Teleskopy z kości

Pięć XVIII-wiecznych teleskopów wykonanych z kości odkryto w Amsterdamie. Dwa z nich leżały w dawnych szambach.

Teleskopy odkryto w ciągu ostatnich 40 lat, ale dopiero niedawno zainteresowała się nimi młoda badaczka Marloes Rijkelijkhuizen. Zaczęło się od związanego z pracą magisterską szperania w wydobytych podczas dawnych wykopalisk szczątkach organicznych z XVIII w. Studentka natrafiła wówczas na dwie wcześniej nierozpoznane krowie kości śródstopia, które nosiły wyraźne ślady precyzyjnej obróbki. Okazało się, że są to niewielkie teleskopy. Dalsze poszukiwania pozwoliły badaczce dotrzeć do kolejnych trzech takich zabytków z tego okresu.

Teleskopy mają od 8 do 14 cm długości. Wszystkie wykonane są z krowich kości śródstopia. Świetnie nadają się one do tego celu, gdyż są proste i prawie idealnie okrągłe. Każdy teleskop miał dwie soczewki, które zapewniały około trzykrotne powiększenie. Nawet w XVIII w. było to dość słaby wynik. Dlatego holenderska badaczka uważa, że były one używane przez bogatych mieszczan jako teatralne lornetki, albo służyły pasażerom na okrętach.

Najdłuższy z pięciu teleskopów jest wykonany z dwóch kości połączonych gwintem. Miał też najpewniej przysłonę. Jest to jedyny teleskop, w którym zachowały się obie soczewki. Trzy nie miały ich w ogóle, a w piątym zachowała się jedna.

Mimo że teleskopy nie miały wielkiej mocy, to i tak były drogimi przedmiotami. Dlatego badaczkę trochę dziwi, że co najmniej dwa z nich znaleziono w szambach. Trzeba jednak pamiętać, że dawne szamba i latryny przechowały do naszych czasów wiele luksusowych wyrobów, które właściciele zgubili, albo wyrzucali, gdy się popsuły, bądź przestały być potrzebne.

Na podstawie LiveScience. Są zdjęcia.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...