Stargard. Od średniowiecznej latryny do siedziby NSDAP

Badania archeologiczne przeprowadzone w zachodniej części jednego z przyrynkowych kwartałów Starego Miasta w Stargardzie pozwoliły lepiej poznać życie mieszkańców tego pomorskiego miasta w ciągu ostatnich ośmiu stuleci. Archeolodzy odsłonili relikty piwnic kamienic, latrynę, pomieszczenia gospodarcze, a także zbiór militariów, zgromadzony w piwnicy budynku jednej z Grup Terenowych NSDAP.

Stargard

Stargard. Widok na północną część Starego Miasta z zaznaczonym obszarem badań w zachodniej części kwartału V. Na drugim planie widoczny kwartał IX. Fot. K. Kwiatkowski

Badania ratownicze w zachodniej części kwartału V, u zbiegu dzisiejszych ulic Grodzkiej i Kramarskiej, przeprowadzono od sierpnia 2010 r. do lutego 2011 r. w związku z budową „Hotelu Grodzkiego”. Prace archeologiczne przeprowadził zespół pracowników Muzeum w Stargardzie pod kierownictwem dr. Marcina Majewskiego, w składzie: mgr Karol Kwiatkowski (wykonanie pełnej dokumentacji archeologicznej) oraz pan Robert Paduch (pracownik techniczny).

Nóż

Ostrze noża ze zdobieniami, XIII-XIV w. Fot. K. Kwiatkowski

Najstarsze obiekty odkryte na badanym terenie związane są z zabudową drewnianą i murowaną, które chronologicznie można określić na XIII-XV w. Były to pozostałości budynków mieszkalnych, pomieszczenia gospodarczego oraz latryny. Wśród zabytków ruchomych z tego okresu, najczęściej występowały, jak to zazwyczaj bywa, fragmenty ceramiki naczyniowej, szkła oraz szczątki zwierzęce. Do ciekawych znalezisk z doby średniowiecza należą srebrny denar Szczecina z I poł. XV w., dwa ostrza noży (w tym jedno z cynowymi zdobieniami) oraz rękojeść noża z kościanymi okładzinami.

Latryna

Latryna z beczką i dołem chłonnym przy ul. Kramarskiej 3, XIII/XIV w. – I poł. XIV w. Fot. K. Kwiatkowski

Najwięcej znalezisk kryło się w pozostałościach latryny, na które archeolodzy natrafili na podwórku parceli 3 przy ulicy Kramarskiej. Latrynę o konstrukcji palisadowej zbudowano z dębowych desek najwcześniej w drugiej połowie XIII w. (wskazują na to wyniki badań dendrochronologicznych). Była ona używana przez około 30-40 lat. W tym czasie połowę jej zawartości wybrano i wrzucono do przygotowanego za latryną dołu chłonnego, natomiast do samej latryny wstawiono drewnianą beczkę bez dna i w dalszej kolejności zapełniono całość konstrukcji latryny. Wypełniona dawnymi ekskrementami kloaka okazała się doskonałą przechowalnią zabytków organicznych. W latrynie, beczce, oraz w dole chłonnym, archeolodzy znaleźli blisko 200 fragmentów wyrobów skórzanych (m.in. butów), a także ponad 100 fragmentów wyrobów drewnianych (przede wszystkim misek toczonych i klepkowych).

But

But wysoki z połowy XIV w. Fot. K. Kwiatkowski

Oprócz zabytków średniowiecznych archeolodzy odkopali także pozostałości zabudowy i przedmioty z młodszych okresów. Znalezione zabytki są dowodem zmieniających się na przestrzeni wieków sytuacji gospodarczej i politycznej. Najlepiej można to zauważyć podczas analizy materiału z czasów fryderycjańskiego merkantylizmu doby XVIII w. Król Prus Fryderyk II starał się doprowadzić do jak największego dodatniego bilansu handlowego, co miało doprowadzić do kumulacji w Prusach złota uznawanego w teorii merkantylizmu za podstawę bogactwa. W tym celu król ograniczał różnymi przepisami import surowców oraz gotowych wyrobów i jednocześnie zakładał liczne manufaktury mające wytwarzać importowane dotąd wyroby z miejscowych surowców. Produkty te miały nie tylko zaspokajać rynek krajowy, ale stanowiły też przedmiot eksportu. Ta polityka jest wyraźnie widoczna w analizie źródeł archeologicznych z zachodniej części V kwartału. W okresie panowania Fryderyka II zanikają np. sprowadzane z Niderlandów fajki, a ich miejsce zajmują wyroby pruskich manufaktur w Rościnie i w Weissenspring.

Talerz

Drewniana misa z gmerkiem na spodniej części. Fot. K. Kwiatkowski

Ciekawe rezultaty przyniosły analizy laboratoryjne odkrytych szczątków roślinnych i zwierzęcych. Ze wspomnianej wyżej latryny archeolodzy uzyskali ogromną ilość materiału, który posłużył przeprowadzeniu analiz archeobotanicznych. Okazało się, że spośród roślin użytkowych w pozyskanym materiale najczęściej występowały owoce, jagody i orzechy (m.in. borówka czarna, maliny, jeżyny, jabłka, gruszki, winorośle i orzechy laskowe), a także rośliny oleiste – len, lnicznik siewny oraz mak. Oprócz tego badania archeobotaniczne pozwoliły zidentyfikować chmiel, kapustę, a także proso (jedyna roślina zbożowa, której obecność udało się ustalić). Co ciekawe, w badanych próbkach nie było pestek wiśni, czereśni, śliwy czy brzoskwini, które często występują w znaleziskach ze średniowiecznych latryn. Jak podkreślają badacze, dzięki tym analizom określono zakres wykorzystania przez stargardzian roślin uprawnych oraz dzikich.

