Polscy archeolodzy nurkują w Andach

Naukowcy wyruszają wgłąb jezior położonych wysoko w górach w bezpośrednim sąsiedztwie czczonych w starożytności świętych szczytów Andów Peruwiańskich. Będą to pierwsze polskie podwodne badania archeologiczne w tym rejonie – poinformował PAP Maciej Sobczyk, inicjator przedsięwzięcia.

Jezioro Pallarcocha u stóp wulkanu Coropuna. Fot. Edubucher, Creative Commons

W tym sezonie wykonano podwodny rekonesans tylko w obrębie jeziora Pallarcocha. Jego celem było rozpoznanie warunków, sprawdzenie i przygotowanie logistyczne do długoterminowych prac w kolejnym roku. – Był to element absolutnie niezbędny z uwagi na trudności techniczne i logistyczne. Występują one zarówno z uwagi na wysokość nad poziomem morza (ok, 4700 m.n.p.m.), jak i z powodu znacznej odległości od stałych siedzib ludzkich, a w wielu wypadkach także od dróg – wyjaśnia Maciej Sobczyk.

Jezioro Pallarcocha znajduje się u stóp wulkanu Coropuna, gdzie mieściła się najważniejsza wyrocznia inkaskiej prowincji Condesuyo. Zbiornik wchodzi w skład przestrzeni ceremonialniej związanej z kompleksami administracyjno-ceremonialnymi (m.in. z Maucallacta), w których były realizowane obrzędy ku czci świętej dla Inków góry Coropuna.

– Przy jeziorze występują pozostałości archeologiczne. Są to niewielkie struktury architektoniczne (apacheta) i leżące na powierzchni fragmenty ceramiki inkaskiej. Przy jeziorze przechodzą także pozostałości dróg inkaskich, wśród nich są również trakty ceremonialne prowadzące do wyżej położonych stanowisk archeologicznych, które pełniły role ostatnich punktów pielgrzymkowych podczas ceremonii – wyjaśnia archeolog.

Drugim ze zbiorników, na którym skupią się kolejnych latach wysiłki polskich badaczy, jest jezioro Verde Salkantay Cocha, leżące u podnóża góry Salcantay, która wchodzi w skład sieci ceremonialnej związanej ze słynnym Machupicchu. W tym roku badacze wykonali rekonesans otoczenia jeziora.

Jak wyjaśnia Maciej Sobczyk, większość andyjskich szczytów była otoczona czcią i kultem religijnym przez Indian zamieszkujących te tereny. – W mitach opowiada się o związkach ośnieżonych szczytów z powstaniem ludzkości, o tym że są miejscami do których następuje powrót ludzi po śmierci. Nie brak opowieści o rajskich dolinach lub jaskiniach ukrytych przed zwykłymi śmiertelnikami, których mieszkańcy żyją wiecznie – opowiada badacz.

Sobczyk przekonuje, że w czasach imperium inkaskiego kult związany z boskimi szczytami gór charakteryzował się bardzo intensywnym rozwojem infrastruktury ceremonialnej. Związane z tym było składanie różnych ofiar, część w wielkich centrach ceremonialnych znajdujących się u podnóża gór, często właśnie obok zbiorników wodnych.

– Te często bardzo niewielkie i niepozorne jeziora, stanowiły ważny element wierzeń i ceremonii związanych z górskimi szczytami. Znane są informacje o ofiarach składanych bezpośrednio w wodzie. Były wśród nich przedmioty, które mają szanse zachować się w wodzie jak ceramika, przedmioty metalowe, kamienne, obsydianowe – mówi archeolog. Projekt jest realizowany przez Ośrodek Badań Prekolumbijski UW oraz Instytut Archeologii UW. Inicjatywę wspiera grupa aktywistów związanych z Warszawskim Klubem Płetwonurków.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...