Promieniowanie rentgenowskie pomaga badać skarby

Technologia stosowana do sprawdzania jakości elementów silników odrzutowych dała rewelacyjne rezultaty, gdy użyto jej do zajrzenia w głąb starożytnych skarbów.

Badanie skarbu to bardzo pracochłonne zajęcie. Monety i inne kosztowności są często sklejone ze sobą tworząc zbite bryły. Oddzielanie jednej monety, jej czyszczenie i analiza może zająć wiele godzin bądź nawet kilka dni. A często w skarbach są tysiące takich sklejonych, zanieczyszczonych monet.

Archeolodzy z Uniwersytetu w Southampton i Muzeum Brytyjskiego postanowili ułatwić sobie zadanie i użyć nowoczesnych technologii obrazowania wnętrza przedmiotów za pomocą promieniowania rentgenowskiego.

Badacze użyli potężnego urządzenia skanującego należącego do uniwersyteckiego Centrum Tomografii Komputerowej, które skonstruowano do analizowania elementów nowoczesnych urządzeń (np. łopatek silników odrzutowych). Urządzenie wykonuje tysiące zdjęć rentgenowskich obracającego się obiektu. Następnie specjalne oprogramowanie tworzy z tych zdjęć trójwymiarowy obraz wnętrza badanego obiektu.

Badacze wykonali takie zdjęcia trzem archeologicznym obiektom. Były to: gigantyczny skarb z Bath, który jest 100-kilogramową bryłą złożoną z około 30 tys. monet, mniejszy skarb monet mieszczący się w jednym dzbanku znaleziony w rejonie Selby w East Riding (Yorkshire) oraz urna kremacyjna znaleziona w Cotswold.

Brytyjscy badacze są zachwyceni niezwykłą jakością obrazowania. Szczegóły zbitych w bryły monet są tak doskonale widoczne, że mogą odczytywać napisy i rozpoznawać portrety cesarzy oraz inne przedstawienia. Uzyskane podczas skanowania dane pozwalają na szybkie tworzenie bardzo dokładnych wizualizacji zabytku – czy tez inaczej powiedziawszy – jego wirtualnych kopii, które można wykorzystywać do prowadzenia szczegółowych badań jeszcze przed oczyszczeniem i konserwacją właściwego zabytku.

Oszczędności czasu mogą być ogromne. W przypadku urny z Cotswold obrazowanie ujawniło, że w jej wnętrzu jest 9 monet z 282 r., a także wiele fragmentów kości i innych przedmiotów. Brytyjscy badacze podkreślają, że standardowe badania wnętrza urny zajęłyby miesiące.

Archeolodzy i właściciele badanych zabytków planują w przyszłości udostępnić publicznie wykonane podczas badań skany.

Komunikat prasowy Uniwersytetu w Southampton.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 10, średnia ocen: 5,90 na 6)
Loading...
Tags: ,