Broń

Odgruzowane relikty piwnicy siedziby NSDAP ze stosem broni i żelaznymi kulami do ćwiczeń. Fot. K. Kwiatkowski

Równie ciekawe wyniki przyniosły badania archeozoologiczne, których efektem były informacje dotyczące hodowli określonych gatunków zwierząt, a tym samym rodzaju spożywanego mięsa. Badania wykazały, że wśród szczątków zwierzęcych najliczniej występują te należące do ssaków domowych (ponad 90 proc.). Grupę tę tworzą przede wszystkim świnie, bydło, owce i kozy. Przy czym w znaleziskach z XIII/XIV w. bydło dominuje nad świniami i małymi przeżuwaczami, a w XVIII w. najliczniej występują właśnie małe przeżuwacze. Ten wysoki poziom koziny i baraniny w XVIII w. to dość wyjątkowy fakt. Oprócz tego badania ujawniły nieliczne kości konia oraz pojedyncze szczątki psa i kota. Z pozostałych zwierząt znaleziono szczątki ptaków (gęsi i kury), ssaków dzikich (sarny, dziki, jelenie) i ryb (dorsz). Wnioski dotyczące konsumpcji określonych gatunków zwierząt potwierdziła przeprowadzona analiza gatunkowa wydobytych przedmiotów skórzanych, które następnie poddano konserwacji.

Figurka

Figurka pływaczki wykonana przez fabrykę Rosenthala w 1944 r., według projektu Gustava Adolfa Daumillera z 1936 r. Porcelana nieszkliwiona (biskwit). Wysokość: 38 cm. Fot. M. Borzęcka

Do najmłodszych znalezisk pozyskanych w zachodniej części V kwartału należy zaliczyć piwnicę miejscowej siedziby NSDAP. Archeolodzy natrafili w niej na zbiór broni, liczne insygnia i elementy mundurów, a także 12 żelaznych kul do ćwiczeń fizycznych oraz porcelanową figurkę pływaczki firmy Rosenthal. Znaleziony zbiór militariów tworzyło 15 sztuk broni palnej, 70 sztuk amunicji a także broń biała. Przedmioty te, to „zbieranina” sięgająca od „pół-zabawek” w postaci wiatrówki i karabinka na kapiszony, przez masowo używane w niemieckiej armii karabiny Mauser, aż po zdobyczny nowoczesny radziecki karabin automatyczny AWS i francuski ręczny karabin maszynowy MAC 1924/29. W dodatku niektóre egzemplarze broni pochodzą jeszcze z XIX w. Ta ogromna różnorodność wskazuje, że była to najprawdopodobniej broń przeznaczona dla Volkssturmu, pospolitego ruszenia, którego oddziały Niemcy zaczęli tworzyć jesienią 1944 r. Zadanie formowania tych jednostek spoczywało właśnie na organach nazistowskiej partii.

Zachodnia część przyrynkowego kwartału V w Stargardzie była zamieszkana przez osoby wykonujące różne zawody. Najstarsze dane dotyczące właścicieli parcel tej części kwartału sięgają lat 20. XVII wieku. W wykazie właścicieli działek, a następnie ich mieszkańców, zauważalny jest zróżnicowany obraz poziomu społecznego i ekonomicznego. Od lat 20. XVII wieku do lat 30. XX stulecia parcele w sąsiedztwie Rynku Głównego zamieszkiwali przede wszystkim kupcy oraz rzemieślnicy rozmaitych profesji, m.in. szewcy, krawcy, ślusarze czy kucharze. Zapewne wyższy poziom zamożności dotyczył tych przedstawicieli społeczeństwa, którzy zajmowali stanowiska urzędnicze, byli bankierami oraz lekarzami. Niestety, nie dysponujemy wykazami własnościowymi działek w okresie średniowiecza, trudno więc powiązać odkryte w trakcie prac archeologicznych przedmioty tego czasu z konkretnymi grupami mieszkańców. Przypuszczać jednak można, iż większość wyrobów wyprodukowanych w okresie późnośredniowiecznym stanowiło standardowe wyposażenie gospodarstwa domowego przeciętnego mieszczanina. To samo tyczy się czasów nowożytnych, głównie wieków XVIII i XIX, gdzie asortyment wyrobów ceramicznych i szklanych wpisywał się w kanon średniozamożnej gospodarki miejskiej.

Archeologia Stargardu

Wyniki prac archeologicznych, architektonicznych oraz laboratoryjnych opublikowano w książce pt. „Archeologia Stargardu. Badania zachodniej części kwartału V”, która stanowi efekt końcowy projektu zrealizowanego w roku 2012 przez Muzeum w Stargardzie. Tom pierwszy Archeologii Stargardu jest pracą zbiorową pod redakcją Karola Kwiatkowskiego. Recenzentem tomu jest prof. dr hab. Marian Rębkowski.

Projekt badawczy oraz publikacja powstały dzięki dofinansowaniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Dziedzictwo kulturowe, priorytet Ochrona zabytków archeologicznych oraz przy udziale Gminy Miasto Stargard Szczeciński.

Część zabytków wydobytych podczas badań archeologicznych jest prezentowana w holu „Hotelu Grodzkiego”, który tworzy najnowsze dzieje zachodniej części stargardzkiego kwartału V.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 61, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...