Barwne Berenike ujawniło kolejne sekrety

Najnowsze polskie wykopaliska w Berenike nad Morzem Czerwonym przyniosły wiele ciekawych informacji o tym antycznym mieście. Dostarczyły na przykład licznych szczegółów barwnego życia religijnego jego mieszkańców.

Tzw. „Świątynia lotosów” z widocznym na zdjęciu ołtarzem-kolumną oraz zagłębieniem z koralem. Fot. S. Sidebotham

Berenike nad Morzem Czerwonym to starożytny port, do którego przypływały statki z towarami z Indii, Cejlonu i Arabii Południowej. Miasto było schronieniem i miejscem czasowego zamieszkania dla marynarzy, handlowców i ludności z najodleglejszych zakątków świata. Spotykały się tutaj różnorodne języki i kultury.

Dzieje tego niezwykle intrygującego miasta bada polsko-amerykańska misja archeologiczna „Berenike Project” prowadzona przez Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW (Iwona Zych) oraz University of Delaware (prof. Steven Sidebotham).

W zakończonym właśnie piątym sezonie badań archeolodzy prowadzili prace wykopaliskowe w trzech rejonach miasta: w zachodniej części zatoki portowej, interpretowanej jako pozostałości wczesnohellenistycznego fortu, w kompleksie świątynnym u wejścia do portu oraz w rejonie śmietnika na północnych obrzeżach miasta.

Plakietka z głową byka znaleziona w „Świątyni lotosów”. Fot. S. Sidebotham

Dodatkowo archeolodzy prowadzili też wstępne badania na terenie okręgu cmentarnego położonego poza Berenike w Wadi Khashab oraz w osiedlu związanym z rzymskim kopalnictwem szmaragdów (Wadi Nugrus i Wadi Sikait) – oba miejsca położone są w górach Pustyni Wschodniej.

Metody nieinwazyjne – prospekcja geofizyczna i rekonesans geologiczny – w połączeniu z wierceniami geologicznymi (kontynuowanymi od poprzedniego sezonu) dostarczyły kolejnych danych potrzebnych do odtworzenia przebiegu linii brzegowej i charakteru zatoki portowej. Po bieżącym sezonie został uchwycony m.in. całkowity przebieg południowego i częściowo południowo-wschodniego obrzeża miasta, zlokalizowano przypuszczalny brzeg skamieniałej rafy, na której stanęło miasto, rozpoznano teren wokół wyspy u wejścia do południowo-zachodniej zatoki portowej, gdzie mieści się kompleks budowli świątynnych.

Kompleks świątynny

Do tej pory znano z Berenike kilka budynków o charakterze sakralnym. Jednak teraz po raz pierwszy udało się archeologom odsłonić świątynię będącą częścią większego kompleksu kultowego. Pozostałości co najmniej trzech budowli kryły się w południowej, portowej części Berenike na tzw. wyspie, w domniemanej zatoce portowej. Budynek omawianej świątyni datowany jest na okres późnego antyku (IV-V wiek n.e.).

– Sezon 2012 pozwolił na uchwycenie wczesnej fazy jego użytkowania. Etap ten związany jest z charakterystycznym zagospodarowaniem budynku: trójdzielnym wnętrzem, szalowanym drewnem zagłębieniem, w którym odsłonięto duży koral bez wątpienia o charakterze kultowym, ołtarzem-kolumną oraz ołtarzykami do spalania kadzidła – relacjonuje archeolog Joanna Rądkowska.

Fragment naczynia zdobionego techniką barbotine. Fot. S. Sidebotham

Faza ta związana jest także z szeregiem przedmiotów wotywnych, spośród których część, m.in. plakietka z brązu przedstawiająca głowę byka, pochodzi najprawdopodobniej z Arabii Południowej. To wskazywałoby na dalekie, południowoarabskie korzenie praktyk religijnych, które odprawiano w tej właśnie świątyni.

Archeolodzy znaleźli także ślady uczt rytualnych lub składania ofiar z mięsa oraz przynoszenia do świątyni bukietów. Badanie botaniczne wskazały, że oprócz występującego w regionie lotosu do świątyni przynoszono także irys jemeński. Kwiat ten musiał być specjalnie sprowadzany w formie cebulek lub sadzonek. To niepozorne znalezisko ma kapitalne znaczenie, gdyż znów wskazuje na związki kultu z regionem południowoarabskim.

Cmentarzysko na śmietnisku

Prace w obrębie wczesnorzymskiego śmietnika, które kontynuowane są już kolejny sezon, przyniosły nowe informacje na temat cmentarzyska małych zwierząt, przede wszystkim kotów i psów. Intencjonalne pochówki zwierząt w tym właśnie obszarze miasta było praktykowane bardzo długo: od początku osadnictwa rzymskiego (I w. n.e.) na tym terenie aż po późny antyk (IV-V w. n.e.).

