Nowe spojrzenie na pochówki paleolitycznych łowców

Pochówki paleolitycznych ludzi były z zasady bardzo proste i niewiele różniły się od grobów neandertalskich – do takich wniosków doszedł Julien Riel-Salvatore, profesor antropologii w University of Colorado Denver po przeanalizowaniu pochówków naszych przodków z czasów górnego paleolitu.

Sungir

Wyjątkowo bogaty pochówek sprzed około 28-30 tys. lat znaleziony w Sungir k. Włodzimierza (Rosja). Niedaleko mężczyzny spoczywały też szczątki dwóch chłopców. Łącznie w tych trzech grobach było około 10 tys. paciorków z kłów mamuta i wiele innych ozdób. Fot. José-Manuel Benito Álvarez

Julien Riel-Salvatore i współpracująca z nim Claudine Gravel-Miguel z Arizona State University, wzięli pod lupę 85 euroazjatyckich pochówków Homo sapiens z okresu 35-10 tys. lat p.n.e.

Okazało się, że dużo częściej są to groby mężczyzn niż kobiet, a niemowlęta są naprawdę wielką rzadkością i pojawiają się raczej w późniejszych czasach.

Badacze przede wszystkim wskazują na duże zróżnicowanie praktyk pogrzebowych. Znakomita większość grobów była bardzo prosta i zawierała najwyżej przedmioty codziennego użytku. Wiele z nich było więc podobne do pochówków neandertalskich. Jeśli pojawiają się ozdoby to wiele (np. ułożenie w grobie) wskazuje na to, że zmarły nosił je za życia, a nie zostały celowo dodane do grobu.

Zdaniem dwójki badaczy parę wyjątkowo bogatych pochówków z Rosji, Włoch i Czech sprzed około 30 tys. lat to wyjątki i nie można ich uznawać za reprezentatywne groby dla ludzi z tamtej epoki. – Nie wiemy dlaczego niektóre pochówki były tak bogato wyposażone – mówi Riel-Salvatore.

Później jednak te najbardziej wyszukane groby prawie całkowicie zanikają. W ocenie badaczy pokazuje to, że zachowania i zwyczaje ludzi nie zawsze podążają od prostych do bardziej złożonych. Wydaje się, że złożoność pochówków zwiększała się i malała w zależności od tego w jakich warunkach żyli ludzie.

Niektórzy badacze używali praktyk pogrzebowych, by odróżniać ludzi od neandertalczyków, ale zdaniem dwójki Amerykanów nie można mówić, że pochówki ludzi były bardziej złożone niż u naszych wymarłych kuzynów.

– Musimy być bardziej ostrożni w używaniu unikalnych bogatych pochówków do tworzenia charakterystyki praktyk pogrzebowych górnego paleolitu – przestrzega Riel-Salvatore.

Przyznaje jednak, że dużym problemem jest wielka rzadkość paleolitycznych pochówków. Jest ich średnio zaledwie niewiele ponad trzy na tysiąc lat w całej Eurazji. Trudno więc na tej podstawie wyciągać jakieś przekonujące konkluzje.

Na podstawie komunikatu University of Colorado Denver.

Prezentujący wyniki badań artykuł „Upper Paleolithic mortuary practices in Eurasia: A critical look at the burial record” ukaże się w kwietniu w The Oxford Handbook of the Archaeology of Death and Burial.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 9, średnia ocen: 5,22 na 6)
Loading...