20 lat pustynnych badań archeologów z Gdańska

Blisko 900 odkrytych stanowisk archeologicznych i istotne ustalenia w kwestii pradziejów sudańskiej pustyni Bayuda, która zajmuje obszar ćwierci powierzchni Polski – to tylko część odkryć dokonanych przez zespół kierowany przed dr. Henryka Panera z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku w ramach działań Gdańsk Archaeological Museum Expedition (GAME).

GAME w ostatnich latach skoncentrowała się na pracach na Pustyni Bayuda, ale działa też na terenie Sudanu już od 1993 roku. Przez pierwsze dwa sezony członkowie misji prowadzili badania na stanowisku z epoki kamienia przy VI katarakcie (Jebel Querri) oraz na terenie stolicy królestwa Funj (1504-1821) – Old Sennar, a także prowadzili rozpoznanie na trasie Shendi Begravyija – tu znaleziono starożytny kompleks świątynny. Jednak najwięcej czasu, w sumie 12 sezonów od 1996 roku, gdańszczanie spędzili w rejonie budowy tamy przy IV katarakcie.

Obszar Pustyni Bayuda dotychczas nie został systematycznie przebadany, ani nawet rozpoznany. Istotny wkład wnieśli w ostatnich dekadach badacze brytyjscy, ale dopiero szeroko zakrojony program gdańskich archeologów przyniósł przełom. Pustynia ta zajmuje obszar blisko 140 000 km kw. i leży pomiędzy Chartumem i tzw. wielkim zakolem Nilu na południe od Pustyni Nubijskiej, z którą wspólnie zamykają Saharę od strony wschodniej. GAME wraz z Fundacją Ochrony Zabytków (FOZ) z pracuje w tym rejonie od 2008 roku.

– Jesteśmy w pierwszej fazie projektu. Wykonujemy wstępny rekonesans pustyni, by uzyskać generalny obraz historii osadnictwa tej części Sudanu. Kolejnym będzie stworzenie mapy stanowisk archeologicznych – wyjaśnia PAP dr Paner.

Równolegle wykonywane są badania etnologiczne. Kontynuowany jest także projekt analiz DNA, który zakłada porównanie materiału genetycznego populacji aktualnie żyjących na badanych terytoriach z wynikami badań DNA uzyskanymi w toku prac archeologicznych.

Kolejnym etapem prac będzie wytypowanie obszaru do bardziej szczegółowych badań, w tym wykopaliskowych w ścisłym porozumieniu z National Corporation for Antiquities and Museums.

– W terenie pracujemy w 3–4 zespołach, używając czterech samochodów terenowych przystosowanych przez polskich mechaników do pracy na pustyni, a w szczególności do bezpiecznego i szybkiego pokonywania dużych odległości w trudnym pustynnym terenie – opowiada dr Paner.

Archeolodzy poprzedzają rekonesans analizą zdjęć satelitarnych. Po przybyciu na wytypowane stanowisko fotografują zarówno to miejsce, jak i najbliższą okolicę przy użyciu latawca.

– Dość nieoczekiwanie na Pustyni Bayuda zarejestrowaliśmy rozległe cmentarzyska tumulusowe, czyli kurhanowe połączone często z licznymi grobami chrześcijańskimi. Największe z tych cmentarzysk zajmują powierzchnię od 25 000 do nawet 90 000 m kw. – mówi kierownik badań.

Ze względu na rozmiary stanowisk i trudne warunki pogodowe – burze piaskowe – archeolodzy zdecydowali się na dokumentowanie ich nie tylko z pomocą elektronicznych teodolitów, ale odbiornikami GPS o bardzo wysokiej dokładności, przy pomocy których są rysowane plany stanowisk archeologicznych oraz przy użyciu aparatów fotograficznych sprzężonych z odbiornikami GPS.

– Najbardziej istotne odkrycia dotyczą okresu paleolitu, neolitu, a zwłaszcza horyzontu kermańskiego (poł. III – poł. II tys. p.n.e.). Po raz pierwszy, w takiej liczbie zostały odkryte stanowiska z materiałami kermańskimi na południe od Nilu. Świadczy to niezbicie o znacznie szerszym zasięgu oddziaływania Państwa Kermańskiego na południe niż dotąd przypuszczano, a Pustynia Bayuda mogła stanowić nie tylko zaplecze gospodarcze tego państwa, ale także istotny trakt komunikacyjny łączący je z południem i wschodem kontynentu afrykańskiego – przekonuje archeolog.

Odkryto również stanowiska z grobami kopułowymi znanymi już z rejonu IV katarakty Nilu i datowanymi najczęściej na Okres Napata (VII-IV wiek p.n.e). Groby kopułowe – odkryte, zdefiniowane i wprowadzone do nauki przez misję gdańską – są o tyle interesujące, iż bardzo często zmarły był w nich kładziony na powierzchni skały i obudowany konstrukcją kamienną w kształcie przypominającym igloo, a nie chowany w jamie grobowej w ziemi, jak we wszystkich pozostałych kulturach tego czasu na omawianym terenie. – Świadczy to o znaczących zmianach w obrządku pogrzebowym w II tys. p.n.e., co być może należy wiązać z napływem nowych grup etnicznych – przypuszcza badacz.

– W tym roku obchodzimy 20–lecie naszych badań w Sudanie. Nigdy nie korzystaliśmy ze środków rządowych, ani samorządowych, a jedynie ze środków uzyskanych od sponsorów oraz wypracowanych przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku – podkreśla dr Paner, który jest jednocześnie dyrektorem tej placówki.

Przez 20 lat naukowcy skupieniu wokół GAME zorganizowali 20 Ogólnopolskich Konferencji Nubiologicznych i wydali 10 tomów periodyku w języku angielskim pt. „Gdańsk Archaeological Museum African Reports”. Z okazji 10–lecia badań w Sudanie gdańszczanie zorganizowali wystawę w Muzeum Narodowym w Chartumie, dedykowaną prof. L. Krzyżaniakowi – byłemu dyrektorowi Muzeum Archeologicznego w Poznaniu, który wprowadził zespół dr. Panera do badań w Sudanie.

W Muzeum Archeologicznym w Gdańsku i jego oddziałach wielokrotnie na przestrzeni dwóch dekad urządzano wystawy poświęcone starożytnej Nubii. Obecnie jest tam stała wystawa, na której można zobaczyć zarówno zabytki archeologiczne, jak i etnograficzne z doliny środkowego Nilu.

Jak dotąd przebadano 20 000 km kw. Pustyni Bayuda, w ramach koncesji pozostało jeszcze około 60–70 000 km kw. Gdańscy badacze oceniają, że zakończenie prac w tym rejonie nastąpi po ośmiu kolejnych intensywnych sezonach.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 5, średnia ocen: 5,60 na 6)
Loading...