Polacy wyjaśnili epizod z historii średniowiecznej twierdzy w Albanii

Odkrycia polskich archeologów w Szkodrze (Albania) zmieniają wizję odbicia średniowiecznej twierdzy przez wojska osmańskie z rąk Wenecjan. W tym fragmencie opisu zmagań wojennych podręczniki historii będą musiały ulec zmianie – uważa prof. Piotr Dyczek.

Ruiny twierdzy w Szkodrze. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Jeroenvrp

Archeolodzy dokonali ważnego odkrycia w czasie prac przy tzw. dodatkowym murze obronnym. „Konstrukcja ta od lat 70. XX w. budziła spory naukowe. Badacze spierali się w kwestii daty jej wykonania. Mur wzniesiono w technice emplekton – między dwoma kamiennymi licami wsypano gruz skalny i ziemię” – powiedział PAP prof. Dyczek, kierownik badań z Ośrodka Badań nad Antykiem Europy Południowo-Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.

Badania Polaków pozwoliły na jednoznaczne ustalenie, że mur wykonano w czasach, kiedy w Szkodrze przebywali Wenecjanie, czyli w XV wieku. W ten sposób archeologom udało się wyjaśnić jednocześnie zagadkę związaną z oblężeniem Szkodry przez wojska osmańskie.

Jak wyjaśnił prof. Dyczek, w wyniku walk między książętami albańskimi, serbskimi i Turcją w 1396 roku władający Szkodrą książę Jerzy II Balszić, przekazał to miasto Wenecjanom. Jednak jego strategiczne położenie szybko przyciągnęło uwagę Turków, którzy podejmowali liczne próby jego zdobycia. Zmusiło to architektów weneckich w 1458 roku do przygotowania twierdzy do długotrwałego oblężenia. W tym celu wzmocniono mury obronne i przygotowano liczne cysterny.

Pierwszego groźnego uderzenia na Szkodrę dokonał w roku 1474 Hadim Sulejman Pasza. Załoga Szkodry odparła atak, jednak część murów obronnych uległa zniszczeniu. Według dotychczasowej wiedzy, czerpanej jedynie ze źródeł pisanych, część fortyfikacji została odbudowana. Wzgórze dodatkowo opasano umocnieniami wykonanymi z drewna i ziemi.

– Nasze ustalenia diametralnie zmieniają ten przyjęty w historiografii pogląd. Obecnie wiemy, że obrońcy zabezpieczyli mury miejskie dodatkowymi fortyfikacjami wzniesionymi z kamienia i ciągnącymi się jedynie od strony, z której spodziewano się ostrzału artyleryjskiego – opisał polski naukowiec.

Zdaniem archeologów mur wzniesiono w pośpiechu, w najprostszy sposób, naśladując wątek tzw. murów cyklopich. Polskim badaczom poszczęściło się, gdyż w tym roku rozpoznali też miejsce wydobycia kamieni, z który wzniesiono opisywany mur.

– Znalezienie przez nas kamieniołomu, dotychczas niezauważonego przez badaczy Szkodry można uznać za małą sensację naukową! – nie kryje zadowolenia prof. Dyczek.

Wyrobisko zajmuje obszar prawie 2 ha i sąsiaduje z dodatkowym murem obronnym. – Jego usytuowanie z jednej strony umożliwiało szybkie wzniesienie muru z lokalnego surowca, który nie trzeba był transportować na duże odległości, a z drugiej zwiększało stromiznę skały, na której stały mury obronne, utrudniając atak – powiedział archeolog.

Badania Polaków wykazały, że główny artyleryjski atak wojsk osmańskich istotnie skierowany był na zewnętrzną kurtynę muru – czyli fragment badany w tym roku w sposób wykopaliskowy. Częściowo atak się udał, ale twierdzy nie zdobyto. Kiedy po kolejnym, trwającym prawie rok oblężeniu, Szkodra w 1479 roku padła, Turcy natychmiast przystąpili do przystosowania weneckich umocnień do swoich celów obronnych.

– Nasze ustalenia, weryfikujące dotychczasowe poglądy na temat tego bardzo ważnego wydarzenia historycznego, odtworzenie przez nas przebiegu jednego z najważniejszych epizodów wojny wenecko-tureckiej, mają dla historii średniowiecznej Szkodry znaczenie kardynalne. W tym istotnym fragmencie opisu zmagań wojennych podręczniki historii będą musiały ulec zmianie – uważa prof. Dyczek.

Wykopaliska przyniosły także ważne ustalenia dotyczące okresu rzymskiego. Uchwycone mury budowli z tego okresu oraz liczne zabytki pozwoliły badaczom na ustalenie bardzo ważnych dla planu urbanistycznego antycznej Szkodry elementów.

– Dzięki nim jesteśmy w stanie zaledwie po dwóch pełnych kampaniach terenowych wykreślić schemat planu miasta zarówno w okresie hellenistycznym, rzymskim, jak i miasta otomańskiego – dodał archeolog.

Badacze natknęli się w tym roku również na interesujące pozostałości domostwa sprzed kilkuset lat. W warstwach związanych z miastem z czasów tureckich odsłonięto najprawdopodobniej aptekę. Świadczą o tym zabytki – fragmenty wagi, małych naczyń szklanych i miedziany pojemnik (najpewniej na maść), na którego pokrywce widoczna jest inskrypcja i przedstawienie figuralne.

Głównym celem szeroko zakrojonego polskiego projektu w Szkodrze jest przeprowadzenie pięciu kampanii wykopaliskowych na tym antycznym i średniowiecznym stanowisku, we współpracy z archeologami albańskimi.

Naukowcy chcą uzyskać podstawowe informacje na temat zasięgu i zabudowy wewnętrznej tego obszernego miasta. W ramach programu przeprowadzone będą badania geofizyczne, prace wykopaliskowe i liczne analizy specjalistyczne.

Antyczna Scoder, leżąca na brzegach wielkiego jeziora Szkodryjskiego, to jedno z najważniejszych stanowisk dla historii Ilirii, jak również całego obszaru bałkańskiego. Od czasów neolitu znajdowała się tam znacząca i bogata osada leżąca na skrzyżowaniu ważnych szlaków lądowych i wodnych. Jednak szczyt jej świetności przypada na czasy iliryjskie. Wtedy Szkodra pełniła funkcję stolicy królestwa.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Zdjęcia z badań

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 5, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...