Foki podstawą diety Skandynawów z Grenlandii

Badania duńskich i kanadyjskich specjalistów rzuciły nowe światło na dzieje średniowiecznych kolonii Skandynawów na Grenlandii.

W XIV w. foki stanowiły główny składnik diety grenlandzkich kolonistów. Fot. Ansgar Walk, Creative Commons

Skandynawowie zaczęli osiedlać się na Grenlandii około roku 1000. Kolonizację zapoczątkował Eryk Rudy, który przybył z Islandii. Przybysze zakładali osady w zachodniej Grenlandii, niedaleko współczesnego Nuuk, oraz w południowo-zachodniej części wyspy, niedaleko obecnych Narsaq i Qaqartoq. W najlepszym okresie kolonie zamieszkiwało 2-3 tys. ludzi (czasami podaje się, że nawet 5 tys.). Potem jednak klimat stawał się coraz chłodniejszy i – jak się powszechnie uważa – skandynawscy rolnicy przegrali pojedynek z naturą. Na początku XV w. kolonie całkowicie opustoszały.

Zespół duńskich i kanadyjskich naukowców ogłosił właśnie, że tradycyjne postrzeganie skandynawskich osadników na Grenlandii jako rolników nie jest jednak całkiem słuszne. Co prawda, pierwsi osadnicy sprowadzili ze sobą rolnictwo i zwierzęta hodowlane (bydło, owce, kozy i świnie), ale z czasem coraz częściej polowali, a ich główną zwierzyną łowną były foki.

Duńscy i kanadyjscy badacze uzyskali te informacje dzięki analizom izotopów węgla w kościach 80 grenlandzkich Skandynawów, których szczątki znajdują się na Uniwersytecie Kopenhaskim. Izotopy te pozwalają badaczom ustalić między innymi jak duża część diety była pochodzenia morskiego.

– Nasze badania pokazują, że Skandynawowie żyjący na Grenlandii spożywali dużo jedzenia pochodzenia morskiego, szczególnie foki – mówi Jan Heinemeier z Uniwersytetu w Aarhus. Izotopy wykazały, że z biegiem czasu Skandynawowie byli coraz bardziej zależni od upolowanych zwierząt i w XIV w. foki stanowiły już aż 50-80 proc. ich diety.

– Nic nie wskazuje na to, że grenlandzcy Skandynawowie zniknęli na skutek katastrofy naturalnej. Jeśli już, to raczej znudziło im się jedzenie fok na krańcu świata. Na przykład młode kobiety są bardzo słabo reprezentowane w grobach z końcowego okresu bytności Skandynawów. To sugeruje, że młodzi ludzie opuszczali Grenlandię, a gdy liczba płodnych kobiet spadnie, populacja nie jest w stanie przetrwać – tłumaczy antropolog Niels Lynnerup z Uniwersytetu Kopenhaskiego.

Zbudowana kilka lat temu replika pierwszego kościoła na Grenlandii w Brattahlíð, jednej z najważniejszych osad średniowiecznych kolonistów.

Ustalenia te podważają dotychczasową wizję grenlandzkich Skandynawów jako rolników walczących uparcie z niekorzystnymi warunkami zimnej północny i w końcu przegrywających z ochładzającym się klimatem.

– Świadectwa archeologiczne wskazują, że mieszkańcy Grenlandii trzymali coraz mniej zwierząt hodowlanych, takich jak kozy i owce. Tak więc to, że postrzegali siebie jako rolników, nie miało realnego charakteru – mówi archeolog Jette Arneborg z Muzeum Narodowego Danii. Do wizji rolniczego społeczeństwa była szczególnie mocno przywiązana elita, gdyż jej pozycja tradycyjnie opierała się na posiadaniu ziemi. Tymczasem większość grenlandzkich kolonistów była coraz bardziej myśliwymi niż rolnikami. Powoli przypominali więc Inuitów – autochtoniczną ludność północnych krańców Ameryki.

– Skandynawowie mogli się zaadaptować, ale możliwość adaptacji bez porzucenia własnej identyfikacji była ograniczona. Nawet jeśli ich dieta stała się podobna do inuickiej, to różnice między obiema grupami stały się zbyt duże, by Skandynawowie mogli stać się Inuitami – uważa Arneborg.

Wyniki badań ukazały się w „Journal of Northern Atlantic”

D. Erle Nelson, Jan Heinemeier, Niels Lynnerup, Árný E. Sveinbjörnsdóttir, and Jette Arneborg, An Isotopic Analysis of the Diet of the Greenland Norse, Journal of the North Atlantic, 2012, Special Volume 3:93–118

Komunikat prasowy Uniwersytetu Kopenhaskiego

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 10, średnia ocen: 5,90 na 6)
Loading...