Najstarszy naskalny ryt Nowego Świata, czyli pornografia pierwszych Amerykanów

Ludzka postać z wielkim fallusem wyryta tysiące lat temu w środkowej Brazylii jest najstarszym znanym przykładem sztuki naskalnej w Ameryce.

Zdjęcie i rysunek petroglifu z Lapa do Santo. Ilustracja na licencji Creative Commons. © 2012 Neves et al., PLoS ONE

Schronisko Lapa do Santo znajduje się 60 km od Belo Horizonte, jednego z największych miast Brazylii. Samo schronisko też nie jest małe, gdyż zapewnia aż 1300 m kw. zadaszonej powierzchni. Nic więc dziwnego, że ludzie chętnie wybierali ją na swoją „rezydencję”. Wiemy, że pierwsi mieszkańcy Lapa do Santo pojawili się już co najmniej 12 tys. lat temu. Wytwarzali narzędzia z kamienia i kości, a zajmowali się polowaniem na małe zwierzęta i zbieraniem owoców. Najnowsze znalezisko wskazuje, że nie gardzili też sztuką.

W lipcu 2009 r. podczas badań archeologicznych na głębokości 4 m ukazała się wyryta w skalnym podłożu postać człowieka. Całe przedstawienie ma 30 cm wysokości i 20 cm szerokości. W oczy rzuca się fallus długości 5 cm, który rozmiarami odpowiada ramionom postaci.

Dzięki temu, że petroglif był przykryty prehistorycznymi osadami naukowcy zyskali wielką szansę jego dokładnego wydatowania. Prowadzone analizy radiowęglowe i datowanie metodą optycznie stymulowanej luminiscencji wskazały, że mężczyznę wyryto ponad 11-10,5 tys. lat temu, co w połączeniu z najstarszymi śladami zamieszkania jaskini pozwala uściślić wiek zabytku na jakieś 12-11 tys. lat.

„Mały jurny człowiek” – jak brazylijscy badacze przezwali postać – jest bardzo cenny, gdyż dzieła sztuki pierwszych Amerykanów są niesamowicie rzadkie. Podobne petroglify znaleziono już co prawda wcześniej w innych schroniskach skalnych w tej części Brazylii, ale żadnego z nich nie dało się tak dokładnie wydatować. W dodatku uzyskane niepewne datowania nigdy nie wykazały aż tak wczesnego wieku. Także w innych częściach Ameryki nie ma tak starych dzieł sztuki, co do których nie ma wątpliwości, że są dziełem człowieka.

Znalezisko z Lapa do Santo jest bezsprzecznym dowodem na to, że pierwsi Amerykanie byli nie tylko skoncentrowani na walce o przeżycie. Mieli też czas na tworzenie kultury symbolicznej. Zdaniem badaczy w tym wypadku mogło chodzić o jakieś wierzenia związane z płodnością. Nie można jednak wykluczać dużo bardziej przyziemnych powodów powstania „małego jurnego człowieka”.

Wyniki badań ukazały się w PLoS ONE.

Neves WA, Araujo AGM, Bernardo DV, Kipnis R, Feathers JK (2012) Rock Art at the Pleistocene/Holocene Boundary in Eastern South America. PLoS ONE 7(2): e32228. doi:10.1371/journal.pone.0032228

Spodobała ci się ta informacja? Wesprzyj powstawanie serwisu i zostań subskrybentem. Bez pomocy Czytelników Archeowieści znikną. Subskrypcję możesz wykupić np. tutaj

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 5, średnia ocen: 5,60 na 6)
Loading...