, czyli rozcierany w młynach i kierowany prawie natychmiast do warzenia, kiedy to słód odcedzano, zalewano wrzątkiem (głównym źródłem zaopatrzenia w wodę mieszkańców Elbląga była Kumiela, ale wodę doprowadzano wodociągami również z okolic winnic) i dodawano chmiel, zarówno ten hodowany jak i rosnący dziko (tzw. chmielniki znajdowały się również w okolicach Elbląga, a pierwsza wzmianka o nich pochodzi z 1409 roku – wspomniany jest ogród chmielny znajdujący się na wzgórzu, w pobliżu szubienicy, czyli tam, gdzie krzyżują się ulica Królewiecka z płk. Dąbka i Teatralną).

XVI-wieczny browar

Browar na drzeworycie Josta Ammana z 1568 r.

Słód z chmielem warzono w miedzianych panwiach lub kotłach. Warzenie piwa trwało do czterech godzin. Na tym etapie produkcji dodawano czasem jeszcze inne składniki, które zmieniały smak i właściwości piwa, np. cukier, miód, suszone owoce, a później cynamon lub goździki. Czasem zamiast chmielu dodawano wierzbowe liście. Zamienniki (były nimi również zioła) miały ulepszyć napój, czasem ukryć jego niezbyt dobrą jakość lub nasilić jego wprawiające w oszołomienie właściwości. Po zagotowaniu, studzono i dodawano drożdże i całość zlewano do dębowych beczek, gdzie piwo fermentowało. Napój, który powstawał mocno różnił się od trunku obecnie nazywanego piwem. Miał niewielką zawartość alkoholu, a konsystencję gęstszą niż starannie filtrowane dzisiejsze napoje.

Produkcja piwa w mieście związana była z odpowiednim rozmieszczeniem budynków słodowni i browaru. Słodownia zazwyczaj wznoszona była na obrzeżach miasta, browar natomiast znajdował się na działkach mieszczańskich, w przypadku miast hanzeatyckich, a więc i Elbląga, za frontowym budynkiem mieszkalnym, czyli na podwórzu. W czasach krzyżackich funkcjonowała w Elblągu słodownia i browar na Podzamczu Północnym, czyli na terenie obecnego Muzeum Archeologiczno-Historycznego. Przypuszcza się, że uruchomienie słodowni miejskich nastąpiło dopiero po przejęciu terenu zamku krzyżackiego, a raczej tego, co po nim pozostało po buncie elblążan w 1454 roku.

Słodownia w Elblągu

Dawna słodownia, obecnie budynek Podzamcza Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. Fot. archiwum MAH

Piwo było napojem bardzo odżywczym, kalorycznym i dodającym krzepy. Gdybyśmy mogli przeczytać etykietkę ówczesnego trunku, dowiedzielibyśmy się z niej, że piwo: wzmacnia i rozgrzewa żołądek, działa moczopędnie, zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych, łagodzi objawy astmy, poprawia jakość krwi, zwiększa potencję u mężczyzn i łagodzi ból gardła. Podobno korzystnie wpływało także na wygląd i cerę, a wymieszane z masłem uśmierzało ból nóg i ułatwiało zasypianie. Ciekawe jest to, że współczesna medycyna potwierdza niektóre z owych zalet. Jest to zasługa chmielu i jego leczniczych właściwości: bakteriobójczych, moczopędnych, trawiennych, a także uspokajających.

Ważnych informacji na temat m. in. piwa w średniowieczu dostarcza nam Księga Rachunkowa Starego Miasta Elbląga, w której zapisywano wszystkie dochody i wydatki rady miejskiej z lat 1404-1414. Według niej najpopularniejszym piwem było wismarskie, elbląskie i stołowe, które pito zazwyczaj podczas wieczornych, wykwintnych poczęstunków i uczt.

Tekst: Joanna Fonferek, O starym mieście Elblągu słów kilka

Wiele ważnych informacji zaczerpnęłam z książki naszych muzealnych kolegów: Wiesławy Rynkiewicz-Domino i Tomasza Glinieckiego Browar w Elblągu. Tradycyjnie od 1872 roku, wyd. Uran, Elbląg 2012. Zainteresowanych tematem elbląskiego piwa zapraszam serdecznie do lektury!

Informacje na temat produkcji piwa oraz jego właściwości pochodzą z publikacji A. Klondera Napoje fermentacyjne w Prusach Królewskich w XVI-XVII wieku. Produkcja, import, konsumpcja, Wrocław 1989.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 36, średnia ocen: 5,69 na 6)
Loading...
Tags: ,