Poznaj Człowieka z Janisławic i życie mezolitycznych łowców

W wyniku archeologicznych badań, tym razem nazywanych przez samych archeologów śledztwem, zdecydowano o otwarciu nietypowej wystawy poświęconej mezolitycznemu łowcy z Janisławic.

JANISLAWICE_4598_I_Z6

Te przedmioty znaleziono przy prehistorycznym łowcy, który żył 7500 lat temu

6 listopada 2013 r. Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie otworzy wystawę poświęconą odkrytemu przypadkiem w 1937 r. grobowi z Janisławic (woj. łódzkie), który przez lata był najstarszym pochówkiem znalezionym na terenie Polski.

Pracownicy PMA w informacji przesłanej serwisowi Archeowieści zapewniają, że „wystawa przeniesie zwiedzających do epoki kamienia, zwanej mezolitem, w celu rozwikłania zagadki Człowieka z Janisławic”. Pierwsze opracowanie naukowe o Człowieku z Janisławic powstało przeszło 70 lat temu. Możliwości badania zabytków i szczątków ludzkich były wówczas bardzo ograniczone i dlatego archeolodzy z PMA postanowili na nowo poddać wszystkie znaleziska szczegółowym analizom.

– Jest to najbardziej znane znalezisko mezolityczne z terenu Polski – powiedział Archeowieściom Witold Migal z PMA, współautor wystawy, który wraz z Katarzyną Barską z PMA przeprowadzili archeologiczne śledztwo, żeby lepiej poznać prehistorycznego łowcę sprzed 8000 lat.

_MG_9175

Archeolog eksperymentalny Piotr Dmochowski pokazuje jak w mezolicie robiono strzały

– Z pomocą specjalistów medycyny sądowej i genetyków szukaliśmy pochodzenia i przyczyny śmierci tego mężczyzny, a przy okazji odkryliśmy wiele intrygujących szczegółów z jego życia – opowiada Katarzyna Barska. Badacze ustalili jak wyglądał, na jakie cierpiał dolegliwości, jak wytwarzał swoje narzędzia, jak ich używał, jakie wiódł życie i jak wyglądało środowisko, w którym żył.

– To skrupulatne „dochodzenie” pozwoliło nam docenić inteligencję, która umożliwiła temu konkretnemu człowiekowi i jemu współczesnym adaptację i optymalną eksploatację nie zawsze przyjaznego środowiska. Pokazało także – co nie zawsze sobie uświadamiamy – że gdybyśmy zamienili nasze komputery na łuki, a wygodne domy na leśne szałasy, dystans między nami a Człowiekiem z Janisławic gwałtownie by zmalał. I w tym leśnym świecie to on byłby naszym przewodnikiem, nie odwrotnie – komentuje Wojciech Brzeziński, dyrektor PMA.

_MG_1725

Biżuteria Człowieka z Janisławic

Autorzy wystawy zapewniają, że całkowicie zmienili formułę prezentacji tego sensacyjnego znaleziska. Podczas wystawy „Człowiek z Janisławic” zwiedzający zobaczą filmy dokumentalne podsumowujące wyniki śledztwa, a także film animowany, który przybliża życie codzienne ludzi z tamtych czasów.

– Pomimo tego, że grób janisławicki został odkryty w 1937 r., dotychczas nie odnaleziono drugiego, choćby w części, równie bogatego znaleziska – zapewnia Barska.

– Podążając śladem mezolitycznego łowcy – odkryjemy, do czego służyły mu niezwykłe dziś narzędzia, jak żuchwa bobra, czy kolec z łopatki tura. Sprawdzimy także, jak konstruował on swoje strzały, wytwarzał noże i z kim był najbliżej spokrewniony – dodaje Migal.

Film przybliżający życie w czasach łowcy z Janisławic będący częścią wystawy

Jak zapewniają archeolodzy z PMA wystawie towarzyszyć będzie szczególna muzyka, specjalnie skomponowana i odegrana na instrumentach znanych w prehistorycznych czasach, której autorem jest Maciej Rychły z Kwartetu Jorgi.

Więcej o Człowieku z Janisławic dowiecie się na wystawie w PMA oraz na uruchomionej dzisiaj stronie internetowej Prehistoryczny Łowca, która zawiera bardzo dużo filmów dokładniej relacjonujących prowadzone badania i pokazujących życie dawnych łowców.

Robert Wit Wyrostkiewicz

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 19, średnia ocen: 5,63 na 6)
Loading...