Co zdumiewające, w obrębie jednego z wykopów archeolodzy znaleźli także dwa kopczyki kamienne kryjące pochówki kilkuletnich dzieci. Niestety nie dało się wydatować tych pozbawionych darów pochówków, a co z tego wynika, nie jest jasny ich związek z cmentarzyskiem zwierzęcym. Badania wykazały natomiast, że w tej samej przestrzeni grzebano padłe zwierzęta, a także wykopywano jamy śmietnikowe na pokonsumpcyjne resztki zwierzęce. Zawartość jam z kośćmi będzie w najbliższym czasie poddana badaniom archeozoologicznym.

Jak zawsze śmietnisko dostarczyło także wielu innych fenomenalnych znalezisk, np. świetną ceramikę stołową typu barbotine, odłamki szklanych naczyń, w tym przykłady luksusowych naczyń z rżniętą dekoracją, przedmioty z fajansu i drewna, lampki oliwne, wyroby z brązu i żelaza.

Unikatowymi znaleziskami z terenu Berenike są dwa paciorki szklane wykonane w technice millefiori, przedstawiające maski teatralne. Maski tego rodzaju należą do luksusowych rzymskich wyrobów biżuteryjnych. Te z Berenike wyprodukowano w I w. n.e. Do rzadkich znalezisk należy też drewniana deszczułka z przewierconym otworem do przywiązania sznurkiem, zapewne etykietka, która mogła identyfikować towar w dwóch językach – w grece po jednej stronie i w języku być może aramejskim po drugiej; napisu na razie nie odczytano.

Paciorki szklane z przedstawieniem masek. Fot. S. Sidebotham

Ze śmietnika archeolodzy wydobyli także pozostałości roślin, w tym znakomicie zachowaną skorupę z orzecha kokosowego, który przetransportowano do Berenike aż z Indii. Wśród szczątków archeobotanicznych były także pozostałości kwiatów, które nie występują oryginalnie w tym regionie, zatem niewątpliwie musiały być przywożone i hodowane w doniczkach lub dostały się do Berenike w formie cebulek czy nasion.

Fort

Dzięki badaniom geofizycznym uzupełnionym w tym sezonie o wykopaliska, archeolodzy rozpoznali w zachodniej części stanowiska znacznych rozmiarów budowlę. Do tej pory przypuszczali, że odnalezione w tej części miasta bliżej nieokreślone pozostałości to budowle magazynowe i warsztaty związane z obsługą wypraw morskich. Obecne badania pozwoliły ustalić, że najprawdopodobniej jest to jednak fort zbudowany w najwcześniejszej, wczesnohellenistycznej (1 połowa III w. p.n.e.) fazie funkcjonowania Berenike.

Budowla mogła być ufundowana przez pierwszych władców ptolemejskich. Jak przypuszcza Marek Woźniak, kierujący eksploracją w tym rejonie miasta, miała ona charakter magazynowo-obronny. Prace prowadzone w sezonie 2012 miały za zadanie rozpoznać północną część budowli o charakterze obronnym. Na początek udało się odsłonić pozostałości masywnej konstrukcji na planie kwadratu, którą można interpretować najprawdopodobniej jako narożną wieżę należącą do większego założenia. Wkopy fundamentowe wieży wcięte były w powierzchnię naturalnej skały. Fakt ten pozwolił nie tylko na precyzyjne odtworzenie jej planu, ale także na rekonstrukcję sposobu wyznaczania i wykonywania fundamentów oraz kolejności powstawania poszczególnych wkopów i murów.

Ciekawostką jest to, że w piaszczystych warstwach wypełniających wkopy fundamentowe odkryto porzucone zniszczone narzędzia wykorzystywane podczas budowania – fragment kamiennej osełki używanej być może do ostrzenia metalowych narzędzi, którymi kuto wkopy fundamentowe oraz dużą łopatkę zwierzęcą ze śladami starcia na szerokiej górnej krawędzi, zastosowaną najprawdopodobniej w charakterze łopaty do rozgarniania piasku.

Znalezienie licznych fragmentów ceramiki zasobowej (głównie amfor) pozwoliło ceramolożce Robercie Tomber z British Museum potwierdzić datowanie początków fortu na sam początek III w. p.n.e. Datowanie udało się uściślić dzięki stemplom na imadłach dwóch hellenistycznych amfor pochodzących z wkopu rabunkowego.

Szczegółowe wyniki badań zostaną zaprezentowane w przygotowywanym raporcie. Pierwszy z raportów „Berenike 2008-2009. Report on the Excavations at Berenike, Including a Survey in the Eastern Desert”, PCMA Excavation Series 1, ukazał się pod koniec 2011 roku zapoczątkowując nową wydawniczą serię wykopaliskową Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego.

Na podstawie materiałów udostępnionych przez Zuzannę Wygnańską z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 21, średnia ocen: 5,95 na 6)
Loading...