W Dzibanché Majowie przetrwali dłużej

Najnowsze odkrycia w ruinach majańskiego miasta Dzibanché wskazują, że było ono zamieszkane długo po tak zwanym „upadku Majów”.

>

Ruiny jednej z piramid w Dzibanche. Fot. INAH

Dzibanché znajduje się w meksykańskim stanie Quintana Roo. W epoce klasycznej cywilizacji Majów, gdy lud ten osiągnął największą potęgę, był to duży ośrodek z imponującymi piramidami, których dobrze zachowane pozostałości można oglądać po dziś dzień. Ruiny miasta zajmują łącznie około 40 km kw. dżungli.

Dotychczasowe badania archeologiczne w mieście wskazywały, że Majowie opuścili je najpóźniej w XI w. Podobne wydarzenia miały wówczas miejsce w wielu innych miastach. Ogromny kryzys spowodował, że w ciągu paru stuleci (VIII-XI w.) cywilizacja Majów całkowicie się załamała. Ludzie opuścili dziesiątki wielkich miast leżących na nizinach i przenieśli się na północ Jukatanu, gdzie jednak nigdy nie osiągnęli dawnej wspaniałości.

Najnowsze odkrycia w Dzibanché ujawniły jednak, że miasto było zamieszkane dłużej, bo aż do XIII w. Nie oznacza to jednak, jak napisały już niektóre zachodnie serwisy, że badania w Dzibanché obaliły tezę o „upadku Majów”. Dzibanché nie jest bowiem jedynym ośrodkiem z epoki klasycznej, w którym ludzie żyli jeszcze po opuszczeniu większości majańskich miast. W dolinie Mopan w Gwatemali osiedla zachowujące elementy klasycznej kultury przetrwały aż do XIII w., a niektóre miasta w okolicach jeziora Petén (też Gwatemala) były zamieszkane jeszcze dłużej (Tayasal do 1697 r.), choć leżące niedaleko jeziora wspaniałe Tikal upadło już około 900 r. Bardzo długo funkcjonowały też miasta Tipu i Lamanai w Belize.

Ale to były tylko wyjątki. Znakomita większość miast całkowicie opustoszała. W dodatku tam, gdzie jeszcze żyli ludzie, było ich dużo mniej i nie stawiali oni nowych imponujących budowli. Zerwaniu uległo wiele klasycznych tradycji, w tym np. wyszedł z użycia kalendarz zwany Długą Rachubą. Majowie żyli dalej, ale ich kultura była dużo uboższa niż w złotych czasach epoki klasycznej. To tak samo jak z Rzymem. Zachodnie cesarstwo upadło, ale jego wielka stolica pozostała, choć zamiast 2 mln mieszkańców miała jedynie kilkadziesiąt tysięcy osób pomieszkujących w ruinach dawnej metropolii. Dlatego pisanie, że najnowsze ustalenia w Dzibanché obalają tezę o „upadku Majów” jest całkowicie bezpodstawne. Dowody wielkiego kryzysu Majów są ogromne i niepodważalne.

Podczas ostatnich badań w Dzibanché archeolodzy odkryli również dowody na to, że słynna majańska dynastia królewska Kaan nie opuściła tego miasta po 800 r. Dotąd sądzono, że około 800 r. przedstawiciele dynastii Kaan przenieśli się do Calakmul. Teraz jednak badacze natrafili na dzieła sztuki z lat 800-1000 (ceramikę i murale) pokryte m.in. glifami tej dynastii. Najpewniej więc część rodu pozostała w Dzibanché i dalej sprawowała tu rządy.

Na podstawie komunikatu INAH. Galeria pięknych zdjęć z ostatnich prac w Dzibanché

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 8, średnia ocen: 4,50 na 6)
Loading...